Skocz do zawartości
Sommer

Koncert i dziewczyna moich marzeń

Rekomendowane odpowiedzi

Sommer

Witam, znasz mnie już ze snu o prawku który zdałem, mam nowy sen, ten jest wyjątkowy.

 

Właśnie wstałem bo mi się skończył(bardziej urwał) najlepszy sen jakikolwiek miałem.

 

Był to koncert, pełno fanów, i zaczęło się tak.

 

Zaczyna się piosenka, bardzo fajna i ją uwielbiałem, (teraz jej nie pamiętam mimo ze sen skończył się 5 min temu, ale o tym później) jestem na scenie zaczyna się ta piosenka która była dosyć dobra swych czasów (na pewno znana, puszczali ją w radiu, na Vivie itp) jak to na koncertach dobra piosenka. Cały ten występ zaczyna się ze ja (na pewno nowy w tym gronie i w tym co robię, czyli ze śpiewam na scenie z nimi z 3 osobami) kucam na przeciwko niej a jay-z na przeciwko kogoś niego chyba tez dziewczyna. Wtedy ją ujrzałem(ją czyli dziewczynę na przeciwko mnie) (nie pamiętam wogóle twarzy i tu jest ta sprawa bo jak się obudziłem to automatycznie mi się usuną z pamięci wszystko o niej czyli kim ona była jak miała na imię no i jaka piosenka bo tez była piękna, strasznie jestem zły na siebie ze tak się stało próbowałem sobie przypomnieć ale nic z tego) narazie byłem jakby zdziwiony sytuacją bo nie wiedziałem jak się znalazłem tam i poco, wtedy jeszcze nie zwracałem uwagi na nią narazie była poprostu"ładną dziewczyna" (uczucia były wtedy ze rozpoznawałem co się dzieje gdzie jestem itp nic o niej) teraz hmm, kucanie na przeciw siebie trwało parę sec aż się słowa zaczną (tak było ustalone ze tak ma być te kucanie i potem wstajemy i normalnie już śpiewamy) i się zaczęły, śpiewamy (ja tez śpiewałem (udawałem ze śpiewam?)) i tak chodzimy po tej scenie i śpiewamy, wtedy spoglądałem na nią raz po raz (coraz bardziej się nią interesowałem bo była piękna) po jakimś czasie był koniec piosenki lub jakaś przerwa albo piosenka trwała, nie pamiętam za bardzo co było ale jakoś tak wyszło ze jakoś razem tak chodziliśmy i śpiewaliśmy (to chodzenie to jest takie ze ten co śpiewa żeby nie stał to pójdzie raz kawałek tam i raz tam) widziałem ze one mnie lubi (czułem to) powiedziałem jej dokładnie (szepnąłem w ucho) "podobasz mi się troszeczkę" a ona hmm.. była trochę zdziwiona dlaczego tylko troszeczkę a ja do niej "bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo troszeczkę" (żartem i chodzi o słowo bardzo a nie troszeczkę) ona się ucieszyła. coraz bardziej sie w niej zakochiwałem, az w którymś monecie tak chodząc i śpiewając (jay z już niebylo bo musiał isc ale w nim chodziło o to ze porostu szycha, bo trochę go nielube) pocałowałem ja (to było tak piękne bardzo mocno sie w niej zakochałem ) pocałunek trwał dosyć długo bo wiedziałem to ze jej sie tez to bardzo podoba i tez mnie bardzo lubi możne kocha (ehh na pewno sie we mnie zakochała tez). objąłem ja rękoma czułam doskonale jej ciało całując ja ahhh to bylo piękne ile ja bym dał żeby jeszcze raz to zobaczyć lub przeżyć w realu (wtedy tooo.. eh niewiem nawet jak to opisać chyba umarł bym ze szczęścia jak by to sie stało na prawdę) czułem te uczucie ze sie strasznie zakochałem. W jakimś momencie sen nagle się urwał a ja sie obudziłem i dosłownie osunęło mi się z pamięci wszystko o niej, jakiś czas próbowałem sobie przypomnieć ale kicha pozostało uczucie do niej ze to wszystko bylo takie idealne i to pragnienie żeby jeszcze raz to przeżyć i ją zobaczyć dlatego bardzo chciałem sobie coś przypomnieć.

 

piosenka byla mi znana i lubiłem ją a tą dziewczynę tez z kąs znałem(z widzenia) być może z tv lub np ze szkoły

 

obudziłem sie i napisałem ten se do ciebie żebyś mogła mi powiedzieć cos o nim cokolwiek

 

Aha i na scenie czułem sie akceptowany przez wszystkich, na scenie byłem sobą wyglądem a mam kompleksy ze szok ;/ bo w wieku 18 lat mam wielkie zakola na głowie ale to już mi przechodzi z czasem i nie czuje sie z tym źle już

 

inna sprwa ze byly tylko 2 mikrofony, jeden miała ona mój kochany aniołek :) drogi ktoś inny a ja i ten drogi "ktoś inny" mieliśmy kawałek (jestem stolarzem i to był taki kawałek płyty, drewna co miał z 20 warstw w robocie mam y takich kawałkow pełno a to byl idealnie taki sam ma chyba 20x20 cm) kiedy jay z poszedł położył mikrofon ja chciałem go wziasc ale wziąłem spowtotem kawałem płyty xd

 

powiem jeszcze ze jestem dzieckiem co gra w gry i marnuje na to życie. jest taka gra co mi rozwaliła najlepsze lata w życiu bo gram w nią 4 lata już a w tym wieku mógł bym wiele zrobić cały czas w nią gram i jestem zagubiony w tym wszystkim dosłownie nieiwem co robić i tak sie marnuje ;/ dlatego niemiałem dziewczyny jeszcze (a nawet była jedna na koloni co po paru dniach mnie juz nie chciała i jej sie nie dziwie ale mie oszukała i mam jakby uraz do tego wszystkiego bylo to z 2 lata temu

 

moze ktos podpowie co zrobic mam tyle zainteresowań i tyle chciał bym sie nauczyc jeszcze ale jakos niemam weny na to ;/

 

wiem ze pisze tak ze nikt tego nie rozumie ale starałem sie jak najwięcej opisać

cyganicha powiedz cos na ten temat, pozdrawiam Sommer

Edytowane przez Sommer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cyganicha

witaj, daj mi troche czasu,sen długi,interpretacja też,ogarnę pozostałe i wrócę,pamiętam Cię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sommer

Dobrze czekam z niecierpliwością i nie spiesz się nie chce żeby to było "na odwal się(bez urazy)", przepraszam za błędy ort i jak masz jakieś pytania to śmiało pytaj.

dowiedziałem sie ze obudził mnie mój własny budzik ale go wogóle nie pamiętam ehhh :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sommer

Dzieki za interpretacje :( nie gniewaj sie ale mam doła a właśnie mnie dobiłaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cyganicha

niby czym? brakiem interpretacji???:_oczko:

ja też kiedys spie i odpoczywam i mam swoje życie prywatne a osób potrzebujących dużo...

nie gniewam sie, napisze

Edytowane przez cyganicha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sommer

Proszę nie kłóćmy się, przepraszam, dzisiaj jestem załamany, idę spać już, napisz jutro w wolnym czasie. Dobranoc i mów mi Damian :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cyganicha

No i nie zasnęłam ;) nie dałes mi;) nie rozumiałam Twojego ostatniego posta. Wstaniesz rano to interpretacje chociaż będziesz miał :)

Nie bierz dzisiejszych emocji do siebie,dziś taki dzień był,dzień skrajnych emocji,duzo osób podłamanych. Skumulowało sie to wszystko i odbijało na ludziach.Jutro będzie lepiej, ja w to wierzę i przesyłam Ci mnóstwo uśmiechu i radości:) życząc pieknego nowego dnia i spokojnej dzisiejszej nocy :)

 

Teraz do snu:przede wszystkim to po obudzeniu nie pamietałeś tylu rzeczy dlatego bo nie mogłes tego pamiętać.To co da Ci los,ma byc dla Ciebie prezentem,niespodzianką i przyjdzie w najmniej spodziewanym momencie,wtedy kiedy nie będziesz się tego uczucia spodziewał. Ta piosenka to Wasza miłość,to co będziecie razem przeżywać.To co czułeś we śnie,uczucia,emocje jakie Ci towarzyszyły będziesz odczuwał na jawie,w realu. będziesz szczęśliwy tak jak czułeś to we snie.

Damian,pamiętaj tylko proszę,że jeśli spotkasz w realu ta dziewczyne i poznasz twarz ze snu,to mogą byc dwie możliwości-to może być dokładnie ta znana Ci twarz ze snu ale równie dobrze ta ze snu może być symbolem kobiecego szczęścia dla Ciebie.Czyli możesz poznać dziewczynę z którą będą te wszystkie przeżycia ze snu ale wygląd jej zewnętrzny poznasz dopiero w realu.Myslę,że mnie zrozumiałeś o czym mówię.

 

Pokochaj i zaakceptuj siebie takim jakim jesteś. To najlepsze i najskuteczniejsze lekarstwo.Wybacz sobie swoje niedoskonałości,podziękuj za to co osiągnąłeś,z czego się cieszysz,..Sam sobie dawaj radość.Im szybciej uda się Tobie tego dokonać tym szybciej inni dostrzegą Twoje piekno.Bedziesz zarażał pozytywną energią na odległość i przyciągał do siebie szczęśliwe osoby jeśli Ty to szczęście będziesz miał w sobie.

 

Nie poddawaj się w chwilach zwątpienia.Wszystkie negatywne mysli zamieniaj na pozytywne a zobaczysz,że z czasem będzie Ci coraz łatwiej.Zaczniesz dostrzegać,że otoczenie też zauważy zmiany jakie zaszly w Tobie.Tylko daj sobie szanse i uwierz w siebie. Wtedy poczujesz w sobie siłe i zaczniesz spełniać swoje marzenia i realizować swoje plany. Tego zyczę Ci z całego serca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sommer

Dziękuje za przysłanie radości bo może to dziwne ale dzisiaj byłem pozytywnie nakręcony. Czytałem kiedyś o prawie przyciągania, obejrzałem The Secret i wiem o czym mówisz, tylko ja mam nieraz takie chwile całkowitej załamki, wczoraj taki był i sory za te posty :(

 

Pamiętam ze dziewczyna miała proste blond włosy, ładnie to wyglądało, coś to oznacza? i co znaczy ten kawałek płyty odemnie z praktyk, bo był idealnie taki sam.

 

Jak to jest ze snami, czy one wiedzą co sie wydarzy? a może to sny konstruują naszą przyszłość? sen pochodzi z naszej podświadomości? jeśli tak to my już to wiemy? tylko skąd? jak to działa? ;p

Mogła byś jakoś skromnie odpowiedzieć na te pytania, strasznie ciekawe to jest, prooosze i pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cyganicha

Cieszę się, że mogłam Ci pomóc :) Rozumiem,że masz czasem gorsze dnia ale nie przejmuj się tym tak bardzo-każdy człowiek czasem takie ma.Najważniejsze,by pamiętać,że następnego dnia znów zaświeci słońce.

Sekret film i książka piękne :) są też inne w tej tematyce,więc jeśli będziesz zainteresowany warto poczytać.

 

Te włosy proste blond które się Tobie podobały to atrakcyjność,szczęśliwa miłość i plany pełne harmonii i dające w przyszłości satysfakcję oraz powodzenie.Zaś te kawałki płyt to kontakty Twoje z otoczeniem.

 

Sny pokazują nam naszą przeszłość,teraźniejszość,przyszłość.Pokazują nasze emocje ,odczucia z reala,które we śnie znajdują ujście.Nasze przemyslenia,rozterki,obawy też mają swoje odzwierciedlenie w nach.Sen daje nam odpowiedź na nasze pytania,może nam dawać ostrzeżenia,może być proroczy,symboliczny,albo może być marzeniem sennym.Może być zapowiedzią tego co się wydarzy lub odkrywać nasze mysli z minionego dnia.Sa też różne rodzaje snów.ale sny nie konstruują,nie stwarzają naszej przyszłości.Sny to temat rzeka,nie da się o tym opowiedzieć/napisać w jednym krótkim poście ;) Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sommer

Dzięki za wszystko, bardzo ciekawe takie tematy, na pewno o tym jeszcze poczytam, może będę mieć jakieś pytania to dam znać ;p i tez pozdrawiam.

 

A co mi tam tez ci prześle dużo uśmiechu i radości :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×