Jump to content

slub, zamieszanie, pijani ludzie


Dniestranka
 Share

Recommended Posts

Witam ;]

Dzisiaj mialam tak dziwny sen, ze az mnie zaskoczyl i koniecznie chcialabym wiedziec co znaczy... A wiec przede wszystkim snil mi sie moj wlasny slub z kolezanka z dziecinstwa! widzialam jej twarz taka jaka zapamietalam, dziecinna i rozesmiana; bylam ubrana w ciemny garnitur i udawalam mezczyzne, kolezanka miala sliczna biala suknie, stalysmy w jakiejs ciemnej i ogromnej sali o kamiennej podlodze, bogatej boazerii na scianach, z tylu bylo mnostwo lawek z ciemnego drewna, czyli wlasciwie jak w kosciele, ale kosciol to nie byl na pewno; przyszlo tylko paru znajomych, wszyscy byli pijani i przeszkadzali, szczegolnie jakas dziewczyna, ktora z butelka wina w rece ciagle cos do mnie mowila i nie pozwalala sie skupic na tym co mowil ksiadz, a przynajmniej jakis staruszek nan wygladajacy, ktory jednak byl ubrany tak jak do odprawiania pogrzebu... w koncu ten ksiadz sie wkurzyl, powiedzial ze on tego slubu udzielac nie bedzie, kazal nam usiasc w lawkach,ksiedza zastapila kobieta, ktora po niemiecku zaczela sie wypytywac o kolezanki i moje dane i kto czyje nazwisko przejmuje; caly czas bylam obrazona na moja obecna przyjaciolke, ze sie nie pojawila; kiedy "ceremonia" sie skonczyla wyszlysmy z moja 'malzonka' w jakis dziwny przesmyk pomiedzy budynkami, tez bylo widac tylko kamien, ciemno bylo, po jakims czasie przyjaciolka sie pojawila, ale w wiekszym gronie, wszyscy byli taki pijani ze ledwo trzymali sie na nogach i pletli jakies bzdury. Bylam zazdrosna, ze oni tak swietnie sie bawia, ten caly slub przestal mi sie podobac, nie bylam pewna czy w ogole go zawarlam, chcialam uciec i porozmawiac na spokojnie z przyjaciolka, ktora w tym czasie prawie nieprzytomna z upojenia opierala sie o sciane. A potem snilo mi sie ze obudzilam sie cala przestraszona tym wszystkim co sie stalo, wiec wmowilam sobie, ze to nie moze byc prawda, ze to przeciez nie byl ani kosciol, ani urzad stanu cywilnego i w ogole to jestem zakochana w innym koledze i poszlam spac dalej. Koniec :) Bardzo proszé o interpretacje, zupelnie nie wiem co to moze znaczyc! z ta kolezanka z dziecinstwa dosyc wrogo zakonczylam znajomosc i nie mialam od niej wiesci od jakichs 7 lat, w koledze zakochana nie jestem na pewno i w ogole to mam mieszane uczucia jesli chodzi o jakiekolwiek sluby.

Pozdrawiam :)

Edited by Dniestranka
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...