Jump to content
Astrel

11 z 38

Recommended Posts

Astrel

38/11 najbardziej potężna ze wszystkich 11-nastek, obdarzona "darem wizjonerstwa".

 

3 - twórcza, towarzyska, atrakcyjna, umie wyjść naprzód, doskonały mówca.

8 - organizacja, przywódca, dobry sędzia, praktyczna.

 

Zawsze kiedy jest pozytywna wnosi wiele światła: ambitni, wspaniali, twórcy, towarzyscy, wspaniali przyjaciele, odnoszą sukcesy na wszystkich polach: materialnym i spirytualnym, Umieją żyć w harmonii z podświadomością i nadświadomością, są poetami i pisarzami, posiadają wiele spirytualnych talentów, w tym zdolności healingu (uzdrawiania). W ich życie łatwo wchodzą sukcesy.

 

38/11 zarządzana przez Jupiter i Saturn jest silną kombinacją kosmiczną, posiada wartości awatarskie, połączona z Najwyższym Źródłem, nosi w sobie Świadomość Chrystusową. Słynna 38/11 - stygmatyczka Teresa Neumann.

 

Negatywne wartości: dążą do sławy, bogactwa, pieniędzy, zbyt dumne, lubią wtrącać się w życie innych, lubią przyjemności takie wartości spychają ich ducha na dalszy plan, ale 38/11 szybko zauważają i poprawiają swoje pomyłki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
paula2707

czy jest tu więcej 11 z 38? jak ocenicie swoje życie, czy rzeczywiście czujecie się na wielu polach uzdolnieni? Co robicie aby rozwijać swoją świadomość? w końcu jeśli mamy tak cudowną liczbę sądzę, że nie powinnam marnować czasu. Czuję jakiś obowiązek jednak nie mam pojęcia jaką drogę życia obrać

Share this post


Link to post
Share on other sites
Azbest

Ja jestem 38/11 z DŻ, w sumie z programu z rozwinięciem do 65, więc tamto traktuję jako podwibracje, a to jako wibrację główną.

Nic specjalnego, sama się do tej pory rozwijała świetnie, jakby przypadkiem, jakby przypadkiem też moja droga życia wybiera się sama - w sensie jasne, trzeba się postarać, ale to nie jest działanie na siłę "muszę robić to, to i jeszcze tamto, a tamtego nie". Po prostu zajmuj się tym co lubisz, tym do czego cię ciągnie.

Ale też nie przesadzaj, nie czuj się zbyt dumna i nie mów o swojej wyjątkowości przez liczbę, twoja wyjątkowość wyjdzie w czynach i to je ludzie będą widzieli nie 11/38.

Nie obieraj drogi na siłę i nie bój się "marnować" czasu, bo okazuje się później, że to rzekome zmarnowanie wcale takie nie było i że wyciągnęłaś z tej "marności" tyle mądrości, że możesz siebie określić i robić to co chcesz, nie to co powinnaś.

Ludzie chcą robić to co jest im przeznaczone, a to co powinni już mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
paula2707

Nie obieraj drogi na siłę i nie bój się "marnować" czasu, bo okazuje się później, że to rzekome zmarnowanie wcale takie nie było i że wyciągnęłaś z tej "marności" tyle mądrości, że możesz siebie określić i robić to co chcesz, nie to co powinnaś.

Ludzie chcą robić to co jest im przeznaczone, a to co powinni już mniej.

 

Masz tu dużą rację, jestem w wieku 23lat i żyję trochę w takiej stagnacji zastanawiam się nad tym czy powinnam robić to co lubię(choć już teraz przeczuwam, że nie będzie to coś co mogę lubić na długi okres czasu z prostej przyczyny- nie ma tu wielkiego pola do rozwoju), a tym co powinnam cały czas szukam tego co powinnam robić, jakie życie daje mi wskazówki. Choć z drugiej strony uważam, że nigdy nie jest za późno na zmianę zawodu czy zainteresowań i zawsze można się w tym doskonalić

Share this post


Link to post
Share on other sites
Azbest

Możesz mi zdradzić co lubisz? Może tobie się wydaje, że nie ma szerokiego pola rozwoju? Może jest dziedzina doskonale łącząca się z twoim zainteresowaniem?

Jedenastki są raczej od tworzenia idei, trudniej przychodzi im ich realizacja dlatego trzeba się zaprzeć po prostu i nie zmieniać zdania w trakcie z powodu lenistwa. Ja niestety mam tendencję do nie lubienia czegoś ze względu na to, że mi się nie chce, staram się z tym walczyć, bo z takim podejściem to nie nie da się zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
paula2707

Jedenastki są raczej od tworzenia idei, trudniej przychodzi im ich realizacja dlatego trzeba się zaprzeć po prostu i nie zmieniać zdania w trakcie z powodu lenistwa. Ja niestety mam tendencję do nie lubienia czegoś ze względu na to, że mi się nie chce, staram się z tym walczyć, bo z takim podejściem to nie nie da się zrobić.

 

Dokładnie, mi też jak się czegoś nie chce to nie da się mnie ani uprosić ani na siłę ani logicznie, ja się zapieram i koniec. Ale za to gdy chce coś zrobić momentalnie zbieram energie i raz dwa się do tego zabieram i robię to prawie perfekcyjnie i skupiam na tym całą uwagę. Dobrze że mój opiekun czy anioł stróż różnie go ludzie nazywają ma bardzo stanowczą energię i dzięki niemu nie potrafię się wywinąć od tego co powinnam zrobić a mi się nie chce

Edited by paula2707

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...