Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Zastanawiam się nad tym bardzo. Nie umiem tego. Wierze w podświadomość i jej moc, bo w młodości bardzo często doświadczałam tego nie wiedząc o tym. Teraz kiedy czytam o mocy podświadomości i staram sie stosować afirmacje i pozytywne myślenie jakoś mi to nie wychodzi. Im bardziej staram się wmówić sobie że jest ok i wyobrażać sobie konkretne sytuacje, wczuwać się w nie- tym bardziej w środku coś mi krzyczy że to się nie uda. Jak wmówić sobie że pewne sprawy się ułożą kiedy codzienność pokazuje że dzieje się coraz gorzej? Jak Wy sobie z tym radzicie?

Napisano
Jak wmówić sobie że pewne sprawy się ułożą kiedy codzienność pokazuje że dzieje się coraz gorzej?

 

Oto chodzi by nie wmawiać sobie ;-) bo świadomość pokaże Ci zupełnie co innego .

 

Zacznij małyki krokami zauważać pozytywne rzeczy w Twoim życiu i na nich się skupiać

Gość Polaris
Napisano

Ja też się pogubiłam już w kwestii pozytywnego myślenia. Przeczytałam Sekret, teraz czytam Myśl i bogać się. Ale mimo szczerych moich chęci, to jakoś do mnie nie trafia. Afirmuję, wizualizuję ale tak w głębi siebie, coś mówi mi, że to taki pic na wodę, fotomontaż;) I pewnie tu jest przyczyna dotychczasowej nieskuteczności moich działan w tym zakresie. Heh. Jak to zmienić? Wmawiam sobie, że bedzie dobrze, wszystkie sprawy się ułoża, ale tak jak autorka tego tematu, nie umiem sobie z tym poradzić - nie czuję tego tak naprawdę. Pomóżcie:)

Napisano

Witam.Trzeba wierzyc w to co się robi i chce zrobic że się uda mimo przeciwności losu.Zapraszam na bloga pozytywnemyslenie-betka.blogspot.com

Napisano

Do powyższych dodam - Trzeba Uzbroić Się W Entuzjazm,Tolerancję i Cierpliwość.

Napisano

" Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam "

 

Bądź pewna w swój sukces i pracuj nad tym.

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Mam ten sam problem, od dluzszego czasu, wszystko sie psuje, leci jedno po drugim....nie pomaga pozytywne myslenie, nadzieja.....

Napisano (edytowane)

Jeśli piętrzą się ptrzeszkody i trudności na twojej życiowejc drodze ,a w głowie tylko pesymistyczne myśli się pojawiają to oznaka że jesteś na dobrej drodze ,nie zniechęcaj się trudnościami i przeszkodami Entuzjazm,Wytrwałość ,Cierpliwość

Powinny stać się twoimi codziennymi porannymi słowami i życiowym mottem.

Nie ustawajcie w wysiłkach i nie wątpcie w wierze - Królestwo Niebieskie Już Jest Blisko,Bowiem Poniżeni Będą Wywyższeni,A Wywyższeni Będą Poniżeni.

Edytowane przez Pit
Napisano

Zajmijmy się w tej kwestii kilkoma przydatnymi rzeczami

 

1. Oczyść swą ścieżkę z przeszkód, pierwszą rzeczą jaką powinieneś w tej sprawie uczynić to zmiana poglądów na otaczający ciebie świat (to może być trudne, gdy masz dobrze rozbudowany a zarazem zły światopogląd)

 

2. Przestańcie tak wzorować się na tych książkach, to tylko wskazówki a nie jakieś nieznane księgi magiczne, z których wyciąga się zaklęcie

twój umysł i twoja podświadomość, świadomość i nadświadomość to twoje ego i zgodnie z waszą wolą będzie pracować a nie z wolą innych

 

3. Wy jesteście światłem, spróbujcie ogarnąć w medytacji jakąś część was lub samego wszechświata (oczywiście niezbyt wielką, bo nigdy tego nie zrobicie w ciele fizycznym :D)

 

4. Adekwatnie do punktu nr. 3

Jestem ciałem zbudowanym z atomów, w każdej sekundzie przelatują przezemnie miliardy cząstek ciemnej materii, oraz neutrin

bo wszechświat to jedna wielka wibracja energetyczna. Wyczuj to, zsynchronizuj się z uniwersalnym umysłem wszechświata i wyrzuć z siebie blokadę

 

5. Nabierz many i ambicji :icon_smile:

Napisano
2. Przestańcie tak wzorować się na tych książkach, to tylko wskazówki a nie jakieś nieznane księgi magiczne, z których wyciąga się zaklęcie

twój umysł i twoja podświadomość, świadomość i nadświadomość to twoje ego i zgodnie z waszą wolą będzie pracować a nie z wolą innych

 

Od czegoś trzeba zacząć ;-) Ja to się cieszę że coraz więcej ludzi szuka nie ważne gdzie ,liczy się to że szukają ;-)

 

A kto szuka ten znajdzie

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Powiem z własnego doświadczenia, ponieważ też miałam mały spór między mną a moją podświadomością która "nie chciała mnie słuchać", do czasu gdy zauważyłam pewną zależność, gdy zdażały się gorsze dni i wszystko szło w zupełnie przeciwnym kierunku, w końcu i tak okazywało się, że otrzymałam to czego chciałam a wszystkie te złe rzeczy były właśnie największym motorem ku temu by to osiągnąć. Niestety to też często bywa zgubne bo w końcu dalej jesteśmy ludźmi i negatywne emocje nawet gdy odbieramy je z tym "pozytywnym przemilczeniem" gromadzą sie gdzieś tam w środku i czasem jest mała ich erupcja, w każdym razie działa.

Napisano
Niestety to też często bywa zgubne bo w końcu dalej jesteśmy ludźmi i negatywne emocje nawet gdy odbieramy je z tym "pozytywnym przemilczeniem" gromadzą sie gdzieś tam w środku i czasem jest mała ich erupcja, w każdym razie działa.

 

Pozytywne przemilczenie ? Tutaj bardziej chodzi o postrzeganie w negatywach pozytywów . Przemilczenie zawsze oznacza że siły równoważące będą interweniować .Ma być swobodny przepływ .Emocje jeżeli są mają być wyrażone załóżmy że zwolnili Cię z pracy .Były oczekiwania i jest się wściekłym to trzeba to w pierwszej kolejności wyrazić .Jestem wściekła że mnie zwolnili i tutaj pewno każdy ma jakiś sposób na rozładowanie złości ale by powrócić do równowagi po tym konieczne jest przemyślenie co mi dała ta praca co ja jej dałam i co mi dobrego może dać ta zmiana .To tak niejako otwarcie się na dobre i pogodzenie z sytuacją ;-)

 

Równowaga ma być inaczej siły równoważące mają dużo roboty a wtedy kto wie gdzie nas przeniosą ?

Napisano

Wiecie dlaczego jeszcze nie przegrałem ? Przed życiem nie uciekniesz nie ważne jak silny/silna jesteś i tak cie powali na kolana, ale u mnie chodzi o to ILE MOGĘ ZNIEŚĆ UPADAJĄC I PODNOSIĆ SIĘ DALEJ !

  • 2 tygodnie później...
Napisano
Powiem z własnego doświadczenia, ponieważ też miałam mały spór między mną a moją podświadomością która "nie chciała mnie słuchać", do czasu gdy zauważyłam pewną zależność, gdy zdażały się gorsze dni i wszystko szło w zupełnie przeciwnym kierunku, w końcu i tak okazywało się, że otrzymałam to czego chciałam a wszystkie te złe rzeczy były właśnie największym motorem ku temu by to osiągnąć. Niestety to też często bywa zgubne bo w końcu dalej jesteśmy ludźmi i negatywne emocje nawet gdy odbieramy je z tym "pozytywnym przemilczeniem" gromadzą sie gdzieś tam w środku i czasem jest mała ich erupcja, w każdym razie działa.

 

Troszke odkopuję temat, ale chcialam napisac, ze mam to samo. Kiedy w mojej glowie pojawi się jasny i konretny cel, wszystko dookola dzieje się tak, jakby chcialo mi uniemozliwic osiagniecie go. Ogarnia mnie wtedy bezradnosc, bo przeciez nie tego sie spodziewalam i nie takie mialy byc efekty. Zaciskam jednak zeby i powtarzam dalej w glowie, ze podswiadomosc wie co robi i jest nieomylna i na pewno sobie poradzi z sytuacja aby sie wszystko dobrze skonczylo. Na koncu zawsze jest happy end.

Napisano
Zaciskam jednak zeby i powtarzam dalej w glowie, ze podswiadomosc wie co robi i jest nieomylna i na pewno sobie poradzi z sytuacja aby sie wszystko dobrze skonczylo. Na koncu zawsze jest happy end.

 

jest nieomylna hymmmm moze ze zawsze wie najlepiej co jest dla mnie najlepsze .

 

jest nieomyla hymmm ona slyszy ze jest omylna bo pomija slowo nie

 

przestoje sa wazne bo dokonujac zmiany z negatywow to taki okres przetrwania tak jakby proznia i Aniolek/podswiadomosc sprawdza czy te zmiany sa trwale i nie wazne co sie dzieje mysli sie pozytywnie czy na nowo sie wkrecimy w negatywny i tylko od nas zalezy jak potoczy sie nasza przyszlosc

Napisano

Wiec powinnam zmienic myslenie i 'Zaciskam jednak zeby i powtarzam dalej w glowie, ze podswiadomosc wie co robi i jest genialna/wszechwiedząca/chce dla mnie dobrze i na pewno sobie poradzi z sytuacja aby sie wszystko dobrze skonczylo. Na koncu zawsze jest happy end."

Napisano

Teraz to o wiele bardziej przekonujace i pozytywne .Pamietaj by to nie bylo oszukiwanie siebie a znajdowanie pozytywow w swoim zyciu .

 

to taki przyklad walki swiadomosci jakiej nabylam z podswiadomocia/dusza/Aniolem

 

Przed wyjazdem bylo kilka dziwnych dla mnie zdarzen ,ktos obudzil nas o polnocy bo pomylil mieszkania i myslal ze specjalnie sie z nim drocze i go wpuscic do domu nie chce a ze wstawalam o 2:30 to spania mialam malo,dodatkowo snil mi sie jakis koszmar.Wstalam zrobilam sobie kawe i dzwoni moja mama .Pytam jej czemu nie spi a ona na to ze sie obudzila i w tym momencie wlaczylo mi sie logiczne myslenie hahahaha moze ona chciala sie ze mna pozegnac ,moze ten gosc tez mial mi cos przekazac ale nic porwalam ksiazke .poprosilam o wsparcie mego Aniola stroza i pojechalam na lotnisko . Po odprawie zrelaksowana choc senna wyciaglam ksiazke i oczom nie wierze co ze soba porwalam. Niedokonczone sprawy taki tytul ale nic pomyslalam .To byl glos intuicji ze mam leciec wiec jade.ONA WIE CZEGO POTRZEBUJE I DAJE MI TO i kolejny raz swiadomosc bierze gore a jak cholera moj duch uznal ze juz czas na mnie ? mysle sobie olac to bo wszystko co mnie w zyciu spotyka to dobre/szczesliwe dni i doswiadczenia .Wsiadlam do samolotu z usmiechem na twarzy ale gdzies to myslenie sie czai wiec pomyslalam ze cala droge bede czytac a wtedy mi czas szybciej bedzie plynal i czytam i czytam i oczom nie wierze ze to czytam .Chwila zastanowienia na prosbe by mnie wspieral moj Aniol bo czytalam o smierci i o tym jak ludzie umarli . Normalnie jak nigdy nie bylam w stanie patrzec przez okno ,powtarzalam sobie co chwile ze ufam sobie i Aniolowi .Zblizal sie najmniej lubiany manewr ladowania a czytam dalej do tych idiotycznych slow ZGINELI W KATASTROFIE LOTNICZEJ a samolotem drgalo ja zbladlam i odlozylam ksiazke i mowie do siebie ona wie co robi i skoncz sie martwic .Prorokiem nie jestes wiec rzuc na luz i podziekuj za technike i mozliwosc latania i wzbicia sie ponad chmury .

 

wyladowalam szczesliwie ale moral z tego taki jezeli cos robisz intuicyjnie to zaufaj i skoncz obmyslac bo sie wkrecisz jak ja i zmarnujesz widoki ktore mijaja bezpowrotnie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...