Jump to content

Sny o dwóch mężczyznach


Guest Nexie
 Share

Recommended Posts

Guest Nexie

Witam.

Proszę o interpretację moich dwóch snów, który miałam jednej nocy.

Nie wiem co o nich myśleć...

 

1) Byłam na jakimś dworcu pkp i spotkałam mężczyznę (mojego byłego). Zaczęliśmy rozmawiać, ale nie wiele pamiętam z tej rozmowy. Jedynie to, że pytałam się go kiedy będzie w moim mieście (niedaleko mieszka i jeździ pociągiem) i odpowiedział kiedy będzie i dlaczego. Potem jakoś siedzieliśmy na ławce i on dotykał palcami mojej ręki od ramienia w dół. A za niedługo musiał już iść. Reszty już z tego snu nie za bardzo pamiętam.

 

2) Byłam u mnie w domu a mężczyzna (kiedyś mi na nim bardzo zależało a on mnie bardzo mnie zranił) nie wiem dlaczego był w moim pokoju i zauważyłam z przedpokoju, że on będzie wychodził więc weszłam do mojego pokoju jak on chciał wychodzić i go popchnęłam raczej lekko nie tak mocno i nawet nie wywrócił się. Zaczęliśmy o czymś rozmawiać. Jakoś on powiedział coś w stylu, że jakbyśmy mieli dziecko to by było inaczej, że jego rodzice go ochrzanią za jego postępowanie i wtedy się opamięta. Potem zauważyłam przez okno moją koleżankę i powiedziałam do niego, że napewno zaraz do mnie zadzwoni i tak było. Chciała się spotkać i zaczęłam się zbierać a do niego jeszcze mówiłam, że pewnie jeszcze inna koleżanka do mnie się odezwie żebyśmy się spotkały.

 

Dodam, że obydwaj mężczyźni byli ważni w moim życiu, chyba nawet dalej są (jak nie o jednym myślę to o drugim i tak w kółko). Ale z żadnym z nich nie jestem aktualnie.

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Co do pierwszego snu-ten mężczyzna będzie w Twoim mieście w terminie takim jak powiedział Ci we snie. Nie pamiętasz całości snu a to znaczy,że na chwile obecną nie masz do końca wiedzieć co Ci Góra szykuje.Ile masz wiedzieć tyle wiesz :) Rozmawiałaś z nim telepatycznie.Której ręki dotykał i czy faktycznie poszedł jak musiał już iść? Tych odpowiedzi brakuje mi do pełniejszej interpretacji.

 

Rozpamietujesz przeszłość,oczekujesz na jakiś nowy start w życiu,nowe przebudzenie i stąd te sny.Tym bardziej dlatego jak sama napisałaś, że obydwaj byli ważni w Twoim życiu.

Link to comment
Share on other sites

Guest Nexie

Dziękuje :)

 

W tym śnie były chyba 3 daty z czego o jednej wiedziałam już wcześniej przed snem, że może wtedy przyjechać a o reszcie nic.

Dotykał prawej ręki. Z tego co mi się wydaje takie mam przebłyski, że faktycznie poszedł. Ale do końca pewności nie mam.

Ta telepatyczna rozmowa może oznaczać, że jemu też coś podobnego się śniło?

Nie wiem czy to ma jakiś związek z tą telepatią w tym śnie, ale właśnie z nim nie jeden raz zdarzyło mi się napisać o tym samym w jednym momencie albo czytać w myślach. Taka telepatia właśnie. Albo jak kiedyś tak dużo o nim myślałam to on wszedł na mój profil na portalu społecznościowym - to tak jakbym go myślami przyciągnęła.

 

Z facetem z drugiego snu zakończyłam znajomość a teraz mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam i chciałabym się do niego odezwać ale chyba tego nie zrobie i poczekam jego ruch tylko nie wiadomo ile będę czekać a mam niewyjaśnionych pytań do niego i może przez to m.in. ten sen mi się pojawił. W pewnym momencie jak zastanawiałam się nad tym snem i tym co o dziecku powiedział to zaczęłam myśleć, że może on w tym śnie był moim mężem i dlatego ta rozmowa o dziecku i o tym, że byłoby wtedy inaczej. A we śnie nic nie było o tym, że jesteśmy małżeństwem. Jedynie to, że był u mnie w domu w moim pokoju tak jakby tam mieszkał ze mną.

 

Bardzo mnie też zdziwiło, że tyle zapamiętałam z tych snów i tuż po obudzeniu się przypomniałam sobie o nich bo ostatnimi czasy nie potrafiłam sobie przypomnieć co mi się śniło, pamiętałam jakieś drobne szczegóły i nic po za tym albo przypominały mi się w ciągu dnia a nie odrazu po obudzeniu.

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Prosze :)

 

Daty wskazują faktyczne wydarzenia w podanym terminie.

Prawa ręka to działanie,dobra jego wola w stosunku do Ciebie,wszystko to co od niego się dowiesz i co zaakceptujesz.Jeśli on odszedł we snie,to nawet jeśli wrócilibyście w realu do siebie,byłoby to na krótko.On w realu odejdzie.Związek możliwy ale wybór należy do Ciebie-czy chcesz angażować sie w to na krótko?

Ta telepatyczna rozmowa o jakiej mówię-ściągnął Cie myslami,chciał Ci powiedzieć zebyście spróbowali jeszcze raz,odczucia i uczucia dokładnie takie jakie odczuwałaś we śnie.Chciałby żebyście wrócili do siebie.

 

Drugi Twój były partner był w Twoim domu,pokoju bo pozwoliłabyś mu na to.

 

Czy nie warto spróbować zamknąć przeszłość za sobą i otworzyć się na nowe? Pomyśl o tym. By móc budować coś nowego,trwałego trzeba najpierw uporać się z przeszłością.Pozamykać stare sprawy. Również w sensie mentalnym.Wtedy jest miejsce na nowe. Powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Guest Nexie

Czy on rzeczywiście w tym śnie odszedł nie dam rady sobie przypomnieć. Próbuje sobie to odtworzyć w myślach i chyba to jak on odchodził to ukazało się w moim śnie. Wydaje mi się, że po tym jak siedzieliśmy na ławce w pewnym momencie byłam już sama. Tak jakby w moim śnie były ukazane tylko fragmenty tego całego spotkania a nie ciąg wydarzeń.

Jak na tej ławce z nim siedziałam i on dotykał mojej ręki to czułam radość, gdzieś w głębi cieszyłam się, że może coś być dalej między nami. On się chyba uśmiechał.

Z tym powrotem do siebie na krótko to musze powiedzieć, że coś w tym jest bo nawet we wróżbie wyszło coś takiego, że możemy się zejść na krótko.

Zawsze warto spróbować i nie jest powiedziane tak do końca, że się nie uda :) Wkońcu zawsze uważałam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Może ta wróżba i ten sen to jakieś wskazówki, żeby nie popełnić błędów i jednak nie doprowadzić do tego żeby to był tylko powrót na krótko.

 

Co do drugiego byłego (choć tak do końca nie byliśmy nigdy parą) to pozwolenie może oznaczać tą moją chęć odnowienia z nim kontaktu? Właśnie potrzebna jest mi ta szczera rozmowa z nim, wyjaśnienie paru spraw z przeszłości, żeby móc zamknąć przeszłość i niewyjaśnione zagadki z niej. I może właśnie też znajomość z nim...

 

Zgadzam się. Chciałabym uporać się z tą przeszłością wyjaśnić z obydwoma pare spraw obiecnie bardziej z tym drugim. I wtedy usiąść i pomyśleć co dalej. Czy odciąć się od nich całkiem albo próbować na nowo coś tworzyć... Czas pokaże jak to będzie :) A narazie staram się cieszyć tym co jest i staram się bardzo nie przejmować przeszłością.

 

Powiem Ci, że od zawsze mnie sny ciekawiły: to co mi się śniło i jakie to mogło mieć znaczenie. Tylko nie wiem jak się za to zabrać, żeby móc tak trafnie interpretować moje sny jak Ty to zrobiłaś :)

Mogłabyś mi jeszcze powiedzieć coś na temat snu, który miałam pare lat temu: dokładnie to były 3 sny jednej nocy, każde o czymś innym i tak bardzo jeden do tej pory zapadł mi w pamięć: mąż dowiedział się, że musi iść ratować żonę i schował swoje małe dziecko do szuflady i poszedł ją ratować. Tylko tyle pamiętam z tego snu :/ Co on mógł oznaczać????

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha
Jak na tej ławce z nim siedziałam i on dotykał mojej ręki to czułam radość, gdzieś w głębi cieszyłam się, że może coś być dalej między nami. On się chyba uśmiechał.

 

To co wówczas odczuwałas to dokładnie te same uczucia,emocje towarzyszyć będą Tobie na jawie jeśli zdecydujesz się na ponowny związek z nim.

 

Z tym powrotem do siebie na krótko to musze powiedzieć, że coś w tym jest bo nawet we wróżbie wyszło coś takiego, że możemy się zejść na krótko.

Zawsze warto spróbować i nie jest powiedziane tak do końca, że się nie uda :) Wkońcu zawsze uważałam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Może ta wróżba i ten sen to jakieś wskazówki, żeby nie popełnić błędów i jednak nie doprowadzić do tego żeby to był tylko powrót na krótko.

 

Jeśli zdecydujesz sie ponownie z nim związać to tak jak napisałaś wiesz już jakich błędów nie popełnić, na co uważać i jak pokierować własnym losem, by tym razem ten związek okazał się trwały,docelowy.Tym bardziej,że byłaś z nim szczęśliwa.Czytając już na samym początku Twój sen czułam że tego chłopaka brak odczuwasz bardziej niż tego drugiego.

 

Co do drugiego byłego (choć tak do końca nie byliśmy nigdy parą) to pozwolenie może oznaczać tą moją chęć odnowienia z nim kontaktu? Właśnie potrzebna jest mi ta szczera rozmowa z nim, wyjaśnienie paru spraw z przeszłości, żeby móc zamknąć przeszłość i niewyjaśnione zagadki z niej. I może właśnie też znajomość z nim...

Zgadzam się. Chciałabym uporać się z tą przeszłością wyjaśnić z obydwoma pare spraw obiecnie bardziej z tym drugim. I wtedy usiąść i pomyśleć co dalej. Czy odciąć się od nich całkiem albo próbować na nowo coś tworzyć... Czas pokaże jak to będzie :) A narazie staram się cieszyć tym co jest i staram się bardzo nie przejmować przeszłością.

 

I masz rację, by mogło się zacząć dziać coś nowego trzeba zamknąć stare sprawy i z czystą kartą zacząć od nowa. Zgadzam się z Tobą w zupełności.Nic wówczas nie będzie Ciebie w jakikolwiek sposób ograniczało.Wierzę,że mądrze i dobrze rozwiążesz tą kwestię,poczujesz się uwolniona od przeszłości i z nowymi planami wkroczysz w nowy związek. Życzę Ci tego z całego serca, morza miłości jak i tego byś była najszczęśliwszą kobietą. Trzeba marzyć i wierzyć w realizację marzeń a konsekwencja w marzeniach przynosi sukces.

 

Powiem Ci, że od zawsze mnie sny ciekawiły: to co mi się śniło i jakie to mogło mieć znaczenie. Tylko nie wiem jak się za to zabrać, żeby móc tak trafnie interpretować moje sny jak Ty to zrobiłaś :)

 

Dziękuję za te miłe słowa. Cieszę się,że mogłam Tobie pomóc.

W moim przypadku wygląda to tak,że zarówno moja babcia /mamy mama/miała,moja mama ma jak i ja również mam dar rozumienia snów,jednak ja mam go rozwinięty najsilniej.W śnie dostaję wiele różnych informacji,odpowiedzi oraz sny prorocze.Tłumacząc czyjeś sny mam intuicję,przeczucia oraz też i ponad 20 letnie doświadczenie.Tak więc swój własny sennik też już jakiś mam z tylu lat. W trudnych snach, dopomagam sobie czasem jednym sennikiem.Nie chcę się chwalić, po prostu zapytałaś,odpowiedziałam. Miło mi, że to doceniłaś.Dziękuję.

 

Mogłabyś mi jeszcze powiedzieć coś na temat snu, który miałam pare lat temu: dokładnie to były 3 sny jednej nocy, każde o czymś innym i tak bardzo jeden do tej pory zapadł mi w pamięć: mąż dowiedział się, że musi iść ratować żonę i schował swoje małe dziecko do szuflady i poszedł ją ratować. Tylko tyle pamiętam z tego snu :/ Co on mógł oznaczać????

 

Podam Tobie interpretację,ale uzupełnij o ile pamiętasz,czy wiesz o jakie małżeństwo ze snu chodziło?Interpretację Ci podam.

Edited by cyganicha
Link to comment
Share on other sites

Guest Nexie
To co wówczas odczuwałas to dokładnie te same uczucia,emocje towarzyszyć będą Tobie na jawie jeśli zdecydujesz się na ponowny związek z nim.

Czyli będę szczęśliwa tak jak w tym śnie :)

Zastanawia mnie jeszcze czy te daty, które się pojawiły będą mieć jakieś znaczenie bo one za niedługo właśnie będą. Czy w tych dniach moge się spodziewać, że on odezwie się, albo jeszcze wcześniej?

 

Jeśli zdecydujesz sie ponownie z nim związać to tak jak napisałaś wiesz już jakich błędów nie popełnić, na co uważać i jak pokierować własnym losem, by tym razem ten związek okazał się trwały,docelowy.Tym bardziej,że byłaś z nim szczęśliwa.Czytając już na samym początku Twój sen czułam że tego chłopaka brak odczuwasz bardziej niż tego drugiego.

Były szczęśliwe momenty z nim, ale też zdarzyły się i te gorsze. Trochę mnie zranił, ale nie chowam do niego urazy przez to. Jeżeli rzeczywiście są w nim chęci powrotu to myślę, że warto spróbować dać sobie szansę na szczęście i pokierować własnym losem tak, aby nie popełnić błędów z przeszłości :) Zgadza się, że bardziej odczuwam jego brak niż drugiego. Wkońcu rozstanie z nim przeżyłam bardzo mocno.

 

I masz rację, by mogło się zacząć dziać coś nowego trzeba zamknąć stare sprawy i z czystą kartą zacząć od nowa. Zgadzam się z Tobą w zupełności.Nic wówczas nie będzie Ciebie w jakikolwiek sposób ograniczało.Wierzę,że mądrze i dobrze rozwiążesz tą kwestię,poczujesz się uwolniona od przeszłości i z nowymi planami wkroczysz w nowy związek. Życzę Ci tego z całego serca, morza miłości jak i tego byś była najszczęśliwszą kobietą. Trzeba marzyć i wierzyć w realizację marzeń a konsekwencja w marzeniach przynosi sukces.

Dopóki ten drugi nie namieszał mi znowu w głowie był ok i nawet mnie niewyjaśnione sprawy z przeszłości nie dręczyły. Teraz muszę na spokojnie przemyśleć czy lepiej poczekać aż jego sumienie ruszy czy nie czekać i wziąć sprawy w swoje ręce.

Dziękuje :) Ja jestem straszną marzycielką i wierzę, że uda mi się moje plany zrealizować.

 

Dziękuję za te miłe słowa. Cieszę się,że mogłam Tobie pomóc.

W moim przypadku wygląda to tak,że zarówno moja babcia /mamy mama/miała,moja mama ma jak i ja również mam dar rozumienia snów,jednak ja mam go rozwinięty najsilniej.W śnie dostaję wiele różnych informacji,odpowiedzi oraz sny prorocze.Tłumacząc czyjeś sny mam intuicję,przeczucia oraz też i ponad 20 letnie doświadczenie.Tak więc swój własny sennik też już jakiś mam z tylu lat. W trudnych snach, dopomagam sobie czasem jednym sennikiem.Nie chcę się chwalić, po prostu zapytałaś,odpowiedziałam. Miło mi, że to doceniłaś.Dziękuję.

Właśnie zadziwiło mnie to, że z jednego snu odczytałaś to co już wcześniej zostało mi wywróżone. Mnie czasami zdarzały się prorocze sny, ale w błachych sprawach :D

Mogłabym Cie prosić o jakieś wskazówki jak się wziąć za to, żeby umieć tak trafnie interpretować moje sny? Bo chciałabym zacząć je bardziej rozumieć. Zawsze mnie to wszystko fascynowało - ten świat snów :)

 

Podam Tobie interpretację,ale uzupełnij o ile pamiętasz,czy wiesz o jakie małżeństwo ze snu chodziło?Interpretację Ci podam.

To było małżeństwo, którego nie znam. Jedynie widziałam tylko męża tej porwanej kobiety w momencie jak wkładał dziecko do szuflady.

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Nie nastawiałabym się,że on odezwie się wcześniej.Może tak się stać,nie wykluczam tego ale obstawiam na te daty ze snu.To one będą dla Ciebie ważne i one odegrają ważną rolę.

 

W kwestii tego pierwszego - ja się czegoś bardzo pragnie,wszystko jest możliwe. Cały wszechświat działa potajemnie,by móc te pragnienie spelnić.Warunek tylko jeden: efekty tego czego pragniesz nie mogą nikogo krzywdzić. Także masz otwartą drogę ;)

 

Jeśli chcesz uporać się szybciej z przeszłością,otworzyć na nowe to z tym drugim na Twoim miejscu nie czekałabym na jego inicjatywę.Nawiązałabym z nim kontakt,wyjaśniła,powiedziała co mi na sercu leży i zamknęła tę sprawę całkowicie.Uwolnisz sie przez to szybciej.Będzie Ci lżej/łatwiej. Ale to Twoje życie, Twoje decyzje.Ty musisz cos postanowić i być przekonana o słuszności swojej decyzji.Ja tylko mówię jak ja bym postąpiła.

 

Jeśli zaś chodzi ogólnie o kwestię snów, zacznij może od tego by starać się zapamiętywać swoje sny.Po obudzeniu zapisuj je sobie,prowadź taki zeszyt snów.Potem wieczorem zanalizuj co wydarzyło się tego dnia i w jaki sposób możesz to powiązać ze swoim snem.Tak stworzysz sobie swój sennik symboli.Oczywiście na wszystko potrzeba czasu i praktyki ale warto :)

 

Sen z małżeństwem mówi o kłopocie,problemie w zwizku spowodowanym przez mężczyznę.Mężczyzna próbuje na siłę ukryć swoją winę przed kobietą ale ona i tak o wszystkim się dowiaduje.On robi wszystko,by jej nie stracić,ratować związek.

Skojarzenia moje dotyczą też mężczyzny,który zdradził swoją partnerkę i próbował zatuszować/ukryć przed nią fakt swojej niewierności.Bał się stawić czoło sytuacji którą sam stworzył.

Link to comment
Share on other sites

Guest Nexie
Nie nastawiałabym się,że on odezwie się wcześniej.Może tak się stać,nie wykluczam tego ale obstawiam na te daty ze snu.To one będą dla Ciebie ważne i one odegrają ważną rolę.

Właśnie wole się tak za bardzo nie nastawiać, że odezwie się żeby potem się nie rozczarować. Poczekam, zobacze co będzie :)

 

W kwestii tego pierwszego - ja się czegoś bardzo pragnie,wszystko jest możliwe. Cały wszechświat działa potajemnie,by móc te pragnienie spelnić.Warunek tylko jeden: efekty tego czego pragniesz nie mogą nikogo krzywdzić. Także masz otwartą drogę ;)

Mam nadzieję, że uda mi się zadziałać w dobrą stronę ;)

 

Jeśli chcesz uporać się szybciej z przeszłością,otworzyć na nowe to z tym drugim na Twoim miejscu nie czekałabym na jego inicjatywę.Nawiązałabym z nim kontakt,wyjaśniła,powiedziała co mi na sercu leży i zamknęła tę sprawę całkowicie.Uwolnisz sie przez to szybciej.Będzie Ci lżej/łatwiej. Ale to Twoje życie, Twoje decyzje.Ty musisz cos postanowić i być przekonana o słuszności swojej decyzji.Ja tylko mówię jak ja bym postąpiła.

Ja zakończyłam z nim znajomość, ale pojawiły się teraz w mojej głowie różne pytania i tak do końca nie wiem czy chce na nie znać odpowiedź. Może lepiej już nie rozkładać na czynniki pierwsze przeszłości z nim i tego jak się zachowywał bo jeszcze dowiem się czegoś co bardziej nie da mi spokoju. Powiedziałam definitywnie koniec znajomości, pojawiły się wątpliwości czy dobrze zrobiłam i dziwne odczucie, że wszystkie sprawy z nim nie są zakończone... Choć jak pokieruje swoim losem w dobrą stronę z pierwszym to ten może się już nie pojawi. Hmmm... Sama już nie wiem co z nim zrobić :) Korci, żeby dowiedzieć się paru spraw ale jak to się mówi "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal" ;D Tylko jakbym napisała to jeszcze sobie pomyśli, że mi zależy a tego nie chce. Sam mówił, żebym do niego nie pisała. Choć te słowa mogły być w nerwach powiedziane...

 

Jeśli zaś chodzi ogólnie o kwestię snów, zacznij może od tego by starać się zapamiętywać swoje sny.Po obudzeniu zapisuj je sobie,prowadź taki zeszyt snów.Potem wieczorem zanalizuj co wydarzyło się tego dnia i w jaki sposób możesz to powiązać ze swoim snem.Tak stworzysz sobie swój sennik symboli.Oczywiście na wszystko potrzeba czasu i praktyki ale warto :)

Dziękuje za rade :) Spróbuje się za to zabrać. Wiem, że początku będzie ciężko, ale mam nadzieję, że dam radę i z czasem będzie coraz lepiej :)

 

Sen z małżeństwem mówi o kłopocie,problemie w zwizku spowodowanym przez mężczyznę.Mężczyzna próbuje na siłę ukryć swoją winę przed kobietą ale ona i tak o wszystkim się dowiaduje.On robi wszystko,by jej nie stracić,ratować związek.

Skojarzenia moje dotyczą też mężczyzny,który zdradził swoją partnerkę i próbował zatuszować/ukryć przed nią fakt swojej niewierności.Bał się stawić czoło sytuacji którą sam stworzył.

Hmmm... Sama nie wiem skąd pojawił się u mnie taki sen. Nie przypominam sobie, żeby coś takiego jak w Twojej interpretacji wtedy wydarzyło się, albo żeby ktoś mi o czymś takim opowiadał.

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Może Twoja podświadomość wychwyciła sygnały od innych.Mogło się tak zdarzyć nawet u osób Tobie bliżej nie znanych jeśli jesteś osobą wrażliwą. Takie przypadki się zdarzają. Coś widzieć lub słyszeć we śnie czyjąś rozmowę...Mogłas się znaleźć w innym miejscu po prostu.Nawet nieświadomie,nie zdając sobie z tego sprawy.

 

Powodzenia ze snami:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Nexie

Tak pół na pół u mnie z tą wrażliwością. Ciekawe jest to co piszesz o tym. Ten sen to chyba jedyny, który miałam o kimś innym bo raczej już sobie nie przypominam takich snów z osobami, których nie znam.

Właśnie przez to, że czasami tak nie rozumiem tego co mi się śniło albo gdy pojawił się jakiś piękny sen to tak ten świat snów mnie tak fascynuje :)

Nie dziękuje, żeby nie zapeszyć ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...