Skocz do zawartości

Konflikt świadomości i podświadomości (chyba)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Mam kumpla, a on ma dziewczynę. nie wiem czy mi się ona podoba, czy nie. Nie chcę jej odbić, a wręcz przeciwnie nakręcam ją jeszcze bardziej na niego. Lecz wynikła sytuacja, że chciałem ustawić się z tą dziewczyną wtedy kiedy ona z nim, więc stwierdziłem, że to walę i nie będę im przeszkadzał. On się spytał mnie przez telefon czy chciałem się z nim czy z nią umówić. Powiedziałem, że z nim co jest nieprawdą. Nie wiem co się stało. On o tym dobrze wiedział, że chcaiłem się z jego dziewczyną umówic, ozywiście po koleżeńsku, bo nie chciałbym zepsuć z nim naprawdę ważnej dla mnie przyjaźni. Oczywiście się przestraszyłem, że nie powiedziałem mu prawdy i szybko napisałem sms. On się poczuł dziwnie i ja tez chodziłem cały dzień struty w pracy. Nie wiem czy podświadomie chcę coś do niej, a świadomie na pewno nic, bo sam umacniałem ich związek i robiłem wszystko żeby było między nimi jak najlepiej. Nie wiem o co z tym chodzi. Pomózcie mi to rozkminić. Pozdrawiam

Napisano

Wynikła sytuacja? Tak sama z siebie ? To okropne że tak się dzieje a ty tego nie chcesz ;-)

 

Napisze Ci szczerze co o tym myślę ;-)

 

Wydaje mi się, że wiesz że chcesz lecz masz poczucie winy wobec kolegi co Cię blokuje i świadomie nie chcesz bo to kolega i że tak się kumplom nie robi... itp... itd

Umacniając jej związek z nim zbliżasz się do niej i pogłębiasz zaufanie żeby w razie czego jakbyś się nie pochamował było na co zwalić no wiesz przecież wam kibicowałem a to co wynikło to było przypadkiem ;-)

 

Przypadki nie istnieją ;-)

Napisano

Cholera, przerazilas mnie:) Czy da sie cos ztym zrobic? I kolejne pytanie czy moze sie tak stac, ze ona tez cos do mnie poczuje mimo ze ja tak na kumpla nakrecilem. Oby nie.

Napisano

Może się tak stać.

I jeżeli nie chcesz narobić większego bałaganu, to utrzymuj z tą dziewczyną relacje takie, jak z innymi koleżankami np. z pracy.

Czyli uprzejmie, ale bez serdeczności, czy tym bardziej czułości.

...i żadnego umawiania się z nią, chyba że będziecie mieli spotkać się w troje, ale wtedy też w miarę możliwości umawiaj to spotkanie z kolegą.

 

Wiem, że to trudne, ale najlepiej by było, gdybyś powiedział o tym "nieporozumieniu" kumplowi, przeprosił, że tak wyszło i że "spietrałeś", gdy zobaczyłeś, jak to mogło z jego strony wyglądać.

 

P.S.

Befadka może mieć niestety rację...

Ludzie często w takich sytuacjach podświadomie oszukują siebie samych udając przed sobą, że ten flirty to jeszcze nie flirt, tylko...ehm...przyjaźń...?O.o

Napisano
Cholera, przerazilas mnie:) Czy da sie cos ztym zrobic? I kolejne pytanie czy moze sie tak stac, ze ona tez cos do mnie poczuje mimo ze ja tak na kumpla nakrecilem. Oby nie.

 

To co jest jej zostaw jej ;-)

Odpowiedz sobie sam na pytanie czego oczekujesz i co byś tak naprawdę chciał ;-)

Pewnie że się da ;-) tak jak napisała Caliah rozluźnij między wami kontakt i zajmij się czymś co daje Ci satysfakcję

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...