asdf1234 Napisano 16 Sierpnia 2011 Napisano 16 Sierpnia 2011 Hej, proszę o interpretracje snu. Śniło mi się dziś, że byłem z mamą i znajomym na zakupach. Podbiegła jakaś cyganka i zabrała jej portfel. Goniłem ją, ale była bardzo, bardzo szybko.. nie dogoniłem. Za chwile snił mi się wypadek samochodowy. Jechałem z dziadkiem ( naszym ktorego obecnie mamy ) czarnym samochodem. Była noc. Wpadlismy w poślizg i jechalismy z duza szybkoscia na słup, ale cos obrócilo auto i uderzylismy tylnymi drzwiami. Ja wylecialem przez okno i nic mi nie było, nawet się nie potłukłem tylko ślizgalem po sniegu. Moj dziadek miał zlamane dwie nogi. I tutaj koniec, tak się skonczylo. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.