Jump to content

Gniew, dom, niewyjaśnione zjawiska, spotkanie Upadłego Anioła


Guest User2
 Share

Recommended Posts

Guest User2

Witam.

 

Dziękuję za poprzednią interpretację snu.

 

Na początku snu byłem w gniewie na osobę,

 

(mam 100% pewności) rzuca na mnie i na moją ukochaną zaklęcia by nas rozdzielić. Używa do tego m.in. laleczek wudu. Ja zanim zasnąłem widziałem się z tym gościem i rozmawialiśmy o ezo choć nie o niej konkretnie. On wie, że ja wiem, że są osoby to czyniące, tylko nie mówiłem, że wiem, że to on. Piszę to jako wiad., która może być tu istotna);

 

Gniewałem się właśnie na tego gościa opieprzałem go za te wszystkie działania, za te laleczki i cuś. Pamiętam, że widziałem tą sytuację a była w moim domu jakby przez mgłę, taką samą jak ta co wtedy na internecie poprzedni sen sprawdzałem. Jasna przejrzysta, dobra. Krótki to był sen ale gościu ewidentnie nie był zadowolony a ja nie zamierzałem mu pomagać.

 

Potem w domu miałem gości, brat i paru jego kolegów, co dziwne bo się nie trzymam z nimi. Byliśmy w kuchni i coś robiliśmy do żarcia, wydaje mi się, że surówki. Chyba jakieś szkło było pęknięte czy cuś.

 

Po jakimś czasie znaleźliśmy się na dworze i w nocy łaziliśmy po mieście moim. W jednej z okolic gdzie jest ogólnie szpital spotkaliśmy jakiś ludzi, którzy wyjaśniają ostatnie dziwne zjawiska. O ile dobrze pamiętam skojarzyłem to ze zjawiskami paranormalnymi w naszej okolicy. Po chwili pobliska lampa zgasła i nikt nie wiedział co się stało, ale ja wiedziałem, że ktoś z rodu demonicznego przybył w okolicę. (bardzo często tego typu zjawiska kojarzę w życiu z ich bliskością, co nie znaczy, że zawsze mam rację).

 

Po chwili nadleciał na tą lampę Upadły Anioł, nie demon jakiś tylko najprawdziwszy ja go tak teraz odczuwam Upadły Anioł. Stanął na tej lampie. Był wysoki na około 180 cm, cały był czarny, twarz czarna, ubranie, skrzydła. Jego włosy były proste i długie sięgały trochę poniżej barków. Skrzydła były rozciągnięte na całej szerokości jego czarne pióra pamiętam. Czuć było majestat, szacunek. Nie widziałem jak twarz wyglądała. Niczego nie robił. Stał. Wiedział, że go widzę i że go spoglądam na niego i chyba się przywitałem lekkim ukłonem i uśmiechnąłem. Niczego złego nikomu nie robił. Po chwili odwróciłem się i mieliśmy grupą iść gdzieś dalej pod górkę, coś badać, właściwie to nie ja miałem iść, kazałem komuś uważać chyba na mojego brata i miałem do domu wrócić. Dodam, że z miejsca w które mieli iść wyczuwałem bardzo mroczną, złą, gęstą energię, zło. Ja ogólnie tam się dużo śmiałem i uśmiechałem. I już mieli iść kiedy ktoś z skądś tam przyleciał chyba z krzykiem lub strachem i pamiętam jak dotknąłem jego dłoni, palców. Miał coś lepkiego, może to była sperma może nie, lecz taka właśnie lepkość. I nagle zaczęliśmy wszyscy uciekać w drógą stronę, ja też choć pamiętam, że nie czułem strachu, tylko coś mnie chyba śmieszyło. Zawołałem do tyłu za bratem okazało się, że biegł. Po chwili sen się skończył.

 

Dodam jeszcze, że tego Upadłego Anioła już chyba kiedyś widziałem w którymś ze snów tylko, że wtedy przyprowadził do mnie dwie Panny na miziu, miziu. :)

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Witaj,bardzo proszę i cieszę się jeśli mogłam Ci pomóc :)

 

To czego nie powiedziałeś temu mężczyźnie w realu,co dusisz w sobie, mówisz mu we snie.Emocje znajdują ujście.

W realu cos wiesz ale nie do końca,coś Ci świta,coś się domyślasz, nie widzisz jasno sytuacji stąd mgła we śnie.

Goście których miałeś w domu a z którymi sie nie trzymasz-te osoby potrzebują kontaktu z Toba,odczuwają brak Twojej osoby w codziennym swoim życiu jednak jakość uczuć nie zanosi się by miała ulec poprawie między Wami.

 

wędrówka po mieście nocą,przybycie kogoś z rodu demonicznego-czy nie jest tak,że w dzień poprzedzający rozmyślałeś dużo o tych sprawach lub też próbowałeś dowiedzieć się w ta strone jak najwięcej,jak najbardziej zagłębić sie i poznać te tematykę?

za dużo czasem byc może brniesz w nieodpowiednie relacje/układy w świecie dostrzeganym pozazmysłowo.

Link to comment
Share on other sites

Guest User2

Bardzo dziękuję.

 

Goście których miałeś w domu a z którymi sie nie trzymasz-te osoby potrzebują kontaktu z Toba,odczuwają brak Twojej osoby w codziennym swoim życiu jednak jakość uczuć nie zanosi się by miała ulec poprawie między Wami. - no faktycznie, z bratem zdecydowanie się nie polepszy w relacji Ja - brat.

 

"wędrówka po mieście nocą,przybycie kogoś z rodu demonicznego-czy nie jest tak,że w dzień poprzedzający rozmyślałeś dużo o tych sprawach lub też próbowałeś dowiedzieć się w ta strone jak najwięcej,jak najbardziej zagłębić sie i poznać te tematykę?" - z rodem demonicznym choć mam pewnego rodzaju kontakt to jednak nie ciągnie mnie co by w takim razie po troszku te uciekanie mogło oznaczać. :)

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

bardzo proszę :)

 

a to uciekanie może też oznaczać poczucie uwięzienia jakbyś nie mógł poza ramy czegoś pójść dalej.Jakbyś może nie chciał /brak przekonania w Tobie?/ pójść tak do końca drogą którą powinieneś-a co wiąże się z dalszym Twoim rozwojem.Zobacz właśnie w głąb siebie,w tę stronę :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...