Zaginiony00 Napisano 16 Lipca 2011 Napisano 16 Lipca 2011 Witam cię cyganicho.Póki pamiętam - sen sprzed 3-4 dni Jestem z całą klasą w klasie od matematyki.Nauczycielka wychodzi a jedna z koleżanek (której zbytnio nie darzę sympatią) wyciąga papierosa i zaczyna palić..Ona pali i głupio się śmieje (razem z klasą),a ja próbowałem jej przemówić żeby nie paliła,bo nauczycielka zaraz wróci i będzie miała niezbyt miło.Ona nie słuchała i nadal pali i patrzy się na mnie się śmiejąc..Ja spanikowany mówię jeszcze raz do niej kilka razy.Wkońcu ona wyrzuca tego papierosa [przelatuje nad moją głową trafiając na parapet].Papieros na parapecie zaczął dziwnie syczeć i "strzelać".Drzwi od klasy były uchylone i słyszałem że nauczycielka jest coraz bliżej..Szybko poszedłem po tego papierosa wziąłem go i przed wrzuceniem do kosza spadł mi na ziemię.Wtedy szybko pobiegłem sprawdzić czy owa nauczycielka idzie.Patrze przez uchylone drzwi a ona rozmawia z inną nauczycielką.Wróciłem do klasy,chcąc wrzucić tą fajkę do kosza ale się nie dało (?) serce mi biło coraz mocniej,byłem cały spocony.W ostatnim momencie nauczycielka wchodzi a ja ugaszam papierosa w kranie i szybko go spłukuję. (bardzo dziwny sen) Cytuj
Gość cyganicha Napisano 16 Lipca 2011 Napisano 16 Lipca 2011 Witaj Zaginiony,musisz cos dostrzec,zrozumieć,teraz czegoś nie zauważasz i dlatego jestes w klasie szkolnej.Musisz nauczyć sie liczyć-sam na siebie.nie możesz polegać na kimś,nie wierz ufaj koleżance z Twojego otoczenia.próbuje na Ciebie sprowadzić kłopot.Tobie uda sie wyjść z całej sytuacji bez szwanku ale co Ci krwi ona napsuje to Twoje.Jakimś dziwnym trafem celowo ona chce Tobie zaszkodzić.Ma w tym zamierzony,ukryty cel.Ale w ostateczności Ty wyjdziesz obronną ręką z trudnej dla Ciebie sytuacji. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.