ciemnota Napisano 31 Maja 2011 Napisano 31 Maja 2011 (edytowane) Chcę spalić zieloną świecę na szczęście. Czy muszę koniecznie kartkę do spalenia z życzeniem pisać tym alfabetem enochiańskim? Czy świeca o oliwkowym kolorze się do tego nadaje? I czy mogę życzenie zapisać na malusieńkiej karteczce? Nie chcę smrodzić pokoju Co zrobić z popiołem? Spaliłem karteczkę i chyba rytuał się nie udał, bo czasami ogień skacze... Płomień jest długi(czasem prawie 6cm) i silny kiedy jest spokojny. Edytowane 31 Maja 2011 przez ciemnota Cytuj
Gość Viperius Napisano 31 Maja 2011 Napisano 31 Maja 2011 Jeśli to takie drobne zaklęcie, myślę, że powinieneś pisać w języku, który znasz. Nie oceniaj też efektów, dopóki ich nie zobaczysz... albo nie-zobaczysz przez jakiś czas. I przy okazji... Jesteś facetem i odróżniasz oliwkowy od zielonego? Poważnie? Cytuj
ciemnota Napisano 31 Maja 2011 Autor Napisano 31 Maja 2011 A nie powinienem rozróżniać tych kolorów? Świeca ma kolor jak te oliwki Cytuj
Gość User2 Napisano 31 Maja 2011 Napisano 31 Maja 2011 Dla mnie to jasna zieleń. W każdym razie skoro już wybrałeś rytuał i zrobiłeś to więcej zaufania i do rytuału i siebie samego. Rytuałów skutek jest widoczny czasem natychmiast czasem dużo później a niekiedy trzeba naprawdę czasu na efekty. Przykładowo rytuał na oczyszczenie duszy, który w zeszłym tygodniu robiłem działać zaczął już zanim rozpaliłem i rozłożyłem świece i inne akcesoria. A po rozpoczęciu to już wsjo działało naprawdę super. Twój rytuał nie musi mieć natychmiastowego działania i w mojej ocenie nie będzie miał. Dlatego spokojnie i powolutku czekaj na efekty. Czasem może być również tak, że rytuał należy ponowić albo po prostu był za słaby a nawet źle wykonany. Cytuj
ciemnota Napisano 31 Maja 2011 Autor Napisano 31 Maja 2011 Źle zrobiłem rytuał. 1. Zapalałem zapałką... 2. Karteczka nie spopieliła się całkowicie - były były miejsca słabo spalone. 3. Płomień kierował się na północny zachód. 4. Nie wizualizowałem itd tylko od razu włożyłem kartkę do ognia. I pewnie nie można mieć życzeń typu 'dziś wygram xxxxzł' ? Cytuj
Gość Viperius Napisano 31 Maja 2011 Napisano 31 Maja 2011 Traktujesz to trochę zbyt sztucznie, to nie maszyna w której ciągniesz za wihajster, i jeśli źle zamontowany to machina sie sypie, spróbuj samemu stworzyć taki rytuał jedynie wzorując się na tym znanym. Cytuj
BezimiennyMag Napisano 1 Czerwca 2011 Napisano 1 Czerwca 2011 Rytuał Ci się nie uda, tym bardziej jeżeli stworzysz własny (co to za pomysł w ogóle?). Zobacz co Tobą kieruje w tym wypadku poprzez introspekcje, jeżeli wchodzisz w konflikt z emocjami nie masz szans na powodzenie. Cytuj
Gość User2 Napisano 1 Czerwca 2011 Napisano 1 Czerwca 2011 "1. Zapalałem zapałką..." - zapałka a właściwie siarka na niej symbolizuje zniszczenie i może być jedną z przyczyn niepowodzenia rytuału ale nie oddawałbym jej całej przyczyny braku skutku. Ja czasem zapalam zapałkę a potem biorę drugą zapałkę i odpalam drugim końcem bez siarki od zapalonej zapałki gdy nie mam innego źródła ognia. "2. Karteczka nie spopieliła się całkowicie - były były miejsca słabo spalone." - oj nie przesadzaj. Dobrze by było żeby całość się spaliła ale jak zostaną drobne resztki to nic się nie stanie. "4. Nie wizualizowałem itd tylko od razu włożyłem kartkę do ognia." - nie zawsze potrzeba jest wizualizacja efektu. Już sam fakt myślenia o celu rytuału ce****e rytuał określoną energią. Przykładowo ja gdy przygotowywałem się do rytuału oczyszczenia już przez sam fakt myślenia o efekcie powodowałem, że działało i że będzie działać. Dobrze by było gdybyś nauczył się czuć energie subtelne jest to jeden z przydatnych wyznaczników pomagających wyczuć czy ryt działa czy nie. Cytuj
Gość Viperius Napisano 1 Czerwca 2011 Napisano 1 Czerwca 2011 Gdzie widzisz niezgodność z emocjami? Emocje i wiara mogą uczynić cud, a inwencja twórcza nadaje rytuałowi szczególną więź. A reszta jak napisałem. Poza tym, zgadzam się z Aoi Cytuj
Tethrei Napisano 5 Czerwca 2011 Napisano 5 Czerwca 2011 (edytowane) A nie zastanawiałeś się nad tym, aby ten rytuał zmodyfikować.? Tak po swojemu. Np. namaścić świecę olejkiem z paczuli, z fiołków, do tego leszczyną i draceną obwiązać karteczkę z życzeniem. Trochę inwencji twórczej, a wtedy w rytuałach będzie Ci lepiej szło. Edytowane 5 Czerwca 2011 przez Tethrei Cytuj
Gość User2 Napisano 5 Czerwca 2011 Napisano 5 Czerwca 2011 Z tymi modyfikacjami to trzeba być ostrożnym. I tu się przydaje umiejętność czucia i widzenia energii. Nie każdy element jest dobry w połączeniu z innym i może się tak zdarzyć, że produkt który w naszym mniemaniu miał dopomóc tylko przeszkadza energetycznie bo kłóci się na przykład z jakimś żywiołem albo neutralizuje jakieś inne aspekty. Cytuj
Tethrei Napisano 8 Czerwca 2011 Napisano 8 Czerwca 2011 (edytowane) Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem jest opracowanie własnego rytuały na "gotowcu", niż same na nim pracowanie. Wtedy, opracowując, wkładasz większy nakład pracy, a wraz z nią energii. Dlatego musisz znać, lub być choć trochę obeznanym, wśród energii ziół, kamieni, kolorów. Bo rytuały nie polegają na samych "formułkach". Edytowane 8 Czerwca 2011 przez Tethrei Cytuj
Tethrei Napisano 8 Czerwca 2011 Napisano 8 Czerwca 2011 I te przykłady ziół, które podałem, akurat dobrze pasują do tego typu rytuałów, fiołki i leszczynę używa się do magii życzeń, a dracena i paczula wzmacniają energię innych ziół. Wszystkie te zioła są ze sobą "zgrane", i w jakowy sposób nie oddziałowuja na siebie negatywnie. Sam kiedyś odprawiałem podobny rytuał. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.