Jump to content

Poszukuję wyjaśnienia...


Traszka
 Share

Recommended Posts

Witam, jestem zupełnie nowa na forum, a tematyką, która jest na nim poruszana, interesuję się od kilku miesięcy - staram się dużo czytać, sprawdzać różne źródła, informacje itd. Jednak zachodzi u mnie zjawisko, którego nie potrafię sobie zinterpretować ani znaleźć jakichkolwiek informacji w Internecie. Otóż kiedy wchodzę w stan alfa lub bezpośrednio przed zaśnięciem, kiedy jestem zrelaksowana i wyciszona (czyli też w stanie alfa) słyszę głosy. Są one różne - męskie, damskie, o różnej wysokości i barwie. Słyszę wyrwane z kontekstu zdania, urywki zdań, słowa. Czasami są to bardzo krótkie dialogi, śmiech, bardzo rzadko (ale zdarzają się) także jakieś zdania czy słowa skierowane do mnie. Zdarza się też, że wołają mnie po imieniu, kilka razy zdarzyły się też potworne wrzaski. Zjawisko to występowało u mnie, jak byłam mała (szczególnie wtedy nasilone było wołanie po imieniu), potem, wskutek bardziej przyziemnych, niezbyt przyjemnych rzeczy, które zaprzątały moją głowę, zdarzało się bardzo rzadko lub też ja wtedy tego nie zauważałam. Od jakiegoś czasu powróciło znowu, właściwie od czasu, kiedy zmieniło się trochę moje podejście do życia, a potem zainteresowałam się duchowością. No i właśnie, pytanie, czy ktoś z Was zetknął się z czymś takim lub potrafi mi wyjaśnić, co to jest? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.

Link to comment
Share on other sites

To co opisujesz najbardziej mi przypomina stan hipnagogiczny kiedy jesteś pomiędzy jawa a snem. Najwyraźniej jesteś po prostu bardzo sensytywna osobą. Nie ma czym się przejmować podobny stan zwykle występuje przy oobe bądź lucid dream. Polecam poczytanie o hipnagogach

Link to comment
Share on other sites

Właśnie też się nad tym zastanawiałam, bo gdzieś na to określenie natrafiłam, ale wolałam zasięgnąć czyjejś opinii, bo samemu można sobie różnie interpretować pewne rzeczy. Właściwie to kilka razy zdarzyło mi się świadome śnienie, mimo że nigdy tego nie praktykowałam celowo. Jestem wdzięczna za odpowiedź. :)

Link to comment
Share on other sites

A mam jeszcze jedno pytanie, związane już ze stanem zwykłej świadomości. Czy takie biało-szaro-srebrzyste masy przelewające się we wszystkie strony, to jest widziana energia? Te masy składają się z takich drobnych wirujących punkcików ( jak się temu przyjrzeć w skupieniu)...

Link to comment
Share on other sites

Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie bo niestety odpowiedzi nie znam ale mam nadzieję że nie jestem sam na tym forum i ktoś Ci odpowie. Bo przyznam się, że czasem również zwróciłem uwagę na ten "śnieg" przed oczami jeśli mówimy o tym samym, ale jakoś szczególnie nie zastanawiałem się nad tym. Wiec pozostaje nam czekać na odpowiedź kogoś mądrzejszego.

Link to comment
Share on other sites

Traszka te głosy które słyszysz są typowe dla tych którzy mają talent polegający na możliwości porozumiewania się ze światem dusz. Ten talent można ćwiczyć i rozwijać. Na początku możesz z nimi rozmawiać na głos i głośno wypowiadać ich wypowiedzi. Z czasem nauczysz się użyczać im swoich strun głosowych.

Co do energii, którą widzisz, to trzeba by dokładniej zbadać co to za energia? Można zrobić to w hipnozie.

Link to comment
Share on other sites

Jestem Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź i w takim razie postaram się spróbować robić tak, jak poradziłeś. :) Chodziło mi po głowie, że to może być kontakt ze sferą astralną, ale jakoś nie chciałam tego dopuścić do siebie, dlatego brałam też pod uwagę wyjaśnienie związane z hipnagogami. Co do energii - są jej różne rodzaje? W zależności od czego się je rozróżnia?

Edited by Traszka
Link to comment
Share on other sites

traszka. na jawie tez widzisz te ,,kropki, snieg''?? a co do tych glosów to raczej nie ma sie co podniecac ja je czesto mam jest to raczej jeden ze sposobów w ktorym umysł sie odpreza odreagowuje napiecie. np naogladaj sie duzo meczow to tez je bedziesz slyszec beda tez smigac przed oczyma sylwetki piłkarzy...

Link to comment
Share on other sites

To coś innego niż "śnieg". To są jakby takie przelewające się masy srebrzysto-białe, jakby coś gęstego kłębiło się i przelewało w różne strony. A składa się to jakby z takich malutkich kropeczek, punkcików, obracających się jeden przy drugim, ale to trzeba się skoncentrować i skupić, by to dostrzec, tak normalnie tego nie widać. Widzę te masy w dzień i w nocy na jawie. A "śnieg" też potrafię zobaczyć, ale on jest raczej związany z halunagogami. Co do głosów - moje nigdy nie mają związku z dniem codziennym, często są zupełnie oderwane od rzeczywistości, więc wydaje mi się, że to coś innego, niż napisałeś. Poza tym nie jest tak, że słyszę je zawsze. Teraz już wiem, kiedy to zachodzi, a zachodzi, gdy koncentruję się na zmyśle słuchu. Ten proces zachodzi u mnie czasem również nieświadomie przed zaśnięciem, tak jakby uaktywniał mi się kanał słuchowy, nie umiem tego wytłumaczyć.

Edited by Traszka
Link to comment
Share on other sites

co do tych glosow...hmm...raczej zostane przy mojej wersji...chodzi tu raczej o uwalnianie sie emocji i napiec tak dziala mozg...nie doszukiwalbym sie w tym niczego nadnaturalnego, no ale twoja sprawa. droga TRASZKO druga sprawa o ktorej piszesz jest tak mi sie wydaje chyba zwiazana z ld poczytaj o tym troche i moze sprobuj, np po technice 4+1 jak sie juz wybudzisz i kladziesz sie spac spowrotem bynajmniej ja mam takie cos to o czym piszesz jest to ten snieg czy te ,,srebrzysto biale masy'' nie wiem jak ty je widzisz ale u mnie wyglada to tak jakby od góry zalewala cie biala ,,energia'' od czakry 3 oka i dalej schodzi ona w dół wtedy pojawiaja sie te glosy o ktorych mowisz, a co do zmyslu sluchu moze sie nie znam za bardzo na tym ale czasem gdy mam ld to w snie czuje slysze widze itp nie tracac przy tym zmysłów w ciele fizycznym wyglada to tak jak bys miala dwa ciala i postrzegala je na raz. czasem zdarza sie ze tak mam ale zazwyczaj te uczucie dwoch cial mija a ja zasypiam :P poczytaj o ld i obb

Link to comment
Share on other sites

Sama już nie wiem, co z tymi głosami. Zobaczymy, czy ktoś się jeszcze wypowie. Co do energii. Ja wiem, o co Ci chodzi. Tobie chodzi o "śnieg" związany właśnie z LD. Ja tego również doświadczam, ale to nie o to mi chodzi. Ja tę energię, o której piszę, widzę cały czas. Najprostsze porównanie, bo nic innego mi nie pasuje - to tak, jakbyś widział powietrze wokół siebie. Po prostu jesteś w tym, to Cię otacza, w dzień, w nocy, jest gęste i przelewa się we wszystkich kierunkach, a nie prószy z góry. Namieszałam może z tymi kropeczkami. To nie są wielkie wirujące kropy, w rodzaju płatków śniegu. Tego normalnie nie widać, normalnie to jest masa. A jak się baaardzo skupisz i wytężysz wzrok - zrobisz jakby takiego zeza, że tak naprawdę nie widzisz przedmiotów, tego co cię otacza, tylko skupiasz się na powietrzu na wysokości środka czoła, ale z otwartymi oczami, to widać takie ciupeńkie kropeczki. No nie wiem, jak to napisać. Ja np. jak byłam mała, to pytałam się mamy, czy można zobaczyć w jakikolwiek sposób bakterie, bo z tym mi się te kropki kojarzą. I nie ma związku z głosami czy jakimś odmiennym stanem świadomości. Co do odczuwania dwóch ciał - ja mam tak, że mam aktywne wszystkie zmysły, choć wyostrzają się one i skierowane są jakby bardziej "do wewnątrz" (wtedy też np. zdarza mi się słyszeć głosy), czuję ciało jako takie ciężkie, a potem wiem, że ono jest, czuję, że sobie leży, ale ja czuję się czymś w środku, skupionym jakby bardziej w obrębie klatki piersiowej i głowy. Takie coś przydarza mi się nie tylko przed snem, ale np. też jak odpoczywam sobie w wannie, choć nie robię tego celowo! To chyba ma jakiś związek właśnie z projekcją astralną? Bo robi mi się tak w stanie relaxu, jak tak naprawdę, naprawdę mam ochotę odpocząć i się wyciszyć. Nie wiem, czy to to, bo często zdarza mi się wpadać w transy, zawieszam się, wzrok mi się rozmywa, że mogę siedzieć z otwartymi oczami i nic nie widzieć przed sobą i jestem wtedy jakby skierowana "do wewnątrz". Czytać teorię to jedno, ale czasem człowiek sobie coś tam myśli i może nadinterpretuje, dlatego pytam, żeby dowiedzieć się jak wygląda to u innych i jakoś się do tych rzeczy ustosunkować.

Link to comment
Share on other sites

...co do ciezkosci ciala to tez tak czasem mam podczas relaksu....a co do tego ,,wpatrywania sie'' to nie wiem co mam ci powiedziec moze znajdzie sie ktos kto ci odpowie madrze bo ja nie bede ci wciskał bajek bo sam nic o tym nie wiem ale ja tez mam tak ze jak sie w cos wpatrze to to cos sie robi sie takie ,,dziwne'' trudne do opisania moze jakby ktos kiedys mial omamy podczas choroby bo ja mialem to by mnie zrozumial to uczucie lekkosci spadania i zmiana percepcji wzroku...kiedys nie zwracałem na to uwagi a teraz bawie sie w ld ;p i to wraca ta percepcja itp. a ty moze rozwijaj to w sobie moze otwiera ci sie 3 oko. poczekaj moze napisze ktos kto sie na tym zna

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...