eclipse25 Napisano 13 Maja 2011 Napisano 13 Maja 2011 Bardzo proszę o interpretację snu.Długo nic mi się nie śniło a przynajmniej nie pamiętałam tego ale ten sen jakoś chyba na mnie wpłynął sama nie wiem jak sie czuję spokojna, zagubiona.... Stałam z dzieckiem ok 4 lat na metalowym prawdopodobnie molo (konstrukcja bardzo podobna) Dziecko kilkakrotnie próbowało wskoczyć do morza które było ciemne ale bardzo spokojne. Za każdym razem zdając sobie sprawę z zagrozenia przyciągałam je z powrotem i upominałam jednak wskoczyło i stojąc patrzałam jak bezwładnie i posłusznie morzu zanurza się w nim patrząc na mnie. Zobaczyłam że to moja córka której nie ratowałam i ona też nie próbowała się ratować tak jakbyśmy sie z tym pogodziły zanim to się wydarzyło.... nigdzie nie mogę znaleźć symbolu tonącego dziecka Cytuj
wendy Napisano 14 Maja 2011 Napisano 14 Maja 2011 Trochę mało danych. Czy w prawdziwym życiu masz córkę? i co czułaś patrząc na wodę, zanim mała wskoczyła? Jaka była pogoda w tym śnie? Cytuj
eclipse25 Napisano 15 Maja 2011 Autor Napisano 15 Maja 2011 tak mam córkę i we śnie to ona tam była, co czułam patrząc na wodę hmmm chyba nic po wskoczeniu córki było mi bardzo smutno nawet po przebudzeniu towarzyszyło mi to uczucie smutno i bardzo spokojnie. Temperatura była neutralna aczkolwiek pochmurne niebo bardzo bardzo ciemne Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.