Skocz do zawartości
Elavion

Definicja nekromancji, nekromancja a spirytyzm

Rekomendowane odpowiedzi

Elavion

Czym wg. was są nekromancja i spirytyzm?

 

Wg. mnie nekromancja (to ta, którą praktykuję) obejmuje wysysanie energii z innych istot oraz tworzenie magicznych konstruktów (coś jak sztuczna inteligencja, tylko magiczne; taka pseudo-dusza). Spirytyzm zaś to wywoływanie duchów. Po prostu.

 

Celem istnienia tego tematu jest skonfrontowanie mojej "domowej" terminologii z ogólnie przyjętą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
carlotta

nekromancja i spirytyzm to jedno i to samo tylko spirytyzm jest teorią, doktryną a nekromancja formą praktyk. poza tym wysysanie energii tkzw. wampiryzm energetyczny mało ma z obu wspólnego bynajmniej jestem ciekawa jak zabezpieczasz się przed jego skutkami, które dla większości są nieuniknione?

a może o nich nie wiesz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elavion

Jakie skutki masz na myśli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
carlotta

wiesz, żal mi cię, przypominasz mi dzieci bawiące się wieczorami w przywoływanie demonów totalnie nie znając się na rzeczy.

rzuć to w cholere bo skończysz jak one.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elavion

Napisałem do ciebie na gg.

 

Skończę jak one... masz na myśli opętania itp? Jeśli tak, to nie wiem mogłoby to wynikać z wysysania energii. Jeżeli istnieje taka możliwość, to proszę, wyjaśnij.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Seid
Wg. mnie nekromancja (to ta, którą praktykuję) obejmuje wysysanie energii z innych istot oraz tworzenie magicznych konstruktów (coś jak sztuczna inteligencja, tylko magiczne; taka pseudo-dusza).

 

Nekromancja ex definitione to przywoływanie dusz umarłych w różnych celach. Może to być poznanie przyszłości, ewentualnie użycie ich w celach magicznych.

 

Spirytyzm zaś to wywoływanie duchów. Po prostu.

 

Spłycasz to niesamowicie.

Spirytyzm to cała doktryna - wszystko opiera się na wierze w reinkarnację i w to, że można się z nimi porozumieć w momencie gdy jeszcze nie inkarnowały się do kolejnego ciała.

Wywoływanie duchów to po prostu wywoływanie duchów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Viperius

Skutki mogą być takie, jak wyniszczenie układu energetycznego, zablokowanie czakr, co będzie skutkowało nieregulowanym pobieraniem energii z osób z Twoim otoczeniu. W najlepszym wypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elavion

Na podstawie osobistych doświadczeń stwierdzam, że te konkretne skutki to raczej na pewno mit. Wysysanie energii niemal niczym nie różni się od normalnego jej zbierania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Seid
Na podstawie osobistych doświadczeń stwierdzam

 

A ile już praktykujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ulf

Wyssaj ze mnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Page
Wysysanie energii niemal niczym nie różni się od normalnego jej zbierania.

No właśnie to zależy skąd ją ktoś zbiera, więc różnica jest i to nie mała...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Seid
Wyssaj ze mnie :)

 

:lol:

musiałby się chyba wspomóc młotem udarowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elavion

@ Seid

 

<liczy, liczy...> 10 miesięcy? coś koło tego.

 

@ Page

 

Posłużę się prymitywnym przykładem: jeżeli kupię jedną bułkę, a drugą ukradnę, to tą kradzioną się otruję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hrefna

...i znów.

Drodzy adepci nekromancji - był ktokolwiek z Was przy śmierci innego człowieka? Przy narodzinach?

I nie mówię o pożegnaniu dziadka leżącego w trumnie, ale o chwili, kiedy ktoś wydaje ostatnie tchnienie. Nie mówię o młodszym braciszku przyniesionym przez mamę ze szpitala, ale o chwili przecięcia pępowiny, czy momencie, gdy dziecko wydaje pierwszy krzyk...

 

Bo jeśli nie, to gdzie wam do świata umarłych... W zasadzie gdzie w ogóle do magii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Seid

<liczy, liczy...> 10 miesięcy? coś koło tego.

 

Ekhem.

 

Posłużę się prymitywnym przykładem: jeżeli kupię jedną bułkę, a drugą ukradnę, to tą kradzioną się otruję?

 

Możesz wyssać coś czego raczej nie chciałbyś przejąć od swojej ofiary ;)

 

Bo jeśli nie, to gdzie wam do świata umarłych... W zasadzie gdzie w ogóle do magii...

 

Hihihi, to ja w takim razie jestem Mastah od Dizastahh ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Page
jeżeli kupię jedną bułkę, a drugą ukradnę, to tą kradzioną się otruję?

haha no dla Cb to nie ma takiego znaczenia ale chodziło mi o to, że znaczenie ma dla tej drugiej osoby z której dana energia jest wysysana, tak jak z bułką, jak zapłacisz to ktoś zarobi, jak ukradniesz to ktoś straci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ulf

 

Hihihi, to ja w takim razie jestem Mastah od Dizastahh ;]

 

... mow mi Wuju :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
peyotl

Elavion

zapewne nie wiesz że tego typu praktyki, jakie próbujesz tu przedstawić robią więcej szkody niz może Ci sie wydawać. I nie jest to tylko na zasadzie prawa społecznego, ze jak ktos mnie cos to ja komuś oddam albo "wyssam". W działaniach energetycznych wchodzi się na zupełnie inny poziom, ponieważ tam już działają tzw. prawa wszechświata i całkowicie róznią się od tego co ludziom się wydaje że jak ktos mnie to i ja komus. Chcialam Ci tylko zasugerować że "zabawiając" się w ten sposób o ile w ogóle jestes w stanie cokolwiek zdziałać obciążasz tym nie tylko siebie, ale wszystkie powiązane ze sobą energetycznie osoby, czyli krewnych włącznie z potomkami Twoimi teraźniejszymi lub przyszłymi po całym twoim rodzie. Nie zdziw się, jak kiedyś doczekasz się że twoje potomstwo będzie obciążone złym losem, chorobami ciała lub psychiki. I ja tu nie mówię wcale o sile powrotu , ani 3krotnym, ani 7krotnym. Bo gdyby chodziło tylko o taką błahostkę to sądzę że niektórzy już byliby w krainie wiecznych łowów.

Lepiej dla Ciebie byłoby, aby to co tu wypisujesz było tylko czysta fantazją dla zaistnienia na forum i tego Ci życzę, bo chyba nie masz pojęcia z czym masz do czynienia.

Apropo wyssysania...

 

 

Wyssaj ze mnie :)

 

a zdrowyś chociaż? bo pełny pewnie tak :icon_cool:

Edytowane przez peyotl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
armather

Dla wszystkich wysyaczy mam super promocję .

skoro tak potrzebujecie energii - chętnie Wam ją sprzedam

Energizer BE Power 1 l do zakupienia u mnie już za 5 zł ! :)

chętnie wyślę paczką :)

zastrzyk energii na cały poranek ! :)

jak chcecie oferuję wam również red-bulla, adrenaline tudzież tigera ;)

 

a tak poważnie zastanawia mnie co wam po tej energii - tak jestem cholernym laikiem w temacie ! - ciśnijcie mnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilith

podobno ciasteczka LU Go tez daja duzo energii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
armather

Ty mi tutaj rynku zbytu nie podkradaj ! ; D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Vampirella

E tam Nutella lepsza, bo daje energię na cały dzień :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilith

oo a jakby tak przejsc sie do Tesco i wyssac cala energie z nutelli? faza na miesiac ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Seid

Od razu lepiej z całej półki RedBulli albo Tigerów :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hrefna

ale to krócej działa :P

I efekt zejściowy jest usypiający.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilith

jee to lepsze od Tussipectu ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elavion

@Seid

 

już filtruję ;)

 

@Page

 

Nie wysysam energii z przypadkowych ludzi, jak na razie celem były tylko ćwiczebne konstrukty i jeden poltergeist.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Viperius

Jeszcze. Poza tym, wysysanie energii z poltergeista jest dość... Niezbyt rozumnym posunięciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
armather

powiedzcie mi o tym więcej , chce to poznać !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tero Kir

Z grubsza Nekrolacja (z gerckiego. nekros - martwy, latreia - boski) - kult zmarlych, rozpowszechniony prawie we wszystkich religjach. W pewnych aspektach to nad czlowiek, ktory jest opiekunem nastepnych pokolen. Poddtrzymywany strachiem smierci, wiara w ducha i swoiat pozagrobowy,tworzy sie wile - sestematyczny siwait 'niepojmowany". Kuylt przodkow, Kult Zwlokam, , zwizek z mogiłą, jest to jeden z najbardziej stałych elementow religji wogule...

Stego można śmiało9 startować do stwierdzenia że nekromacja to kapłaństwo - kultowe (nie zwłok lecz ducha)

 

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii

 

Allan KardecSpirytyzm – doktryna stworzona w połowie XIX wieku przez francuskiego naukowca Hipolita Rivaila (pod pseudonimem Allan Kardec), głosząca istnienie w każdym człowieku "czynnika myślącego", który po śmierci odłącza się od ciała fizycznego i wciela przez reinkarnację w kolejne istoty. Zmarli, a jeszcze nie reinkarnowani ludzie mogą się porozumiewać z żywymi bezpośrednio, albo za pośrednictwem specjalnie uzdolnionych w tym kierunku osób (medium).

Edytowane przez Tero Kir
Byłem pijany ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mr.Magick
głosząca istnienie w każdym człowieku "czynnika myślącego", który po śmierci odłącza się od ciała fizycznego i wciela przez reinkarnację w kolejne istoty. Zmarli, a jeszcze nie reinkarnowani ludzie mogą się porozumiewać z żywymi bezpośrednio, albo za pośrednictwem specjalnie uzdolnionych w tym kierunku osób (medium).

Wedlug mnie jest to bardzo trafna teoria.Tylko zmienilbym ,,czynnik myslacy"na dusza,a po smierci fizycznej na duch i jest OK ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Narrenturm

Tak ogólnie czytając wasze posty wątpię czy się czegoś dowiedziałem czego nie wiem;p ale kilka dobrych ripost było;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×