tatii:- Napisano 16 Października 2008 Napisano 16 Października 2008 Śniło mi się, że miałam jechać na wycieczkę szkolną. Oczywiśćie standardowo sie spóźniłam i rodzice mnie podwieźli. W drodze przypomniało mi się, że zapomniałam spakować bielizny, a że jechaliśmy za autokarem, bo nie znaliśmy drogi do tego "ośrodka" gdzie mielismy spędzić czas, nie zawrócilismy. Nagle znaleźliśmy się w lesie i było dziwne skrzyzowanie. Najpierw był asfalt, a w chwili, gdy zgubiliśmy autokar z widoku asfalt zniknął i pojawiła sie piaszczysta droga z liściami. Spojrzałam na prawo i ujrzałam gigantyczną górkę, prawie w pionie była. Stwierdziłam, że w tą strone nie mogli pojechać. Potem spojrzałam w drugą i najpierw była normalna, prosta droga, a za chwile stała sie wyzsza od tamtej. Wdrapałam się na ta niższą i na jej szczycie były 2 chorągiewki z napisam "szczyt zdobyty przez -i jakies imie było-". złapałam za te chorągiewki i ziemia pode mną oderwała się i spadłam. Za jakąś sekunde z tej górki zjechał wielgachny niebieski albo żółty tir. nie pamietam dokładnie koloru. I uciekałam przed nim przez chwile, bo zachachyłam o dałąź i znalazłam się pod innym samochodem, osobowym. Jakiś typ ze znajomą twarzą go naprawiał, ale leżąćc na drzwiach... i wtedy zadzwonił budzik i się obudziłam. I co to może znaczyć.?
Sephira Napisano 18 Października 2008 Napisano 18 Października 2008 tatii:], czy nie jest tak, że w życiu dążysz do celu po śladach osoby, która już go osiągnęła? Może zbyt bardzo starasz się kogoś naśladować, albo jesteś podatna na wpływy?
Rekomendowane odpowiedzi