Jump to content

Warsztat o pracy z tarotem - ZAKOŃCZONE


Guest Daffne
 Share

Recommended Posts

Guest Daffne

Mamy już tylko dwa ćwiczenia, więc postanowiłam i ja dodać kolejne :)

 

Poszłam śladem Veroniczki no i takie oto mam pytania dla Was :usmiech:

 

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem?

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami?

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?

 

Powodzenia :slonko:

Edited by NeoNówka
Link to comment
Share on other sites

ja, ja ... ja się pisze... niestety nie w tej chwili... już półtorej godziny mielę te moje karty tu na forum... a trzeba by było chociaż szlafrok zamienić na normalne ubranie nie mówiąc o jakimś śniadaniu... toteż kochana musisz poczekać na jutro... ale jakby nie było z przyjemnością się w to zagłębię:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Gaja11

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? (Rycerz mieczy, Słońce, Pustelnik) - myślę,że myślałaś po prostu o kupnie kart. Coś cię w ich stronę ciągnęło, że tak powiem. Czułaś jakąś więź z kartami ;-)

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami? (Cesarzowa) Być może 3 lata

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? ( 5 mieczy) Początki były ciężkie, jakbyś nie wierzyła do końca w siebie, czy sobie poradzisz. Obecnie (Rycerz Monet) radzisz sobie doskonale ;-)

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? ( Głupiec) Albo sama sobie kupiłaś albo dostałaś w prezencie

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? (Rycerz Kielichów) w sprawach sercowych

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? (Koło) Jak najbardziej tak

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
ja, ja ... ja się pisze... niestety nie w tej chwili... już półtorej godziny mielę te moje karty tu na forum... a trzeba by było chociaż szlafrok zamienić na normalne ubranie nie mówiąc o jakimś śniadaniu... toteż kochana musisz poczekać na jutro... ale jakby nie było z przyjemnością się w to zagłębię:)

 

 

oki będę czekać na Ciebie Rozrabiarko :))

Link to comment
Share on other sites

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? - Rycerz Mieczy, Królowa Mieczy, 10 denarów --> suma Śmierć

Przeszłaś jakiś przełom, przemianę wewnętrzną, wydoroślałaś, coś przewartościowałaś... Tak kombinuję, że z Rycerza stałaś się Królową... Byłaś bardziej rozrywkowo imprezowa wcześniej, potem zainteresowałaś się rozwojem duchowym i Tarotem... Te 10 denarów to nie wiem jak zinterpretować, może jako wzmocnienie zainteresowania duchowością na rzecz osłabienia materią?

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami? - Pustelnik, Koło, Sąd, 9 Mieczy

9 lat, z tym, że były przerwy i powroty...

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? - Początki - 3 miecze - trudne i bolesne, dlatego miałaś parę zniechęceń i przerw, Teraz - 10 kielichów - sielanka, dogadujecie się świetnie, czujesz się pewnie i na swoim miejscu.

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? - 3 kielichy, Kochankowie, 6 Mieczy ---> suma Cesarzowa

Hmm... Dał Ci ktoś z rodziny... Kobieta...Na jakiejś uroczystości, może weselu... Albo w ramach prezentu, albo po prostu pokazał swoją i ją oddał. Potem ten ktoś wyjechał, zniknął... Nie wiem...

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? - Rydwan, 10 Mieczy, As denarów --> suma Kochankowie

W sprawach sercowych, w sprawach podjęcia się nowych przedsięwzięć i wyzwań, w sprawach na pozór beznadziejnych...

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? - Król Mieczy, Słońce, As buław ---> suma Rydwan

Tak, zdecydowanie tak. Traktujesz to bardzo poważnie, choć masz i dystans odpowiedni...

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
No super, ostatnio mam non stop jakieś takie przebicia :(

Poprosiłam Ona77 o skasowanie jednego...

 

KatiJo możemy temu zaradzać same :)). Na dole każdego posta, po prawej stronie jest "edytuj post", klikamy na to, naciskamy "usuń", potem zaznaczamy "kasuj wiadomość" i ewentualnie "ok" i już zdublowany post usunięty :usmiech:

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
Serio? Jakoś ostatnio szukałam takiej opcji i wydawało mi się, że jest jedynie edycja i mogę co najwyżej wykropkować....

 

no z początku nie możemy usuwać, a jedynie wykasować treść, ale po uzyskaniu pewnej ilości postów już można :).

Link to comment
Share on other sites

Daffne słonko czy poczekasz na mnie najpóźniej do poniedziałku południa... wiesz weekend... mąż w domu po całym tygodniu pracy...:D byłabym bardzo Ci wdzięczna... jeśli to oczywiście nie problem:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
Daffne słonko czy poczekasz na mnie najpóźniej do poniedziałku południa... wiesz weekend... mąż w domu po całym tygodniu pracy...:D byłabym bardzo Ci wdzięczna... jeśli to oczywiście nie problem:)

 

pewnie, że poczekam :)) Nie ma sprawy :)

Link to comment
Share on other sites

Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? Umiarkowanie + Krol Mieczy. Suma Mag.

 

Intelektualnie sie zaczela, podeszlas do tego w sposob wywazony, dojrzaly albo najzwyczajniej w swiecie na chlodno tj. z rozwafga. Po prostu zainteresowalas sie tym pewnego dnia jak kolejna intelektualna lamiglowka. Lubisz rzeczy, ktore angazuja Twoj intelekt. Z sumy wynika, ze po prostu odnalazlas w tym swoja pasje, ale przez intelekt szlas;)

 

Jaki okres czasu pracuje już z kartami? Krolowa Mieczy + Krol Pentakli. W sumie Sila.

 

taa...pytania o czas naleza do moich ulubionych, podbnie jak o plec;))) Masz gruntowna, systematyczna wiedze oparta zarowno na tym, co przeczytane oraz na doswiadczeniu , jak i wyczuciu tego tematu. Masz mocna baze. 8 lat.

 

Jak wyglądały początki, (As pucharow ) a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? Krolowa Bulaw + 2 puchary + Krol Pucharow. Suma Mag. As pucharow = Sprawiedliwosc

 

Poczatki byly bardzo intuicyjne - poplynelas, wiele radosci Ci to sprawialo, troche bez kierunku, choc obstawiam ze kierunek byl intelektualny tzn. rdzen, ktory to wszystko trzymal, ale pokochalas tarota - to byla milosc od pierwszego wejrzenia. Potem bardzo szybko zdobywalas wiedze, dynamicznie i z pasja - milosc do tarota sie rozwijala, to bylo to. Potem nabralas wywazenia, madrosci i ciepla w sadach. Bardzo dynamicznie i sprawczo idziesz w tym kierunku.

 

Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? Arcykaplan + 8 pentakli - po szczegolowym poszukiwaniu najodpowiedniejszej, kupilas ja.

Suma Mag. Na bank kupilas ja sama :)

 

W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? 2 miecze + 4 pucharow. Suma Umiarkowanie.

w decyzjach, wyborach i w sprawach uczuciowych, jak jestes zawieszona, apatyczna, w kryzysowych momentach zwiazku, przy rozstaniach; jak dywagujesz nad tym, analizujesz to; jest Ci przykro, bo odczuwasz strate - wtedy starasz sie zrozumiec, dlaczego. Z sumy wynika, ze tarot to taki Twoj doradca zyciowy - konsultujesz z nim wiele, ale i tak robisz po swojemu. Masz zdrowy dystans do kart. Mysle, ze pomagaja Ci wzrastac, ale nie sa drogowskazem.

 

Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? 6 mieczy wyciagnelam, ale nie dowierzylam, wiec wyciagnelam kolejna 4 pentakle - sprzecznosc, wiec +1 jeszcze: o co chodzi? Wisielec. Suma Kolo Fortuny.

No wiec wedlug mnie, nie wiesz. W zasadzie wolabys nie, a jednak bardzo Cie trzyma w tym temacie. Pozastnawiasz sie jeszcze :) Jestes zmeczona ezo, bo za bardzo sie na tym koncetrujesz albo boisz sie o strone finansowa ezo, a Wisielec zawisl; mysle, ze wiazesz, bo Kolo Fortuny w sumie zinterpretowalaby jako Twoje przeznaczenie.

Link to comment
Share on other sites

ufff wreszcie odrobina tak wyczekiwanego czasu:)

No to jedziemy:)

 

1.Jak się zaczęło - silne przyciąganie, może wcześniej już interesowałaś się ezoteryką w bardziej ogólnym pojęciu i wreszcie znalazłaś siłę na to aby zabrać się do tarota... ale coś się działo... ktoś Cię próbował wystrychnąć na dudka lub oszukać w inny sposób dlatego sięgnęłaś po karty... może chciałaś znaleźć optymalne rozwiązanie i dostać radę, która rozjaśni Ci sytuację... ta sytuacja zmobilizowała Cię do podjęcia kontaktu z kartami... (siła, 7 mieczy, 2 pentakli)

 

2. Jak długo - pojęcia nie mam jak zawsze w pytaniach o czas... ale sądzę, że kilka lat... myślę, że byłaś nastolatką kiedy się za nie zabierałaś...nie jesteś już nowicjuszem w temacie, ale czujesz, że jeszcze wiele do odkrycia przed Tobą... zresztą to właśnie ciągnie Cię do kart... możliwość ciągłej nauki i samodoskonalenia (księżniczka kielichów, 2 buław)

 

3. Początki i teraz - na początku to szalałaś....:) bardzo intensywnie wzięłaś się za karty... był to może nawet impuls do jakichś większych zmian w Twoim życiu... może kiedyś poczułaś się chwilowo zniechęcona, ale generalnie mega szybko zdobywałaś wiedzę i umiejętności, bardzo Cię to inspirowało do działania... szybko też okazało się, że masz do tego smykałkę...(as buław)

w tej chwili spokojnie... swoje wiesz... masz już doświadczenie... nie tylko z samymi kartami, ale również z ludźmi... wypracowałaś już swoje własne techniki pracy... sądzę, że ciężką pracą i wytrwałością osiągnęłaś poziom na jakim jesteś... korzystasz ze swojej wiedzy... wciąż się doskonalisz, ale zasób wiedzy jaki posiadasz pozwala Ci zazwyczaj bezproblemowo poruszać się w temacie... nauczyłaś się też korzystać już ze swojej intuicji... to ją najbardziej rozwinęłaś podczas swojej przygody z tarotem (9 pentakli)

 

4. Jak wywalczyłaś talię - Ty ją dosłownie wywalczyłaś... musiałaś o nią poprosić... może nie było Cię na nią stać, ale za to użyłaś takich argumentów, że nie było na nich mocnych... chciałaś postawić na swoim i zrobiłaś to, chociaż pewno musiałaś również prosić... natomiast myślę, że szybko ustąpiono miejsca Twoim argumentom i wkrótce po tym stałaś się właścicielką swojej pierwszej talii (rycerz mieczy, 5 pentakli)

 

5. O co pytasz - pytasz w wielu sprawach, często kiedy staje przed Tobą nowe zadanie czy też wyzwanie, z początkiem pewnych spraw... pytasz o to jak się dla Ciebie potoczą... pytasz kiedy jesteś w coś zaangażowana i nie wiesz jaki będzie wynik, a sama swoim działaniem nie bardzo możesz przyśpieszyć bieg wydarzeń... pytasz również kiedy masz na coś nadzieję, po to by wiedzieć jak się do tego nastawiać... sądzę, że wiąże się to zarówno z uczuciami jak i innymi aspektami Twojego życia (rycerz buław, 3 buław, gwiazda)

 

6. Czy wiążesz swoją przyszłość z kartami - o tak, nawet masz już pomysł... nawet jeśli będziesz jeszcze czekać z jego realizacją to jest to dobry i dobrze przemyślany pomysł... (as mieczy)

 

Chyba dałam ciała tym razem, ale za to Daffne wielki ukłon w Twoją stronę... dziękuję Ci Kochana, że chciało Ci się na mnie tyle czekać:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Madeliine

To moja pierwsza interpretacja na forum, wiec jest ona trochę uboga:]. Od czegoś trzeba zacząć :]

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? ( Rycerz Pucharów, Śmierć, As Buław)

Interesowałaś się ezoteryką od dawna, ale przełomowe wydarzenie przeważyło że wzięłaś się za nią na poważnie. Wydaje mi się, że masz zdolności ezoteryczne które umiesz wykorzystać.

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami?(7 buław)

Długi okres czasu, prawdopodobnie od 7 lat z licznymi sukcesami i spełnionymi wróżbami.

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?(8 Denarów, Wisielec)

Początki były czasem wytężonej pracy ,nauki, ćwiczeniach, czego rezultatem są trafne wróżby, Obecnie karty pomagaj Ci rozwiązywać problemy, pokazują to czego sama nie możesz dostrzec i chętnie z Tobą współpracują.

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?(Giermek Mieczy, Diabeł, Król Buław)

Pierwszą talie zdobyłaś w kiedyś byłaś nastolatką . Sama je sobie kupiłaś, od zawsze chciałaś je mieć.Tarot chętnie pomagał Ci w problemach.

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?(Rycerz Mieczy, 3 Mieczy)

Podejmowanie ważnych decyzji. Dylematy, przedstawianie sprawy za i przeciw. Dotyczące pracy i ludzi

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką

Tak zdecydowanie tak. Ezoteryka to coś co od dawna cie interesowało, a zajęcie się nią jest spełnieniem Twoich marzeń.

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne

WERYFIKACJA:

 

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem?

- jako nastolatka natknęłam się na koleżankę, która miała książkę i karty tarota. Tak się napaliłam i chciałam je mieć że odkupiłam od niej i zaczęłam z początku zabawę na własny użytek :)

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami? -

z 10 lat znam tarota bo ciągło mnie do niego, ale tak od 3-4 lat zajmuję się nim aktywnie pomagając sobie i innym :))

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

Początki były jak błądzenie we mgle w oparciu o książkowe rozkłady i interpretacje, czasem bawiłam się czytając obrazki :) Nie traktowałam tego poważnie z początku.

Obecnie zaznajomiona z kartami dobrze, czuje się pewnie, choć jeszcze mi wiedzy brakuje czasem, zwłaszcza jak chodzi o określenie płci i wyglądu hehe

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?

Zobaczyłam u koleżanki i zrobiłam wszystko by je posiąść od niej:D Nie za bardzo chciała sprzedać, ale udało mi się nakłonić ją ;P

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?

W poznaniu siebie, zrozumieniu świata, w trudnościach życiowych, więc i uczuciowych ;)

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?

oczywiście wiąże swoją przyszłość, obecnie traktuję to jak hobby i rozwijam się, ale w przyszłości jak osiągnę satysfakcjonującą mnie wiedzę i pewność umiejętności mam zamiar rozwinąć skrzydła na poważnie traktując ezoterykę jak drugi etat :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne

A teraz Wasze odpowiedzi :usmiech:

 

MAGDALENA07

 

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? (Rycerz mieczy, Słońce, Pustelnik) - myślę,że myślałaś po prostu o kupnie kart. Coś cię w ich stronę ciągnęło, że tak powiem. Czułaś jakąś więź z kartami ;-)/// ciągnęło i to bardzo :)

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami? (Cesarzowa) Być może 3 lata/// brawo!

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? ( 5 mieczy) Początki były ciężkie, jakbyś nie wierzyła do końca w siebie, czy sobie poradzisz. Obecnie (Rycerz Monet) radzisz sobie doskonale ;-)/// brawo!

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? ( Głupiec) Albo sama sobie kupiłaś albo dostałaś w prezencie

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? (Rycerz Kielichów) w sprawach sercowych

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? (Koło) Jak najbardziej tak

Bardzo ładnie trafiłaś wsio :))

 

KATIJO

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? - Rycerz Mieczy, Królowa Mieczy, 10 denarów --> suma Śmierć

Przeszłaś jakiś przełom, przemianę wewnętrzną, wydoroślałaś, coś przewartościowałaś... Tak kombinuję, że z Rycerza stałaś się Królową... Byłaś bardziej rozrywkowo imprezowa wcześniej, potem zainteresowałaś się rozwojem duchowym i Tarotem... Te 10 denarów to nie wiem jak zinterpretować, może jako wzmocnienie zainteresowania duchowością na rzecz osłabienia materią?/// jako nastolatka nie myślałam nie byłam zbyt dojrzała to kart ;), a przewartościowanie było jakieś 2 lata temu i wówczas intensywnie zaczełam myśleć o sobie, wnętrzu itp.

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami? - Pustelnik, Koło, Sąd, 9 Mieczy

9 lat, z tym, że były przerwy i powroty.../// brawo!

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? - Początki - 3 miecze - trudne i bolesne, dlatego miałaś parę zniechęceń i przerw, Teraz - 10 kielichów - sielanka, dogadujecie się świetnie, czujesz się pewnie i na swoim miejscu.

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? - 3 kielichy, Kochankowie, 6 Mieczy ---> suma Cesarzowa

Hmm... Dał Ci ktoś z rodziny... Kobieta...Na jakiejś uroczystości, może weselu... Albo w ramach prezentu, albo po prostu pokazał swoją i ją oddał. Potem ten ktoś wyjechał, zniknął... Nie wiem.../// koleżanka mi pokazała i musialam je mieć :) Miłość od pierwszego wejrzenia :D

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? - Rydwan, 10 Mieczy, As denarów --> suma Kochankowie

W sprawach sercowych, w sprawach podjęcia się nowych przedsięwzięć i wyzwań, w sprawach na pozór beznadziejnych...

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? - Król Mieczy, Słońce, As buław ---> suma Rydwan

Tak, zdecydowanie tak. Traktujesz to bardzo poważnie, choć masz i dystans odpowiedni.../// właśnie tak jak piszesz, poważnie, ale z dystansem :)

 

SOLWEIG

 

Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? Umiarkowanie + Krol Mieczy. Suma Mag.

 

Intelektualnie sie zaczela, podeszlas do tego w sposob wywazony, dojrzaly albo najzwyczajniej w swiecie na chlodno tj. z rozwafga. Po prostu zainteresowalas sie tym pewnego dnia jak kolejna intelektualna lamiglowka. Lubisz rzeczy, ktore angazuja Twoj intelekt. Z sumy wynika, ze po prostu odnalazlas w tym swoja pasje, ale przez intelekt szlas;)/// zgadza się :)

 

Jaki okres czasu pracuje już z kartami? Krolowa Mieczy + Krol Pentakli. W sumie Sila.

 

taa...pytania o czas naleza do moich ulubionych, podbnie jak o plec;))) Masz gruntowna, systematyczna wiedze oparta zarowno na tym, co przeczytane oraz na doswiadczeniu , jak i wyczuciu tego tematu. Masz mocna baze. 8 lat./// blisko bo około 11 lat :)

 

Jak wyglądały początki, (As pucharow ) a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? Krolowa Bulaw + 2 puchary + Krol Pucharow. Suma Mag. As pucharow = Sprawiedliwosc

 

Poczatki byly bardzo intuicyjne - poplynelas, wiele radosci Ci to sprawialo, troche bez kierunku, choc obstawiam ze kierunek byl intelektualny tzn. rdzen, ktory to wszystko trzymal, ale pokochalas tarota - to byla milosc od pierwszego wejrzenia. Potem bardzo szybko zdobywalas wiedze, dynamicznie i z pasja - milosc do tarota sie rozwijala, to bylo to. Potem nabralas wywazenia, madrosci i ciepla w sadach. Bardzo dynamicznie i sprawczo idziesz w tym kierunku./// Świetnie to ujęłaś :D

 

Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? Arcykaplan + 8 pentakli - po szczegolowym poszukiwaniu najodpowiedniejszej, kupilas ja.

Suma Mag. Na bank kupilas ja sama :)//zgadza się :)

 

W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? 2 miecze + 4 pucharow. Suma Umiarkowanie.

w decyzjach, wyborach i w sprawach uczuciowych, jak jestes zawieszona, apatyczna, w kryzysowych momentach zwiazku, przy rozstaniach; jak dywagujesz nad tym, analizujesz to; jest Ci przykro, bo odczuwasz strate - wtedy starasz sie zrozumiec, dlaczego. Z sumy wynika, ze tarot to taki Twoj doradca zyciowy - konsultujesz z nim wiele, ale i tak robisz po swojemu. Masz zdrowy dystans do kart. Mysle, ze pomagaja Ci wzrastac, ale nie sa drogowskazem./// heh świetnie, wszystko się zgadza :)

 

Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? 6 mieczy wyciagnelam, ale nie dowierzylam, wiec wyciagnelam kolejna 4 pentakle - sprzecznosc, wiec +1 jeszcze: o co chodzi? Wisielec. Suma Kolo Fortuny.

No wiec wedlug mnie, nie wiesz. W zasadzie wolabys nie, a jednak bardzo Cie trzyma w tym temacie. Pozastnawiasz sie jeszcze :) Jestes zmeczona ezo, bo za bardzo sie na tym koncetrujesz albo boisz sie o strone finansowa ezo, a Wisielec zawisl; mysle, ze wiazesz, bo Kolo Fortuny w sumie zinterpretowalaby jako Twoje przeznaczenie./// wiąże, ale obecnie odpoczywam troszkę by zająć sie przyziemnymi rzeczami :)

 

ROZRABIARA

 

1.Jak się zaczęło - silne przyciąganie, może wcześniej już interesowałaś się ezoteryką w bardziej ogólnym pojęciu i wreszcie znalazłaś siłę na to aby zabrać się do tarota... ale coś się działo... ktoś Cię próbował wystrychnąć na dudka lub oszukać w inny sposób dlatego sięgnęłaś po karty... może chciałaś znaleźć optymalne rozwiązanie i dostać radę, która rozjaśni Ci sytuację... ta sytuacja zmobilizowała Cię do podjęcia kontaktu z kartami... (siła, 7 mieczy, 2 pentakli)/// brawo!!!

 

2. Jak długo - pojęcia nie mam jak zawsze w pytaniach o czas... ale sądzę, że kilka lat... myślę, że byłaś nastolatką kiedy się za nie zabierałaś...nie jesteś już nowicjuszem w temacie, ale czujesz, że jeszcze wiele do odkrycia przed Tobą... zresztą to właśnie ciągnie Cię do kart... możliwość ciągłej nauki i samodoskonalenia (księżniczka kielichów, 2 buław)/// brawo!!!

 

3. Początki i teraz - na początku to szalałaś....:) bardzo intensywnie wzięłaś się za karty... był to może nawet impuls do jakichś większych zmian w Twoim życiu... może kiedyś poczułaś się chwilowo zniechęcona, ale generalnie mega szybko zdobywałaś wiedzę i umiejętności, bardzo Cię to inspirowało do działania... szybko też okazało się, że masz do tego smykałkę...(as buław)

w tej chwili spokojnie... swoje wiesz... masz już doświadczenie... nie tylko z samymi kartami, ale również z ludźmi... wypracowałaś już swoje własne techniki pracy... sądzę, że ciężką pracą i wytrwałością osiągnęłaś poziom na jakim jesteś... korzystasz ze swojej wiedzy... wciąż się doskonalisz, ale zasób wiedzy jaki posiadasz pozwala Ci zazwyczaj bezproblemowo poruszać się w temacie... nauczyłaś się też korzystać już ze swojej intuicji... to ją najbardziej rozwinęłaś podczas swojej przygody z tarotem (9 pentakli)/// brawo!!!

 

4. Jak wywalczyłaś talię - Ty ją dosłownie wywalczyłaś... musiałaś o nią poprosić... może nie było Cię na nią stać, ale za to użyłaś takich argumentów, że nie było na nich mocnych... chciałaś postawić na swoim i zrobiłaś to, chociaż pewno musiałaś również prosić... natomiast myślę, że szybko ustąpiono miejsca Twoim argumentom i wkrótce po tym stałaś się właścicielką swojej pierwszej talii (rycerz mieczy, 5 pentakli)/// dokładnie tak było hihi

 

5. O co pytasz - pytasz w wielu sprawach, często kiedy staje przed Tobą nowe zadanie czy też wyzwanie, z początkiem pewnych spraw... pytasz o to jak się dla Ciebie potoczą... pytasz kiedy jesteś w coś zaangażowana i nie wiesz jaki będzie wynik, a sama swoim działaniem nie bardzo możesz przyśpieszyć bieg wydarzeń... pytasz również kiedy masz na coś nadzieję, po to by wiedzieć jak się do tego nastawiać... sądzę, że wiąże się to zarówno z uczuciami jak i innymi aspektami Twojego życia (rycerz buław, 3 buław, gwiazda)

 

6. Czy wiążesz swoją przyszłość z kartami - o tak, nawet masz już pomysł... nawet jeśli będziesz jeszcze czekać z jego realizacją to jest to dobry i dobrze przemyślany pomysł... (as mieczy)/// też sie zgadza :D

 

Jestem pod wrażeniem Rozrabiarko :)) Szczena mi opadła :D

 

MADELIINE

 

Uboga nie uboga, grunt, że się uczymy wzajemnie od siebie:D

 

To moja pierwsza interpretacja na forum, wiec jest ona trochę uboga:]. Od czegoś trzeba zacząć :]

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? ( Rycerz Pucharów, Śmierć, As Buław)

Interesowałaś się ezoteryką od dawna, ale przełomowe wydarzenie przeważyło że wzięłaś się za nią na poważnie. Wydaje mi się, że masz zdolności ezoteryczne które umiesz wykorzystać.// brawo!

2. Jaki okres czasu pracuje już z kartami?(7 buław)

Długi okres czasu, prawdopodobnie od 7 lat z licznymi sukcesami i spełnionymi wróżbami/// troszkę dłużej, ale blisko :)

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?(8 Denarów, Wisielec)

Początki były czasem wytężonej pracy ,nauki, ćwiczeniach, czego rezultatem są trafne wróżby, Obecnie karty pomagaj Ci rozwiązywać problemy, pokazują to czego sama nie możesz dostrzec i chętnie z Tobą współpracują./// brawo!!!

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?(Giermek Mieczy, Diabeł, Król Buław)

Pierwszą talie zdobyłaś w kiedyś byłaś nastolatką . Sama je sobie kupiłaś, od zawsze chciałaś je mieć.Tarot chętnie pomagał Ci w problemach./// zgadza się :)

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?(Rycerz Mieczy, 3 Mieczy)

Podejmowanie ważnych decyzji. Dylematy, przedstawianie sprawy za i przeciw. Dotyczące pracy i ludzi/// też się zgadza :)

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką

Tak zdecydowanie tak. Ezoteryka to coś co od dawna cie interesowało, a zajęcie się nią jest spełnieniem Twoich marzeń.

 

 

Dziewczyny, ewentualnie chłopaki wszyscy otrzymujecie po punkciku bo pięknie odpowiadaliście :)) Jestem pod wrażeniem Waszych odpowiedzi, a Rozrabiarka to już nie wspomnę :P

 

Gratulacje :i4bananbabluwh8:

Link to comment
Share on other sites

dziękować... dziękować... normalnie z dumy puchnę... i to, że jako nastolatka i w ogóle...:) i za punkcik dziękuję i za ćwiczonko również...:) uczucie jak się czyta taką weryfikację bezcenne, ani punkcik tego nie wynagradza... ani nic innego:)

 

Swoją drogą tak się zastanawiałam kogo Ty musiałaś o te karty tak prosić... na rodziców mi to jakoś nie wyglądało...:)

 

Poza tym dziewczyny też wymiatają... może powinnyśmy jakiś sabat czarownic założyć z takimi umiejętnościami?:P

Edited by rozrabiara
Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
dziękować... dziękować... normalnie z dumy puchnę... i to, że jako nastolatka i w ogóle...:) i za punkcik dziękuję i za ćwiczonko również...:) uczucie jak się czyta taką weryfikację bezcenne, ani punkcik tego nie wynagradza... ani nic innego:)

 

Swoją drogą tak się zastanawiałam kogo Ty musiałaś o te karty tak prosić... na rodziców mi to jakoś nie wyglądało...:)

 

Poza tym dziewczyny też wymiatają... może powinnyśmy jakiś sabat czarownic założyć z takimi umiejętnościami?:P

 

o karty prosiłam jej właścicielkę by zechciała mi je sprzedać wraz z książką hehe czułam, że muszę mieć te karty i miałam zamiar zrobić wszystko by ją przekonać :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
i jak widać miałaś świetne przeczucie...:) opłacało się:)

 

chyba tak, od czasów nastoletnich miałam mocny pociąg do zagadnień ezoterycznych :). Wsiąkałam wiedzę jak gąbka :)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za ćwiczenie ;) Rozrabiaro - graty - jesteś niesamowita :)

 

Zgadzam sie! :) Az mnie przestraszyly wrozby Rozrabiary na moim watku...;))) wiele w nich dobrego, ale i zlego...obym byla dalej odwazna, bo mam chwilowy zjazd...;(

Link to comment
Share on other sites

Daffne, Sila to u Ciebie 11, prawda? :) Mialam taki pomysl, zeby powiedziec 11..tzn. czulam, ze Sile nalezy przeczytac doslownie- numerycznie; po Twojemu wyszlo :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Daffne
Daffne, Sila to u Ciebie 11, prawda? :) Mialam taki pomysl, zeby powiedziec 11..tzn. czulam, ze Sile nalezy przeczytac doslownie- numerycznie; po Twojemu wyszlo :D

 

tak, dla mnie Siła to 11, zresztą w portrecie numerologicznym jestem naznaczona tą wibracją mistrzowską 11 bardzo, 22 również :) Kiedyś na poznanie ezoteryczne czy mogę być dla siebie mistrzem wyszła mi Siła także, więc coś chyba jest na rzeczy skoro i Tobie wyszła :)

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie! :) Az mnie przestraszyly wrozby Rozrabiary na moim watku...;))) wiele w nich dobrego, ale i zlego...obym byla dalej odwazna, bo mam chwilowy zjazd...;(

 

aaa tam nie przesadzajmy... się trafi coś od czasu do czasu celnie... i już zaraz, że ma się zdolności:) ja bym się Solweig na Twoim miejscu nie bała... z książkami za to bym wiedziała już w jakiej kolejności na pewno...:)

 

KatiJo dziękuję:)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...