Jump to content

Krótkie sny składające się w przerażającą całość...


Gobevil
 Share

Recommended Posts

Na wstępie chciałbym jedynie poprosić każdego, kto przyszedł tu szukając szybkiej sensacji albo nie mającego czasu mocno się skupić na treści snu, aby po prostu nie odpowiadał. Nie chcę zmyłek..

 

Otóż niedawno miałem kilka bardzo krótki snów jednej nocy, które ostatecznie złożyły się w przerażającą całość. Teraz uwaga, skupcie się:

Kobieta (1) - kobieta z 1 snu

Kobieta (2) - kobieta z 2 snu

MIGAWKA - oznacza, że śniąc przypominałem sobie we śnie poprzednie sny jako faktyczne wydarzenia.. Jakby takie krótkie slajdy, w filmach tego używają czasami, żeby pokazać, że bohaterowi coś się przypomina.

BUDZĘ SIĘ - do ZASYPIAM to faktyczne odczucia w świecie realnym.

 

 

A oto jak to było:

 

ZASYPIAM

 

Widzę kobietę (1). Jest bardzo ładna, więc zaczynam z nią flirtować. Spojrzeniami, uśmiechem. Jestem pewny siebie, bo jestem atrakcyjny i nie mam zazwyczaj problemu z jako takim flirtem. Ona odpowiada tym samym. Robi się miło...

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Inne miejsce, inna sceneria. Widzę inną kobietę (2). Podobny schemat, jest piękna, zaczynam niewerbalnie flirtować, ona reaguje tym samym. Robi się ciekawie..

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Zaczynam rozmawiać z kobietą (1). Jest sympatycznie, dobrze się dogadujemy, wiem, że będzie dobrze. Poznajemy się...

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Znowu jestem z kobietą (2). Zaczynamy się poznawać, rozmowa dobrze się klei, czuję, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Coraz częściej wymieniam się dotykami z kobietą (1). Czasami udaje niedostępną, ale to tylko flirt z jej strony. Wiem, że jest bardzo przyjemnie między nami. Wszystko zmierza do ciepłego zbliżenia...

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Przytulam kobietę (2), nie protestuje, cieszy się. Wiem, że będzie dobrze, ona jest zauroczona, mi jest dobrze. Miły seks jest kwestią czasu..

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Dziwna sceneria. Stoję w hallu jakiegoś hotelu. Widzę otwartą, dużą windę. W niej stoi po jednej stronie kobieta (1), a po drugiej kobieta (2). Nie wiem czy na środku windy ktoś nie leżał, nie pamiętam. Patrzę na windę, one mnie nie widzą, winda się zamyka.

 

BUDZĘ SIĘ. Nie pamiętam, co mi się śniło, spałem krótko. ZASYPIAM.

 

Stoję w jakimś mieszkaniu. To, co czuję sugeruje, że to mój dom (nie ten realny, jakiś mój, może z przyszłości). Jest pusty, przy wejściu w hallu stoi tylko duża szafa.

Drzwi do mieszkania się otwierają i wchodzą 3-4 osoby. Nie pamiętam kto to, pamiętam tylko, że czułem do nich coś ciepłego, miłość/przyjaźń/zaufanie, nie wiem, ale coś dobrego. Były to życzliwe mi osoby. Wydają się być zaniepokojone a ja jestem jakby.. otępiały.. MIGAWKA Z 1 SNU, pytam ich co się dzieje, coś mówią, są przerażeni... MIGAWKA Z 2 SNU, mówią, że muszą otworzyć szafę, a ja całkowicie obojętnie mówię, że zgadzam się... MIGAWKA Z 3 SNU, otwierają szafę, ja odchodzę kilka metrów. Szafa jest pusta. MIGAWKA Z 4 SNU, drzwi od szafy są jednak dużo "grubsze" niż normalne drzwi i są zabudowane drewnianą płytą. MIGAWKA Z 5 i 6 SNU, każę im wyłamać łomem tę płytę. Sam jedynie odwracam się tyłem do szafy.

MIGAWKI Z WSZYSTKICH POPRZEDNICH SNÓW, ja spokojny, ale i kompletnie przerażony szepczę sam pod nosem do siebie "zabiłem je.." i dochodzi do mnie, że jestem chory psychicznie, obłąkany...

Płyta zostaje wyłamana łomem a ja słyszę jak za mną o podłogę bezwładnie uderzają zwłoki, dwa ciała z których pod wpływem uderzenia wytryskuje krew przez rany cięte nożem. Mimo, że stałem tyłem wiem, że były zmasakrowane, to był dźwięk no... jakby mocno krwiste, soczyste mięso uderzyło o posadzkę...

 

BUDZĘ SIĘ

Edited by Gobevil
Link to comment
Share on other sites

Po naszej nocnej rozmowie niewiem nawet od czego zaczac.

Przedewszystkim jestes zmeczony relacjami ze swoim aktualnym "partnerem". Sytuacja cie meczy i organizm probuje powiedziec ze che uciec. Ogulnie sytuacja jest dosc krytyczna, wciagajaca ciebie w problemy, ktore maja dos powzne konsekwencje dla zdrowia (Mozna powiedziec ze czlowiek jest wciagany nie w soja wojne). Sa tu rowniez powazne delematy zyciowe, ktore maja wplyw caloksztaltnie na zycie.

Co do mieszania sie snow to nic dziwnego. Jezeli przerwa miendzy jednym a drugim nie jest wielka to - mozg przejmuje wszystko jako jedyny obraz.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...