Jump to content

nieznajomy partner niższy o ok.15cm


kinia137
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że razem z koleżanką z klasy (mieszkamy w sąsiednich miejscowościach) wracałyśmy ze szkoły jej autem. Okazało się, że są roboty drogowe (tak jak w rzeczywistości) i musimy jechać objazdem. Po dłuższej podróży powiedziała żebym wysiadła a ona pojedzie dalej sama zobaczyć jak się ma sytuacja z dalszą drogą. Wysiadłam z samochodu, rozejrzałam się i nie wiedziałam gdzie jestem. Spytałam przechodnia. Okazało się, że jest to o kilkadziesiąt kilometrów w przeciwną stronę od celu. Zdziwiło mnie to co tu robię. Nagle ni stąd ni zowąd zaczęłam tańczyć na łyżwach na dyskotece (ciemno, kolorowe światła) z jakimś chłopakiem. Nie znałam go, ale nie przeszkadzało mi to bo było mi z nim dobrze. Był chyba przystojny (miałam wątpliwości-nie wiem czemu). On prowadził, ja nie panowałam nad swoimi ruchami.Tańczyliśmy jeżdżąc na łyżwach. Tańczyliśmy prawie jak zawodowcy.

 

Spotkałam go znowu w śnie. Stał za mną i mnie obejmował. Nie pamiętam już bardzo co robiliśmy, chyba nic szczególnego, spacerowaliśmy, ale było mi z nim bardzo dobrze, tylko jedna myśl nie dawała mi spokoju- był ode mnie niższy (prawie o głowę. Osobiście uważam,że facet powinien być choć troszkę wyższy od swej dziewczyny).

 

Sen przerodził się w scenę, gdzie z pudełka lakierów do paznokci wybieram różne kolory(był to żółty, pomarańczowy i czerwony), aby każdy paznokieć był inny. Nagle powstał dylemat:na kciuka lepszy będzie zielony czy niebieski lakier (oba były ciemne). Poszłam zapytać koleżankę (nie wiem kto to był) aby pomogła mi wybrać. W drodze do niej spotkałam siedzącego na ławce tego nieznajomego chłopaka. Koleżanka poradziła mi abym spytała go ile ma lat (ciągle dręczyło mnie to że był niższy prawie o głowę) ale jakoś było to dla mnie dziwne, głupio mi było więc powiedziałam do niego tylko "cześć" a on mi odpowiedział. Właściwie to w całym śnie tylko tyle było wymiany słów między nami, a mimo to pamiętam, że było mi z nim dobrze...

 

Cały ten sen rozdzielały mi inne sceny( mniej więcej tam gdzie są 'akapity'). Były to sytuacje w których jakies dziewczyny (niby moje znajome) chodziły po sklepach i ciągle czegoś szukały. Chciały kupić buty (pamietam o kaloszach, że nie było rozmiaru) oraz spodnie (ale też były tylko za małe).to były takie urywki.

 

-mam 19 lat

-nie mam chłopaka

- z tą koleżanką wracałam już w rzeczywistości ze szkoły do domu

-wybrałam niebieski lakier (po pomalowaniu na paznokciu był on bardziej w kolorze morskim)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...