dwronka Napisano 14 Sierpnia 2011 Napisano 14 Sierpnia 2011 Witam was dziś w nocy miałem sen o zmarłym ojcu. Sniło mi się ,że jestem w górach i ktoś powiedział mi o wypadku jaki spotkał mojego ojca. Gdy dotarłem na miejsce podczas snieżycy zobaczyłem przełom bardzo głęboki a w nim wisiał mój ojciec. Wisiał tam rozpierając się łokciami o brzegi rozłamu i wyglądal jakby był ukrzyżowany lecz z rękoma zgiętymi w łokciach wspartymi na własnym ciele. Jedno oko miał białe a drugie błekitne i patrzył nimi gdzieś daleko. do swoich nóg miał przyczepioną linę a na niej zawieszone jeszcze dwie osoby jedna pod drugą ,które także nie żyły. Ktoś z ludzi powiedział mi ,ze próbowal ratować te dwie osoby lecz mu się nie udało. Dziękuje za interpretacje. Cytuj
dwronka Napisano 19 Sierpnia 2011 Autor Napisano 19 Sierpnia 2011 Podbijam temat , może ktoś zinterpretuje mój sen. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.