Jump to content

Niewiem jak sie odwdziencze ale chialbym zeby ktos mi pomogl :(


Adam Radeczak
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich na forum,moj problem jest następujący o toż miałem sen

gdzie znajdowałem się w jakimś domku prawdopodobnie w starym mieszkaniu mojego dziadka gdzie mieszka mój brat ale niebyłym taki tego pewien.Akcja zaczyna się dość podejrzanie siedzę na fotelu gdzie nikogo nie widzę, dopiero po mrugnięciu oczami zauważam koleżkę który się panicznie na mnie patrzy,

nazywa się Kondrat , a toż obok niego siedzi drugi kolega ale niestety już go nie znam bądź tez go niepamietam , po ogarnieciu czasu i miejsca akcji zaczynam sie zblizac do kondrada niewiem czemu ale ze spojrzeniemw jego oczy paralizoje go niemoze sie on odezwac ani nawet mrugnać oczami,niewiem co jest grane ale po powiedzeniu jemu paru prostych słow gasi sie swiatło i zamykaja sie drzwi od pokoju , w ten oczywiscie paniczny moment ja łapie za nuż kucheny ktory jest wielkosci 0,5 m niemylic ze scyzorykiem, z tym nozzem zblizam sie do dzrzwi i nagle słysze kondrada przerażajacy głos słuchaj adam nieidz tam, i coraz bardziej nasilający sie ten głos i tak przez dlugi okres czasu kondrat do mnnie mowi,ja jemu odpowiadam nielekaj sie bedzie dobze to tylko moj dziadek przyszedl,ja mosze teraz kondradzie z nim pogadac.Ukucnołem na dywanie włozylem nuż w szczeline pod drzwiami i wtedy od strony przedpokoju do naszego pokoju zauwazyłem zblizajaca sie postac wygladała miedzy inymi jak polowa szkieleta z przescierdalem na głowie.Po wyjsciu z pokoju wycelowałem nuz w strone tej postaci (ducha) zniknela razem z moim snem.Czemu sie tak stało i co to oznacza niemam pojecia?? ?? ?? .:olaboga: Jestem zdziwniony do tej pory i dobze go pamietam!! !! !!

Link to comment
Share on other sites

Witaj Adamie,

 

Czy interesowałeś się kiedyś ezoteryką?

Zauważyłeś u siebie jakieś zdolności wykraczające poza ogólnie przyjęte normy?

 

Początek Twojego snu wskazuje na dotychczasową Twoją bierność wobec otaczającej Cię rzeczywistości. Po prostu dajesz się unosić fali wydarzeń.

...dopiero po mrugnięciu oczami zauważam koleżkę który się panicznie na mnie patrzy...

Teraz zauważasz konieczność zmierzenia się z tą rzeczywistością. Obudziła się w Tobie ciekawość, jakaś forma widzenia wewnętrznego.

Jesteś osobą opanowaną, odważną, co w połączeniu z inteligencją, bystrością umysłu prawdopodobnie będzie sprzyjało poznaniu wiedzy wymagającej przekroczenia powszechnie przyjętych norm. To wykroczenie poza ustalone zwyczajowo granice jest niezbędne do jej pojęcia i wykorzystania.

 

...po powiedzeniu jemu paru prostych słow gasi sie swiatło i zamykaja sie drzwi od pokoju

Czy pamiętasz co powiedziałeś? Słowa wypowiedziane we śnie mają znaczenie.

Wypowiedziałeś te słowa i zamknąłeś swoją świadomość. Ograniczyłeś tym samym swoje postrzeganie, rozumienie, zdobywanie wiedzy. Zatrzymałeś się na etapie ignorancji, nieświadomości.

Aby przerwać ten stan autodestrukcji powinieneś podjąć konkretne działania, zmienić proces myślenia i rozumowania.

Chcesz podążać w tym kierunku, ale brak Ci pewności, odwagi, aby sięgnąć w głąb siebie. Odrzucasz uświadomienie sobie tej sytuacji, czujesz niechęć do zdystansowania się do przeszłości.

 

Szczelina, w którą wkładasz nóż jest początkiem zerwania z blokadą emocjonalną, nakazem przygotowania się do "walki".

 

Widzisz koniec, śmierć Twojego dotychczasowego "ja", konieczną do powstania nowego "ja", które nie jest jeszcze przez Ciebie przyjęte, doświadczone. Symbol pragnienia dogłębnego zbadania i zrozumienia.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...