Dirty Napisano 21 Lipca 2011 Napisano 21 Lipca 2011 Śniło mi się dość mroczne miasto, jakaś cywilizacja w bliżej nieokreślonym czasie ni to teraźniejszość ni przyczłość anie też przeszłość, przebywałam w nim ze swoim realnym chłopakiem. Miała nadejść katastrofa, miasto miało zostać zatopione, pozostało niewiele czasu na ratunek wówczas rozdzieliłam się ze swoim chłopakiem i szukaliśmy ucieczki. Znalazłam coś w stylu domu ale bez dachu i bez ścian, był w nim młody chłopak brunet z kręconymi włosami, był kimś w stylu rzemieślnika. Wiedziałam, że może mi pomóc uratować się, wykorzystałam go powiedzmy w tym celu ale kiedy wrócił po mnie mój facet z pomocą zostawiłam tamtego na pewną śmierć i kpiłam z niego. Dosyć okrutne, to trochę nie w moim stylu co może oznaczać taki sen? Czyżby druga ukryta natura? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.