Reina Napisano 2 Listopada 2008 Napisano 2 Listopada 2008 Poezji tworzyłam naprawdę mało, czasami coś tam mi do głowy wpadło... Dawno temu skleciłam coś, co zamieszczam poniżej. Nie wiem, na ile ten krótki tekst jest dobry, ale był dla mnie bardzo osobisty, pisałam go pełna poirytowania. "Macierzyństwo" Sztorm na morzu wywołany trzepotem mojego ramienia Ciepła macka wciągająca mnie pod wodę Mój krzyk I czułe słówka tam w dole z nieodłącznym przyrostkiem -my do każdego czasownika Ostatni dech powietrza Macki wciągnęły mnie zwierzę lądowe A obok przepłynęła z dumą głuchoniema złota rybka Cytuj
Szyla Napisano 4 Listopada 2008 Napisano 4 Listopada 2008 Baaaardzo mi sie podoba powiem szczerze moze nie do konca widze "co poeta mial na mysli", ale nie to jest najwazniejsze w poezji pozdrawiam najserdeczniej Cytuj
Szyla Napisano 4 Listopada 2008 Napisano 4 Listopada 2008 Nie ma za co cala przyjemnosc po mojej stronie, sama juz daaawno nic nie napisalam i milo przeczytac cos takiego Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.