Jump to content

sen o babci...


Karolcia-Nana
 Share

Recommended Posts

Witam, trzy dni temu przyśniła mi się moja babcia która zmarła w tym roku. Śniła mi się ona już dwa razy, w pierwszym śnie babcia wraz z moim dziadkiem ciotką i wujkiem jechali autem w moją stronę... Byli jakieś 200m ode mnie, a ja widziałam ich twarze, tak jakby stali obok mnie. Było bardzo zielono i świeciło słońce, gdy dojechali ja wyszłam im na przeciw, a oni kroczyli w moją stronę. Babcia szła taka dumna i rozpromieniała i sam fakt, że szła i ogólnie była, bo w tym śnie ja wiedziałam że ona nie żyje, był dla mnie szokiem... Gdyż moja babcia za życia była bardzo chora i nie miała nogi... Natomiast mój dziadek szedł o kulach... A w rzeczywistości jest zdrowy.. Byłam taka szczęśliwa, że ją widzę że aż łzy mi płynęły po policzku i uśmiech nie znikał mi z twarzy.

 

To był pierwszy sen, natomiast w drugim który przyśnił mi się dwa dni po tamtym, babcia ciągała mnie za sobą po jakimś ponurym cmentarzu, drzewa były łyse a ona tak bardzo mocno ściskała moją dłoń... Pomimo tego, że było ponuro i byłyśmy na cmentarzu to ja się nie bałam... Babcia zaprowadziła mnie na swój grób ale na tablicy nie było jej imienia i nazwiska...:\ Przeszłam po jej grobie a w zasadzie po grobowcu i pobiegłam za nią.

 

 

Na prawdę nie mam pojęcia, jak mam rozumieć te sny...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...