Peter28 Napisano 26 Września 2008 Napisano 26 Września 2008 Dzisiejszej nocy miałem dziwny sen. Wyszedłem z własnego ciała i znalazłem się przed soba leżącym ( nie wiem czy byłem martwy czy nie?). Moja leżąca postać była zamglona a ręce miałem uniesione w pozycji takiej jak ksiądz podczas udzielenia błogosławieństwa na koniec mszy. Przyglądałem się tak sobie przez kilka sekund następnie gdzieś "odleciałem". Proszę o pomoc w interpretacji.
caliah Napisano 26 Września 2008 Napisano 26 Września 2008 Witam, Peter28, jeżeli to nie była wycieczka poza ciało tzw. OOBE, tylko sen, to wygląda na to, że ciężko pracujesz, a Twoja praca przynosi wymierne efekty. I chociaż jesteś z tego zadowolony, to jednak czujesz się niepewnie. Zastanów się, czy o taką właśnie drogę życia Ci chodzi. Pozdrawiam
Peter28 Napisano 26 Września 2008 Autor Napisano 26 Września 2008 Bardzo dziękuję. Skąd mam mieć pewność iż to tylko sen? Z Twojej odpowiedzi wynika iz mogło to być coś innego i nawet nie przyszło mi to do głowy...
caliah Napisano 26 Września 2008 Napisano 26 Września 2008 Peter28, pytanie co czułeś i co widziałeś? Jeżeli widziałeś siebie astralnego obok swojego ciała, to był sen. Nie możesz występować w trzech postaciach. Jeżeli sam widziałeś tylko swoje śpiące ciało, a potem zacząłeś się gdzieś przemieszczać (być może był to powrót do ciała), to mogło być to, jak napisałeś, coś innego. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi