aniusia206 Napisano 8 Sierpnia 2011 Napisano 8 Sierpnia 2011 Powiedziałam siostrzenicy, by mimo tego, iż jesteśmy skłócone i nie rozmawiamy ze sobą, nie robiła mi krzywdy, bo jesteśmy rodziną. Ona podała mi powód naszego pogniewania się, a ja zaprzeczyłam, że to nie jest ten powód i podałam inny, przez który nie odzywamy się do siebie. Cytuj
Gość cyganicha Napisano 8 Sierpnia 2011 Napisano 8 Sierpnia 2011 Obawiasz się w realu,że ona Cie skrzywdzi?Juz wyrządziła Tobie krzywdę ale boisz sie większego cierpienia.Kazda z Was mysli o czym innym co jest powodem Waszego sporu.Dręczy Cie obecna sytuacja i dlatego o niej snisz oraz takie a nie inne rozmowy toczysz. Cytuj
aniusia206 Napisano 8 Sierpnia 2011 Autor Napisano 8 Sierpnia 2011 Nie obawiam się z jej strony żadnej krzywdy, ale dwa lata temu groziła mi, że ,,połamie mi nogi''. Niestety widzimy się prawie każdego dnia, bo jej rodzice są po rozwodzie i przesiaduje u moich rodziców. Mam dosyć tej chorej sytuacji, ale ona wobec mnie się nie zmieni. Nawet gdybym z nią gadała. Cytuj
aniusia206 Napisano 8 Sierpnia 2011 Autor Napisano 8 Sierpnia 2011 Źle napisałam. Tak na prawdę obawiam się z jej strony krzywdy, dlatego też nie gadam z nią. Cytuj
Gość cyganicha Napisano 8 Sierpnia 2011 Napisano 8 Sierpnia 2011 Krzywdę psychiczną emocjonalną-o tym wcześniej myślałam.Nie sprecyzowałam jasno swojej odpowiedzi.Widzicie się prawie każdego dnia a ta sytuacja nie ułatwia Tobie osiągnięcia spokoju emocjonalnego.Stąd też i takie sny.Przeżywasz to wszystko.Męczy Cię ta sytuacja a to odbija się w Twoich snach. Cytuj
aniusia206 Napisano 8 Sierpnia 2011 Autor Napisano 8 Sierpnia 2011 Nie mogę się doczekać, gdy wyprowadzę się, to też już nie będę jej tak często widywać. Cytuj
Gość cyganicha Napisano 8 Sierpnia 2011 Napisano 8 Sierpnia 2011 Na pewno będzie to korzystne rozwiązanie dla Ciebie.Dobra decyzja.Pamiętaj też by wyprowadzając się fizycznie,uporządkować do końca wszystko wewnętrznie w sobie.Bedziesz miała spokój Cytuj
aniusia206 Napisano 8 Sierpnia 2011 Autor Napisano 8 Sierpnia 2011 Ale to dopiero w przyszłym roku wyprowadzę się... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.