mika43 Napisano 16 Czerwca 2011 Napisano 16 Czerwca 2011 Śniło mi się, że puszczałam bańki mydlane. Miałam jakiś pojemniczek ze specjalnym, płynem i patyczek zakończony kółeczkiem. Maczałam patyczek, dmuchałam i pojawiała się jedna bańka, która następnie rosła jakby i rozdzielała się na wiele baniek. W pomieszczeniu było jasno, przyjemnie. Potem przestałam puszczać bań, choć to podobało się dzieciom i ludziom. W pojemniczku była połowa płynu, a ja pomyślałam., że już nie mogę puszczać baniek. Potem nagle szłam z mamą i tatą jakąś drogą, przechodziłam przez most, po prawej stronie mieliśmy kościół. w pewnym momencie pojawiły się jakieś kamienne płyty, jasne, betonowe, nie utrudniały przejścia, jednak na chwilę rodzice zostali za mną. Gdzie szliśmy i czy tam doszliśmy - nie wiem Cytuj
Gość cyganicha Napisano 16 Czerwca 2011 Napisano 16 Czerwca 2011 Zachęta by odsunąć się od jakichś osób z którymi utrzymujesz towarzyski kontakt bo tkwi w nich jakaś nieuczciwość. W okresie trudnym przejściowym masz wsparcie w rodzicach i przy ich pomocy będziesz przechodzić okres pustki,znajdziesz dobry fundament i będziesz próbowała rozpocząć nowy kierunek życia.Siły wyższe zapewniają Tobie ochronę przed złem,niepowodzeniem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.