Jump to content

Nowe miejsca i ludzie!


mlody23
 Share

Recommended Posts

Witam,

jestem tu nowy takze czesc wszystkim.

od jakiegos czasu przewija mi sie motyw nowych miast, w ktorych jestem sam, bez przyjaciul, nie wiem czemu tam jestem, ani gdzie tak naprawe jestem. czuje sie wtedy troche zagubiony i niepewny.

i tak, dzis znowu mi sie to przytrafilo. znalazlem sie w miescie w klimacie nowoczesno - staro angielskim. mieszanka norodowosciowa, wszystko to zauwazam bardzo dobrze. nie wiem gdziej jestem, nie znam miasta, nie znam ludzi, wsiadam do autobusu i jde, ogladam, szukam czegos ale nie wiem czego. zaczynam rozmawiac z ludzmi, nie po polsku:P, staram sie poznac kogos, dowiedziec gdzie jestem i gdzie jest centrum bo szukam noclegu. raczej nik mi nie chec udzielic informacji. pytalem roznych ludzi: starszych, czarnoskura mloda dziwczyne, kierowce i nic. w koncu trafiam na piekna dziwczyne, blondynke, ktora slyszac, ze nik mi nie pomaga zdecydowala sie udzielic informacji, ze mieszka w centrum i pokaze mi gdzie wysiasc. po opuszczeniu bus'a zaproponowala mi nocleg na kilka dni i oprowadzenie po najwazniejszych punktach miasta. po pewnym czasie nastal wieczor i ruszylismy wraz z ta blondynka pozwiedzac. w miedzy czasie pilismy, malowalismy graffiti ( jestem tego fanem) oraz bylismy w jakims klubie. i sen sie urwal ... po jakis czasie wrocil i czulem sie wlasnie jak po urwanym filmie. wydawalo mi sie ze duzo rzeczy nie pamietam. wiedzialem natomiast ze cos mnie laczy z ta dziwczyna. obudzilem sie obo niej, jednak w snie bylo zero seksu. jednynie czule przytulanie i caluski. po jakims czasie, dziwczyna chwycila mnie mocno z reke i zabrala w miejsce gdzie bylismy poprzedniej nocy. tego nie pamietalem i ona zaczela mi pokazywac co robilismy. znalazla 2 puszki z farba, ktore zostawilismy porzucone, jakbymsmy uciekali przed kims. (kolory farby to czerwony i fioletowy, obie mam w samochodzie jednak nie uzywalem do tej pory). nastepnie poszlismy pod dziwny blok, ktorym bylem zaniepokojnony. stary, wygladal jak jakis urzad, ale ona mowila, ze to blok mieszkalny. na jednej ze scian byla niedokonczona praca. blok obeszlismy do okola i stanelismy przed frontowa strona bloku. wejscie bylo dziwne, byly tylko dwie klatki schodowe do ktorych prowadzily dwie sciezki zaczynajace sie schodami i dziwnym malym tunelem. sciezki zaczynaly sie po dwoch stronach bloku i prowadzily do jego centrum, gdzie znajdowaly sie drzwi do bloku. nie potrafie tego dobrze opisac, wiem, ze budzilo to we mnie niepokoj. postanowilismy wejsc do tego bloku jednak przed samym wejsciem zastalismy meszczyzne, ok.50 . byl nastawiony negatywnie, wiedzial, ze bylismy tu wczoraj, prawdopodobnie nas przegonil z tego miejsca, dlatego puszki byly porzucone kilknascie metrow od bloku. meszczyzna okazal sie policjantem, pokazal odznake, chcial nam dac mandaty ... po chwili zaczol rozmawiac z dziweczyna w innym jezyku, ktorego nie rozumialem ... czulem ze mamy po prostu z tad uciekac. po calej rozmowie odwrocil sie i zmiarzal w kierunku schodow. dziewczyna po tej rozmowie wydawal sie pewna i nie chciala odejsc, jadnak kiedy owy facet byl na schodach rzucil do nas: - Lepiej uciekajcie z tad! w tym momencie dziwczyna sie odwrocila i zaczela uciekac. ja za nia. uciekalismy droga strana bloku i ... tyle. przebudzilem sie!

 

czy to cos oznacza? dziwne miejsca, sytuacje, nowe miasta ktore zwiedzam, ludzie; jedni pozytywni drudzy nie;

czy to moze tylko moja bujna wyobraznia? fajnie by bylo jakby ktos poswiecil kilka minut! sny takie miewam dosc czesto. w wielu robie mnostwo rzeczy, bezsensownych ...

takze z mojej strony to tyle.

pozdrawiam i zycze milej nocki,

mlody23

Link to comment
Share on other sites

szkoda, ze nikt nic nie podpowie. przegladalem interpretacje podobnych snow i chyba powoli sam zaczynam rozumiec o co chodzi, ale przeczytalbym opinie kogos nieznajomego - obektywnego.

 

... wczoraj wpadlem na zakupy do TESCO i zgdnijcie kogo zobaczylem - piekna, cudowna, sliczna, naprawde zjawiskowa blondynka, krodko scieta ( nie podawalem tego w opisie snu, ale ta w moim snie byla wlasnie na krodko obcieta), o idealnych kasztaltach i bardzo, ale to bardzo eleganckim ubiorze. wiem, ze to przypadek, ale odrazu mi sie przypomnialo o czym snilem wczesniej i kto tam wystempowal :) miazga powiem wam, caly dzien latalem i cos zalatwialem i akurat w TESCO po 17 taka niespodzianka? interpretacja na wesolo: sen byl zapowiedzia niespodziewanego spodkania, a moze znajomosci. jednak przegapilem pewnien moment i chyba reszte sobie dopowiecie ... co za lamus ze mnie!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...