Jump to content

Tarot - ZAKOŃCZONE


Guest Gaja11
 Share

Recommended Posts

Guest Gaja11

Przyszedł czas na mnie z dodaniem ćwiczenia jak zaczęła się moja przygoda z Tarotem.

Bardzo spodobał mi się ten pomysł :-)

Oto pytanka:

 

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem?

2. Jaki czas pracuję już z tarotem?

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?

 

Powodzenia.

3mam kciuki :-) :_okok::serduszka:

Edited by NeoNówka
Link to comment
Share on other sites

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? - Wisielec, 6 mieczy, 2 miecze - Suma SĄD

Dziwnie się zaczęła... Tak, jakbyś nie chciała, nie wierzyła... Wahała się, odchodziła, podchodziła...Nie mogłaś się zdecydować... Gdzieś na wyjeździe, nad wodą... Poczułaś to jak powrót do domu, a jednak nie dowierzałaś...

2. Jaki czas pracuję już z tarotem? - Świat, 9 mieczy, Królowa Monet

Spory wydaje się, jakby całe życie... 21 lat raczej nie, za młodaś chyba ;) Może około 21 lat miałaś jak zaczęłaś? Albo 18 (Q MOnet)... Stawiam na 9-10 lat

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

Początki - As kielichów, 8 Monet, Rycerz Mieczy - suma UMIARKOWANIE

Poczułaś powołanie i pilnie zgłębiałaś wiedzę. Bałaś się trochę rzucić w to całkowicie, przeszkadzał Ci intelekt, tzw wiedza pewna, poznawcza, ogólnie dostępna... Tak rozsądkowo podchodziłaś trochę i powoli..

Obecnie - 5 buław, As buław, 9 kielichów - suma Cesarzowa

Czujesz się pewnie, na swoim miejscu, rozwinięta duchowo, dojrzała. Dzierżysz stery w ręce. Jedyne co Cię martwi to niepewność, czy da się z tego wyżyć, duża konkurencja jest...

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? Rydwan, 7 kielichów, Królowa Kielichów - suma Umiarkowanie

Hmm... Chyba jednak gdzieś w drodze te początki były... Kobieta jakaś omamiła Cię lekko, poniosło Cię... Dała Ci lub sprzedała... Potem nie byłaś pewna, czy dobrze zrobiłaś...

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? - 6 kielichów, Giermek denarów, Rycerz kielichów - suma Papież

Uczuciowych, finansowych i rozwoju duchowego.

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? - Sąd, Król Mieczy, 10 Denarów - suma Papież

Bardzo byś chciała. Nadal przeszkadza Ci trochę Twoja logika i rozsądek, jak również rozdźwięk między duchowością a materią. Chciałabyś, żeby było to Twoje wyłączne źródło utrzymania, a nie wiesz czy te plany się ziszczą...

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, miło mi ;)

Właśnie też się zastanawiałam nad takim ćwiczeniem, ale część odpowiedzi jest na blogu ;)

Pomyślę nad jakąś modyfikacją:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Gaja11

No ja już w Twoim takim ćwiczeniu nie mogłabym wziąć udziału bo be bicia przyznaję się,że przeczytałam informację o Tobie ;-)

Link to comment
Share on other sites

1.Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem?

6 kielichów,10 denarów,8 buław - niespodziewanie,raptownie ,wygląda na to że ktoś z twoich przodków zajmował sie wróżeniem.

 

2.Jaki czas pracuję już z tarotem?

Umiarkowanie,Królowa mieczy,Gwiazda - systematycznie 4-5 lat.

 

3.Jak wyglądał początki,a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

Początki - 6 kielichów,Król buław -bardzo wcześniej miałaś kontakt z kartami a wpłynął na to mężczyzna.

Obecnie -As mieczy,8 denarów,5 denarów -stworzyłaś sobie szansę zrobienia zródła dochodu ze stawiania kart ale jak widać bez dobrych efektów,

 

4.Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?

7 mieczy,9 kielichów,Eremita - albo dostałaś od wróżki albo jej po prostu zabrałaś.

 

5.W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?

Diabeł,Koło fortuny,Kapłanka -w sprawach,które mogą powodować twoje zagrożenie,tajemniczych oraz w zmianach losowych..

 

6.Czy wiąże swoją przyszłość z ezoteryką?

Paz denarów,Umiarkowanie,Rycerz buław - będzie na pewno to twoją pasją ale jeżeli nie będzie to zódłem dochodu będziesz oprócz tego robiła co innego.

Link to comment
Share on other sites

Guest Gaja11

Żeby za dużo nie zdradzić powiem,że na razie odpowiedzi są godne z prawdą tak pół na pół ;-) Nie podpowiem co dobrze co źle chociaż od razu chciałabym skomentować :D

Link to comment
Share on other sites

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? Księżyc, Kochankowie, Q buław - to było w Tobie od zawsze, być może sprawy uczuciowe obudziły w Tobie chęć sięgnięcia po karty

2. Jaki czas pracuję już z tarotem? Mag, VII buław, VI mieczy (doł. Paź monet) - dość długo, stawiam, że około 2-3 lat, jednak pracujesz etapami, ciągle poznajesz coś nowego, Paź mówi, że jeszcze daleka dorga przed Tobą, ale potencjał jest (Mag) :)

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? Początki: Gwiazda, II pucharów, Rydwan - na początku nieśmiało, ale potem znalazłaś wspólny język z kartami i machina ruszyła :)Teraz: X monet, X pucharów, As monet (doł. Q monet) - oooo bardzo rodzinnie, Tarot to Twój przyjaciel, powiernik, nie macie przed sobą tajemnic, współpraca przedstawia się bardzo korzystnie i owocnie :)

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? Król pucharów, Świat, VI buław - tu mam dwa pomysły, albo dostałaś ją od ważnego dla Ciebie mężczyzny lub też zamówiłaś ją przez internet w jakimś znanym i popularnym sklepie :)

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? II buław, IV pucharów, VIII buław - karty pokazują Ci plusy i minusy pewnych sytuacji, z którymi się zmagasz, doradzają i przede wszystkim motywują do działania - zwykle chodzi o jakieś ogólne wybory życiowe, ale też pomagają Ci przy samopoznaniu

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? II mieczy, X mieczy, V mieczy - hm... spodziewałam się tu innych kart... ale widać, że masz dużą intuicję, słuchach swojego wewnętrznego głosu, być może karty pokazują Ci za dużo, lub to,czego nie chciałabyś widzieć i masz obawy czy nadal iść tą drogą - miecze to powietrze, więc nie zdziwiłabym się, jakbyś miała zdolności telepatyczne :)

 

też zaraz wrzucę :)

Link to comment
Share on other sites

Jak mawiała moja pani od matematyki "kto robił zadanie domowe i miaaał problem?"... (swoją drogą zawsze twierdziłam, że na pierwszej części mogłoby się to pytanie kończyć) pierwszą kartę wyciągnęłam i maaam problem:) ale zobaczymy:)

 

1. Jak się zaczęło - no na moje byłaś gdzieś w podróży... może się przemieszczałaś... byłaś poza domem kiedy natknęłaś się na karty... może po prostu dużo działo się w tym czasie w Twoim życiu ale obstawiam na wersję wz podróżą... poczułaś to od razu... olśnienie i przyciąganie... może miałaś jakiś kontakt wcześniej z ezoteryką i to była jakby naturalna kontynuacja... ale na pewno poczułaś to w momencie... wiedziałaś, że to "TO"... było to ważnym wydarzeniem w Twoim życiu...(rydwan, mag, 2 buław)

 

2. Jaki czas - od momentu, w którym poznałaś króla pucharów, różnie się między Wami wtedy działo, on był Twoim motorem do działania w tym kierunku... może chciałaś się dopytać o Waszą przyszłość... myślę, że około 10 lat... no chyba, że 10 miesięcy... (ale tu znów polegnę z czasem pewno) (król kielichów, koło fortuny)

 

3. Początki - od początki czułaś, ze to jest to... szybko też się okazało, że masz do tego talent... miałaś wielki zapał do nauki... i sprawiało Ci niesamowitą radość... poznawałaś nie tylko karty, ale też siebie samą... "napaliłaś" się na to bardzo... parłaś do przodu bardzo szybko rozwijając swoje umiejętności i wiedzę... od początku dużą wagę przywiązywałaś do intuicji... szybko zaczęłaś odnosić sukcesy w tej dziedzinie...(cesarzowa, rycerz kielichów, rycerz buław)

Teraz - uważasz, że wciąż nie wiesz jeszcze tyle ile powinnaś... wciąż i wciąż starasz się dokształcać w temacie... nie gardzisz absolutnie żadną pomocą i jeśli czegoś nie wiesz nie wahasz się o nią prosić... wiedza Twoja jest duża... intuicja świetnie się rozwinęła... to wciąż nie wszystko na co Cię stać i wiesz to... ale wiedza jaką posiadasz pozwala Ci dość pewnie poruszać się w temacie... świetnie udało Ci się rozwinąć własną osobowość... lepiej poznać siebie... stałaś się chyba przez to bardziej asertywna... i wreszcie wiesz (przynajmniej zazwyczaj Ci to wychodzi) jak połączyć serce i rozum... z rozsądkiem podchodzisz do kart... z bardzo zdrowym podejściem... (5 pentakli, 9 pentakli, kochankowie)

 

4. Pierwsza talia - albo ktoś wiedział, że chciałabyś taką i dostałaś ją w prezencie... albo najzwyczajniej w świecie bez walki... znalazłaś swoją wymarzoną talię... chyba taką magiczną trochę... wątpię aby był to zwykły rider- white... wysupłałaś pieniążki co nie okazało się wcale takie trudne i kupiłaś ją... jeśli już nie pracujesz z tą talią to na pewno masz do niej ogromny sentyment... (10 kielichów, 2 pentakli, księżyc)

 

5. O co pytasz - pytasz kiedy chciałabyś aby coś się wydarzyło, masz na coś nadzieję, i oczywiście w sprawach uczuciowych... pytasz kiedy nie umiesz znaleźć rozwiązania i czujesz się przytłoczona, chcesz wtedy rady bo to pomaga rozjaśnić Ci sytuację... pytasz kiedy podejmujesz się nowych rzeczy, wyzwań, o karierę i pracę... (9 kielichów, 8 mieczy, księżniczka pentakli)

 

6. Przyszłość, a ezoteryka - nie sądzę... nie zamierzasz odkładać kart na bok, ale uważasz je jako doradców i chcesz aby pozostały bardziej hobby niż drogą życiową... myślę, że masz inną karierę zawodową albo inny pomysł na życie... zupełnie w innym kierunku idący niż ezoteryka... jest to Twoje zainteresowanie... ale zdajesz sobie sprawę, że nie jest to droga życiowa... (7 mieczy, 6 mieczy)

Edited by rozrabiara
literówka
Link to comment
Share on other sites

to teraz się zastanawiam co ten uśmiech wróży... :) ale dziękuję bardzo... niezależnie od tego czy udało mi się w coś trafić czy nie...:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Madeliine

Ja jeszcze spróbuje :]

]1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? (2 Mieczy, 6 Monet, Król Mieczy)

Sama chciałaś się go bardzo nauczyć, bo jesteś osobą, która lubi się uczyć i zdobywać nowe informacje.Tarot pomagał Ci w rozwiązywaniu kłopotów i w podejmowaniu ważnych decyzji, głównie w sferze intelektualnej i finansowej. Bez przerwy wypada mi też Moc i taka też wyszła suma. Podążałaś do celu, bo jak już wcześniej pisałam sama chciałaś je bardzo poznać i się ich nauczyć.

2. Jaki czas pracuję już z tarotem?( As Kielichów, 5 Mieczy)

Tu miałam trochę problem, bo z talii wypadały wszystkie możliwe Walety :] Zaczęłaś wiec w wieku nastu lat :], pracujesz ok 5 lat

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?(3 Kielichów, 9 Monet,3 Kielichów)

Początki były pełne sukcesów, oczywiście był potrzebny do tego Twój wysiłek, ale w przeciwieństwie do niektórych nie musiałaś godzinami ślęczeć nad interpretacją czy znaczeniem. Tobie przychodziło to łatwością. Współcześnie również Twoja praca z nimi jest pełna sukcesów.

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?(Walet Mieczy, Rycerz Kielichów, Król Kielichów)

Byłaś nastolatką, prawdopodobnie miałaś jakiś problem i również z ciekawości. Karty to był chyba prezent, bo sama ich nie kupiłaś. Na ich zdobycie miał wpływ mężczyzna, który sam interesował się ezoteryką.

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty(As Monet, 3 Kielichów, 5 Mieczy)?

W każdych! Nie ma sprawy ważnej dla Ciebie o którą nie zapytałabyś Karty. Głównie jednak uczucia, emocje, relacje, dylematy, ważne decyzje

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?()

Zdecydowanie tak! Nadal zamierzasz z nich korzystać i konsultować się z ważnych sprawach :]

 

Ciężko było odpowiedzieć na te pytania, ale dobrnęłam. Pozdrawiam :]

Link to comment
Share on other sites

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? (As bulaw + Kolo Fortuny odwrocone + 9 bulaw) ciekawe...niepowaznie sie zaczela, nie traktowalas tarota na powaznie na poczatku, wrecz przeciwnie - z przymruzeniem oka, racjonalna bylas wtedy bardzo, skoncentrowana na tym, co jest dotykalne, fizyczne - nie na tematach ezo, taka nawet lekka pogarde w tym widze; moment w zyciu prosperity finansowej, jakims handlowcem preznym chyba bylas wtedy albo zwyczajnie mialas dobra sytuacje materialna i troche Ci sie nudzilo;), bylas w ruchu, wedlug mnie w podrozy, w innej kulturze - zmienne koleje losu, zaparta taka bylas, okopana na swoich pozycjach; przygoda wiec zaczela sie zupelnie przypadkowo, tarot byl takim jakby krolikiem z cylindra w tym wszystkim; przywiozlas go sobie jako pamiatkowy prezent z podrozy? Suma Sad..hmm...dokonalas jakiegos wyboru w przeszlosci i stad sie wzial tarot, Kolo odwrocone poteguje jakis negatywne koleje losu - mam taka mysl, ze stracilas prace lub sytuacja finansowa chybnela sie w druga strone

 

2. Jaki czas pracuję już z tarotem?( Slonce +10 pucharow) dlugo, 10 lat, pracujesz od lata i/lub od poznania swojego partnera zyciowego. W sumie Sila, ewentualnie 8 (lub za Daffne 11;), ale z pewnoscia bardzo dlugo. Raczej 10.

 

3. Jak wyglądały początki (Giermek bulaw + 8 kielichow = Glupiec), a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?(6 kielichow + ksiezyc - suma Wisielec); poczatki byly porwiste, kreatywne, odwazne - wskoczylas w to pelna para czy z pelnym rozmachem, a potem rownie nagle wyskoczylas; cos a la slomiany zapal; pomyslalas sobie, ze w tym jednak cos jest i ze to jest trudne, glebokie, a Ty nie wiesz, jak to ogarnac - troche jakby uzaleznienie sie pojawilo albo otoczenie Cie molestowalo o ciagle wrozby; z sumy - nowa droga, ale zupelnie na oslep; obecnie podchodzisz do tego lekko, beztrosko i bardzo intuicyjno-iluzorycznie; ta beztroska jest Ci potrzebna po to, zeby tarot Cie nie zwodzil...na manowce;) Z sumy...hmmm...chyba przystanelas na pewnym etapie rozwoju, Ksiezyc jako iluzja - tutaj jakby zmienic trzeba bylo postawe; z drugiej strony duza prace wewnetrzna robisz z tarotem - schodzisz gleboko do podswiadomosci, stad moze ten przystanek wisielcowy, bo tam cos bardzo trzeba przepracowac;

 

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?(Krolowa Mieczy, Król Pentakli, 9 mieczy - suma Gwiazda)

Dostalas i ta pierwsza talia Ci sie nie podobala; byla kompletnie nie w Twoim stylu, choc pracowalas z nia ostro - taka talia do cwiczen. Mysle, ze to byl RW. Czytalas szczegolowo wszystkie opisy i uczylas sie znaczen - konsekwetnie, rzeczowo i efektywnie.

. Dostalas ja od obcokrajowca, jakiejs pary? albo w sposob niespodziwany

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty(Rycerz Penatkli + Wisielec + 2 puchary - suma Slonce). W analizie zwyczajnych, codziennych sytuacji zwiazanych z urzeczywistanianiem planow, takze w kwestiach finansowych, materialnych. W zmianie perspektywy, w spojrzeniu na sprawe pod nowym katem, w momentach zawieszenia - przestoju zyciowego, w kwestiach milosnych. Z sumy - w wydobywaniu na swiatlo dzienne mrokow podswiadomosci; pracujesz z ograniczeniami, z lekami. Duzo rozkladow na autoanalize.

 

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?( Rycerz bulaw + 5 bulaw + 6 mieczy)=> Umiarkowanie, umiarkowanie wiazesz, na razie tak, ale potem/ w gruncie rzeczy jakby bylo Ci z tym nie po drodze, to jest raczej pewnien etap Twojego rozwoju - wazny, ale pozostawisz go za soba; ezo zaprowadzi Cie dalej - do jakiegos innego miejsca, to cos w rodzaju takiego przystanku w podrozy; mam wrazenie, ze zmienilas zawod i bedziesz ewoluowac w strone pracy z ludzmi, czerpiac ze swojej wiedzy ezo, ale jak dla mni e zbyt racjonalna jestes jak na ezoteryke, lubisz konkretne, jasne rozwiazania

Link to comment
Share on other sites

wiesz co, to RW to ja moglam przez siebie przecedzic; w sumie tu mialam watpliwosci, pierwsza talia byla nietrafiona, trudna - taka zalamka...moze The Medieval Scampinii???

Link to comment
Share on other sites

Guest Gaja11

Odpowiedzi :

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? A więc... nie wierzyłam dawno dawno temu w takie sprawy jak przepowiadanie przyszłości, bardziej uważałam to jako zabawę i nie brałam tego na poważnie aż do momentu kiedy poszłam z moją mamą do wróżki i to co ona wtedy mówiła wywarło na mnie ogromne wrażenie. Wszystko się zgadzało, wszystko się sprawdziło i wtedy właśnie zafascynował mnie Tarot, magia i zaczęłam się tym interesować

2. Jaki czas pracuję już z tarotem? Regularnie pracuję z Tarotem 6 lat

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? Z początku nawet nie było tak źle, jak już miałam własne karty zaczęłam się z nimi rozumieć, dosyć szybko położyłam karty pewnej osobie i zobaczyłam w kartach wypadek samochodowy partnera tej kobiety no i się sprawdziło to jeszcze bardziej mnie zafascynowało. Obecnie rozmawiam z Kartami jak z najlepszą przyjaciółką. Nie mamy przed sobą,żadnych tajemnic i super się rozumiemy ;-)

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?Zamówiłam sobie sama :-)

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?W wielu sprawach radzę się kart, nawet takich "co mnie czeka jutro?" po prostu traktuję je jak przyjaciółkę i rozmawiam z nimi o wszystkim :-)

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?Tak wiążę ale nie na zasadzie takiej,żeby tylko i wyłącznie żyć ze stawiania Kart. Drogę zawodową mam wybraną póki co inną. Natomiast nie mam zamiaru z nich rezygnować :-) Wróżby z Kart jeśli chodzi o drogę zawodową traktuję jako dorobienie sobie.

 

A teraz wasze odpowiedzi :-) Pogrubione to odpowiedzi poprawne, kolorowe to mój komentarz :-)

 

KatiJo

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? - Wisielec, 6 mieczy, 2 miecze - Suma SĄD

Dziwnie się zaczęła... Tak, jakbyś nie chciała, nie wierzyła... Wahała się, odchodziła, podchodziła...Nie mogłaś się zdecydować... Gdzieś na wyjeździe, nad wodą... Poczułaś to jak powrót do domu, a jednak nie dowierzałaś...

2. Jaki czas pracuję już z tarotem? - Świat, 9 mieczy, Królowa Monet

Spory wydaje się, jakby całe życie... 21 lat raczej nie, za młodaś chyba ;) Może około 21 lat miałaś jak zaczęłaś? Albo 18 (Q MOnet)... Stawiam na 9-10 lat

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

Początki - As kielichów, 8 Monet, Rycerz Mieczy - suma UMIARKOWANIE

Poczułaś powołanie i pilnie zgłębiałaś wiedzę. Bałaś się trochę rzucić w to całkowicie, przeszkadzał Ci intelekt, tzw wiedza pewna, poznawcza, ogólnie dostępna... Tak rozsądkowo podchodziłaś trochę i powoli..

Obecnie - 5 buław, As buław, 9 kielichów - suma Cesarzowa

Czujesz się pewnie, na swoim miejscu, rozwinięta duchowo, dojrzała. Dzierżysz stery w ręce. Jedyne co Cię martwi to niepewność, czy da się z tego wyżyć, duża konkurencja jest...

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? Rydwan, 7 kielichów, Królowa Kielichów - suma Umiarkowanie

Hmm... Chyba jednak gdzieś w drodze te początki były... Kobieta jakaś omamiła Cię lekko, poniosło Cię... Dała Ci lub sprzedała... Potem nie byłaś pewna, czy dobrze zrobiłaś...

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? - 6 kielichów, Giermek denarów, Rycerz kielichów - suma Papież

Uczuciowych, finansowych i rozwoju duchowego.

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? - Sąd, Król Mieczy, 10 Denarów - suma Papież

Bardzo byś chciała. Nadal przeszkadza Ci trochę Twoja logika i rozsądek, jak również rozdźwięk między duchowością a materią. Chciałabyś, żeby było to Twoje wyłączne źródło utrzymania, a nie wiesz czy te plany się ziszczą...

 

Anez

1.Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem?

6 kielichów,10 denarów,8 buław - niespodziewanie,raptownie ,wygląda na to że ktoś z twoich przodków zajmował sie wróżeniem.

 

2.Jaki czas pracuję już z tarotem?

Umiarkowanie,Królowa mieczy,Gwiazda - systematycznie 4-5 lat.// prawie prawie trafiłaś :-)

 

3.Jak wyglądał początki,a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?

Początki - 6 kielichów,Król buław -bardzo wcześniej miałaś kontakt z kartami a wpłynął na to mężczyzna.

Obecnie -As mieczy,8 denarów,5 denarów -stworzyłaś sobie szansę zrobienia zródła dochodu ze stawiania kart ale jak widać bez dobrych efektów,

 

4.Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?

7 mieczy,9 kielichów,Eremita - albo dostałaś od wróżki albo jej po prostu zabrałaś.

 

5.W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty?

Diabeł,Koło fortuny,Kapłanka -w sprawach,które mogą powodować twoje zagrożenie,tajemniczych oraz w zmianach losowych..

 

6.Czy wiąże swoją przyszłość z ezoteryką?

Paz denarów,Umiarkowanie,Rycerz buław - będzie na pewno to twoją pasją ale jeżeli nie będzie to zódłem dochodu będziesz oprócz tego robiła co innego.

 

Erza

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? Księżyc, Kochankowie, Q buław - to było w Tobie od zawsze, być może sprawy uczuciowe obudziły w Tobie chęć sięgnięcia po karty

2. Jaki czas pracuję już z tarotem? Mag, VII buław, VI mieczy (doł. Paź monet) - dość długo, stawiam, że około 2-3 lat, jednak pracujesz etapami, ciągle poznajesz coś nowego, Paź mówi, że jeszcze daleka dorga przed Tobą, ale potencjał jest (Mag) :)

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami? Początki: Gwiazda, II pucharów, Rydwan - na początku nieśmiało, ale potem znalazłaś wspólny język z kartami i machina ruszyła :) Teraz: X monet, X pucharów, As monet (doł. Q monet) - oooo bardzo rodzinnie, Tarot to Twój przyjaciel, powiernik, nie macie przed sobą tajemnic, współpraca przedstawia się bardzo korzystnie i owocnie :)// brawo! rewelacja!

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię? Król pucharów, Świat, VI buław - tu mam dwa pomysły, albo dostałaś ją od ważnego dla Ciebie mężczyzny lub też zamówiłaś ją przez internet w jakimś znanym i popularnym sklepie :)// brawo! znów strzał w dziesiątkę!

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty? II buław, IV pucharów, VIII buław - karty pokazują Ci plusy i minusy pewnych sytuacji, z którymi się zmagasz, doradzają i przede wszystkim motywują do działania - zwykle chodzi o jakieś ogólne wybory życiowe, ale też pomagają Ci przy samopoznaniu

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką? II mieczy, X mieczy, V mieczy - hm... spodziewałam się tu innych kart... ale widać, że masz dużą intuicję, słuchach swojego wewnętrznego głosu, być może karty pokazują Ci za dużo, lub to,czego nie chciałabyś widzieć i masz obawy czy nadal iść tą drogą - miecze to powietrze, więc nie zdziwiłabym się, jakbyś miała zdolności telepatyczne :)

 

rozrabiara

1. Jak się zaczęło - no na moje byłaś gdzieś w podróży... może się przemieszczałaś... byłaś poza domem kiedy natknęłaś się na karty... może po prostu dużo działo się w tym czasie w Twoim życiu ale obstawiam na wersję wz podróżą... poczułaś to od razu... olśnienie i przyciąganie... może miałaś jakiś kontakt wcześniej z ezoteryką i to była jakby naturalna kontynuacja... ale na pewno poczułaś to w momencie... wiedziałaś, że to "TO"... było to ważnym wydarzeniem w Twoim życiu...(rydwan, mag, 2 buław)

 

2. Jaki czas - od momentu, w którym poznałaś króla pucharów, różnie się między Wami wtedy działo, on był Twoim motorem do działania w tym kierunku... może chciałaś się dopytać o Waszą przyszłość... myślę, że około 10 lat... no chyba, że 10 miesięcy... (ale tu znów polegnę z czasem pewno) (król kielichów, koło fortuny)

 

3. Początki - od początki czułaś, ze to jest to... szybko też się okazało, że masz do tego talent... miałaś wielki zapał do nauki... i sprawiało Ci niesamowitą radość... poznawałaś nie tylko karty, ale też siebie samą... "napaliłaś" się na to bardzo... parłaś do przodu bardzo szybko rozwijając swoje umiejętności i wiedzę... od początku dużą wagę przywiązywałaś do intuicji... szybko zaczęłaś odnosić sukcesy w tej dziedzinie...(cesarzowa, rycerz kielichów, rycerz buław)//rewelacja!

Teraz - uważasz, że wciąż nie wiesz jeszcze tyle ile powinnaś... wciąż i wciąż starasz się dokształcać w temacie... nie gardzisz absolutnie żadną pomocą i jeśli czegoś nie wiesz nie wahasz się o nią prosić... wiedza Twoja jest duża... intuicja świetnie się rozwinęła... to wciąż nie wszystko na co Cię stać i wiesz to... ale wiedza jaką posiadasz pozwala Ci dość pewnie poruszać się w temacie... świetnie udało Ci się rozwinąć własną osobowość... lepiej poznać siebie... stałaś się chyba przez to bardziej asertywna... i wreszcie wiesz (przynajmniej zazwyczaj Ci to wychodzi) jak połączyć serce i rozum... z rozsądkiem podchodzisz do kart... z bardzo zdrowym podejściem... (5 pentakli, 9 pentakli, kochankowie)//super! niesamowicie :-)

 

4. Pierwsza talia - albo ktoś wiedział, że chciałabyś taką i dostałaś ją w prezencie... albo najzwyczajniej w świecie bez walki... znalazłaś swoją wymarzoną talię... chyba taką magiczną trochę... wątpię aby był to zwykły rider- white... wysupłałaś pieniążki co nie okazało się wcale takie trudne i kupiłaś ją... jeśli już nie pracujesz z tą talią to na pewno masz do niej ogromny sentyment... (10 kielichów, 2 pentakli, księżyc) // jeszcze z nią od czasu do czasu pracuję :-)

 

5. O co pytasz - pytasz kiedy chciałabyś aby coś się wydarzyło, masz na coś nadzieję, i oczywiście w sprawach uczuciowych... pytasz kiedy nie umiesz znaleźć rozwiązania i czujesz się przytłoczona, chcesz wtedy rady bo to pomaga rozjaśnić Ci sytuację... pytasz kiedy podejmujesz się nowych rzeczy, wyzwań, o karierę i pracę... (9 kielichów, 8 mieczy, księżniczka pentakli)

6. Przyszłość, a ezoteryka - nie sądzę... nie zamierzasz odkładać kart na bok, ale uważasz je jako doradców i chcesz aby pozostały bardziej hobby niż drogą życiową... myślę, że masz inną karierę zawodową albo inny pomysł na życie... zupełnie w innym kierunku idący niż ezoteryka... jest to Twoje zainteresowanie... ale zdajesz sobie sprawę, że nie jest to droga życiowa... (7 mieczy, 6 mieczy)

 

Madeliine

]1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? (2 Mieczy, 6 Monet, Król Mieczy)

Sama chciałaś się go bardzo nauczyć, bo jesteś osobą, która lubi się uczyć i zdobywać nowe informacje.Tarot pomagał Ci w rozwiązywaniu kłopotów i w podejmowaniu ważnych decyzji, głównie w sferze intelektualnej i finansowej. Bez przerwy wypada mi też Moc i taka też wyszła suma. Podążałaś do celu, bo jak już wcześniej pisałam sama chciałaś je bardzo poznać i się ich nauczyć.// super!

2. Jaki czas pracuję już z tarotem?( As Kielichów, 5 Mieczy)

Tu miałam trochę problem, bo z talii wypadały wszystkie możliwe Walety :] Zaczęłaś wiec w wieku nastu lat :], pracujesz ok 5 lat // blisko blisko z tym czasem ;-)

3. Jak wyglądały początki, a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?(3 Kielichów, 9 Monet,3 Kielichów)

Początki były pełne sukcesów, oczywiście był potrzebny do tego Twój wysiłek, ale w przeciwieństwie do niektórych nie musiałaś godzinami ślęczeć nad interpretacją czy znaczeniem. Tobie przychodziło to łatwością. Współcześnie również Twoja praca z nimi jest pełna sukcesów.

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?(Walet Mieczy, Rycerz Kielichów, Król Kielichów)

Byłaś nastolatką, prawdopodobnie miałaś jakiś problem i również z ciekawości. Karty to był chyba prezent, bo sama ich nie kupiłaś. Na ich zdobycie miał wpływ mężczyzna, który sam interesował się ezoteryką.

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty(As Monet, 3 Kielichów, 5 Mieczy)?

W każdych! Nie ma sprawy ważnej dla Ciebie o którą nie zapytałabyś Karty. Głównie jednak uczucia, emocje, relacje, dylematy, ważne decyzje // brawo!!

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?()

Zdecydowanie tak! Nadal zamierzasz z nich korzystać i konsultować się z ważnych sprawach :] // super!

 

solwieg

1. Jak zaczęła się moja przygoda z tarotem? (As bulaw + Kolo Fortuny odwrocone + 9 bulaw) ciekawe...niepowaznie sie zaczela, nie traktowalas tarota na powaznie na poczatku, wrecz przeciwnie - z przymruzeniem oka, racjonalna bylas wtedy bardzo, skoncentrowana na tym, co jest dotykalne, fizyczne - nie na tematach ezo, taka nawet lekka pogarde w tym widze; moment w zyciu prosperity finansowej, jakims handlowcem preznym chyba bylas wtedy albo zwyczajnie mialas dobra sytuacje materialna i troche Ci sie nudzilo;), bylas w ruchu, wedlug mnie w podrozy, w innej kulturze - zmienne koleje losu, zaparta taka bylas, okopana na swoich pozycjach; przygoda wiec zaczela sie zupelnie przypadkowo, tarot byl takim jakby krolikiem z cylindra w tym wszystkim; przywiozlas go sobie jako pamiatkowy prezent z podrozy? Suma Sad..hmm...dokonalas jakiegos wyboru w przeszlosci i stad sie wzial tarot, Kolo odwrocone poteguje jakis negatywne koleje losu - mam taka mysl, ze stracilas prace lub sytuacja finansowa chybnela sie w druga strone

 

2. Jaki czas pracuję już z tarotem?( Slonce +10 pucharow) dlugo, 10 lat, pracujesz od lata i/lub od poznania swojego partnera zyciowego. W sumie Sila, ewentualnie 8 (lub za Daffne 11;), ale z pewnoscia bardzo dlugo. Raczej 10.

 

3. Jak wyglądały początki (Giermek bulaw + 8 kielichow = Glupiec), a jak obecnie rozwija się moja współpraca z kartami?(6 kielichow + ksiezyc - suma Wisielec); poczatki byly porwiste, kreatywne, odwazne - wskoczylas w to pelna para czy z pelnym rozmachem, a potem rownie nagle wyskoczylas; cos a la slomiany zapal; pomyslalas sobie, ze w tym jednak cos jest i ze to jest trudne, glebokie, a Ty nie wiesz, jak to ogarnac - troche jakby uzaleznienie sie pojawilo albo otoczenie Cie molestowalo o ciagle wrozby; z sumy - nowa droga, ale zupelnie na oslep; obecnie podchodzisz do tego lekko, beztrosko i bardzo intuicyjno-iluzorycznie; ta beztroska jest Ci potrzebna po to, zeby tarot Cie nie zwodzil...na manowce;) Z sumy...hmmm...chyba przystanelas na pewnym etapie rozwoju, Ksiezyc jako iluzja - tutaj jakby zmienic trzeba bylo postawe; z drugiej strony duza prace wewnetrzna robisz z tarotem - schodzisz gleboko do podswiadomosci, stad moze ten przystanek wisielcowy, bo tam cos bardzo trzeba przepracowac;

 

4. Jak zdobyłam swoją pierwszą talię?(Krolowa Mieczy, Król Pentakli, 9 mieczy - suma Gwiazda)

Dostalas i ta pierwsza talia Ci sie nie podobala; byla kompletnie nie w Twoim stylu, choc pracowalas z nia ostro - taka talia do cwiczen. Mysle, ze to byl RW. Czytalas szczegolowo wszystkie opisy i uczylas sie znaczen - konsekwetnie, rzeczowo i efektywnie.//Nie była to talia RW był to Tarot Marsylski :-)

. Dostalas ja od obcokrajowca, jakiejs pary? albo w sposob niespodziwany

 

5. W jakich sprawach najczęściej pomagają mi karty(Rycerz Penatkli + Wisielec + 2 puchary - suma Slonce). W analizie zwyczajnych, codziennych sytuacji zwiazanych z urzeczywistanianiem planow, takze w kwestiach finansowych, materialnych. W zmianie perspektywy, w spojrzeniu na sprawe pod nowym katem, w momentach zawieszenia - przestoju zyciowego, w kwestiach milosnych. Z sumy - w wydobywaniu na swiatlo dzienne mrokow podswiadomosci; pracujesz z ograniczeniami, z lekami. Duzo rozkladow na autoanalize.

 

6. Czy wiąże swoją dalszą przyszłość z ezoteryką?( Rycerz bulaw + 5 bulaw + 6 mieczy)=> Umiarkowanie, umiarkowanie wiazesz, na razie tak, ale potem/ w gruncie rzeczy jakby bylo Ci z tym nie po drodze, to jest raczej pewnien etap Twojego rozwoju - wazny, ale pozostawisz go za soba; ezo zaprowadzi Cie dalej - do jakiegos innego miejsca, to cos w rodzaju takiego przystanku w podrozy; mam wrazenie, ze zmienilas zawod i bedziesz ewoluowac w strone pracy z ludzmi, czerpiac ze swojej wiedzy ezo, ale jak dla mni e zbyt racjonalna jestes jak na ezoteryke, lubisz konkretne, jasne rozwiazania

Link to comment
Share on other sites

za punkcik dziękuję bardzo i za ćwiczenie:) zdecydowanie mogło być lepiej...

 

już wiem co ten rydwan to olśnienie i nagłe zainteresowanie, mag wróżka, u której byłaś, a 2 buław przyciąganie mimo, że się wahałaś... a ja głupia nie zauważyłam... no normalnie zła na siebie jestem bo to takie oczywiste:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Gaja11
za punkcik dziękuję bardzo i za ćwiczenie:) zdecydowanie mogło być lepiej...

 

już wiem co ten rydwan to olśnienie i nagłe zainteresowanie, mag wróżka, u której byłaś, a 2 buław przyciąganie mimo, że się wahałaś... a ja głupia nie zauważyłam... no normalnie zła na siebie jestem bo to takie oczywiste:)

 

Aj tam. Ładnie Ci poszło :-)

To nie było takie łatwe ćwiczenie więc na prawdę możecie być z siebie dumne.

Tym bardziej,że mną targały wtedy różne emocje dotyczące Tarota, wróżek, przepowiedni więc tym bardziej możecie być dumne,że tak sobie poradziłyście z tym moim emocjonalnym bałaganem :-)

Link to comment
Share on other sites

to rozumiem teraz te 9 mieczy - to ten wypadek zobaczony w kartach; nie wiedzialam, jak te dworskie zinterpretowac w odp. na zdobycie 1 talii; a marsylski jeszcze gorszy niz RW;))) tez mi przez glowe przebiegl;))) Dziekuje za cwiczenie ! :) Zastanawiam sie, czy jak dodam swoje w ten desen, to sie bedzie jeszcze komus chcialo odpowiadac?;)

Link to comment
Share on other sites

Erza z przyjemnością...:)

Solweig dajesz...:)

 

ja to bym najbardziej była zadowolona jakbym chociaż w jednym ćwiczeniu z czasem trafiła... ale to chyba nigdy nie będzie mi dane:)

Link to comment
Share on other sites

Erza z przyjemnością...:)

Solweig dajesz...:)

 

ja to bym najbardziej była zadowolona jakbym chociaż w jednym ćwiczeniu z czasem trafiła... ale to chyba nigdy nie będzie mi dane:)

 

:) na pewno coś trafisz :)

Link to comment
Share on other sites

:) na pewno coś trafisz :)

 

ja Kochana zajmuję się tarotem od trzech miesięcy... w ani jednym ćwiczeniu jeszcze mi się to nie udało...:) ale nie poddam się tak łatwo...:)

Link to comment
Share on other sites

ja Kochana zajmuję się tarotem od trzech miesięcy... w ani jednym ćwiczeniu jeszcze mi się to nie udało...:) ale nie poddam się tak łatwo...:)

 

To Ty juz, Rozrabiara, nie dasz cwiczenia na tarota;))) Mam dawac na swoje ezo czy na swoich niedoszlych?;)))

Link to comment
Share on other sites

Guest Gaja11
To Ty juz, Rozrabiara, nie dasz cwiczenia na tarota;))) Mam dawac na swoje ezo czy na swoich niedoszlych?;)))

 

Kochana jak uważasz :) Będziemy rozwiązywać i tak :-)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...