Dama Trefl Napisano 1 Listopada 2008 Napisano 1 Listopada 2008 Śniło mi się,że jestem w jasnym,ale delikatnie zamglonym pomieszczeniu,zupełnie sama. Przede mną stał karton, był zamknięty. Wiedziałam,że mogę go otworzyć (miałam uczucie,że ten karton jest dla mnie). Po otworzeniu kartonu (był duży) zobaczyłam dużo opakowań od kart tarota. Były różne, naprawdę spory wybór. Trochę zszokowana i zdezorientowana wyciągnęłam jedną talię (nie pamiętam,co to były za karty). Były piękne, karta,którą trzymałąm w dłoni to karta "Słońce". Kilka dni temu w rozmowie (a raczej w monologu) z Opiekunami i Nauczycielem powiedziałam,że nie dotknę kart dopóki nie dostanę "przyzwolenia". Zastanawiam się,czy ten sen był nie jakim "przyzwoleniem".
Princess19891 Napisano 2 Listopada 2008 Napisano 2 Listopada 2008 Mozliwe... tym bardziej, ze Tobie bardzo czesto snia sie te karty;) Poza tym czekaja Cie dobre słoneczne czasy teraz duzo, szczesvia, zadowolenia;)
NeoNówka Napisano 2 Listopada 2008 Napisano 2 Listopada 2008 Kilka dni temu w rozmowie (a raczej w monologu) z Opiekunami i Nauczycielem powiedziałam,że nie dotknę kart dopóki nie dostanę "przyzwolenia". Zastanawiam się,czy ten sen był nie jakim "przyzwoleniem". Nie zna się na snach, ale sama Karta Słońce, wg mojej "wiedzy" niesie przesłanie o przezwyciężeniu lęków i trosk. Niesie ze sobą optymizm i radość, to również początek czegoś nowego i impuls do realizacji zamierzonych planów.
Dama Trefl Napisano 2 Listopada 2008 Autor Napisano 2 Listopada 2008 Akurat sny z tarotem w tle mam od niedawna. To dla mnie trochę dziwne sny . Dziękuję za intepretację.
Rekomendowane odpowiedzi