Jump to content

2 dziewczyny, dziwny dom, las i ja


Amras
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Otoż dzisiaj miałem bardzo dziwny sen. Nie pamiętam go w całości, wiec miejscami będą pewne niejasności, ale mam nadzieje, że tak źle nie będzie.

Śniło mi się, że spotkałem się z 2 dziewczynami jedna z nich była moją koleżanką ze starej szkoły, ale drugiej nie znałem. Pamiętam, że z tą pierwszą gdzieś poszedłem ( konkretnie nie pamiętam gdzie, chyba po prostu tak połazić, pogadać ) i nie ukrywam, że zaczęły się podloty ( zawsze mi się podobała ) w pewnej chwili chyba spytała się mnie czy próbuje ją poderwać ja na to, że nie ( nie pamietam już co dokładnie powiedzialem, ale chodziło mi raczej o to, że moje zaloty nie mają ją poderwać co w gruncie rzeczy było prawda ) po naszej przechadzce wróciliśmy do tej 2 której nie znałem i poszliśmy do jakiegoś domu. Ni jestem w stanie określić, jaki dokładnie był, ale na pewno był stary ( co nie znaczy oczywiście, że zrujnowany ale co do tego nie mam pewności) Wiem, że albo jeszcze przed tym domem albo już w środku pojawiła się grupa ludzi ( albo same stare kobiety albo ogólnie mieszanina ale niestety znowu nie jestem pewien ) Nie pamietam co robiłem na początku w tym domu, lecz w pewnym momencie ktoś zaprowadził mnie ( albo też i ta dziewczynę która znam, nie wiem ) jakby schodami w dół. Trochę się szło tymi schodami w dół, ale dom nie wyglądał na tak głęboki aby pomieścił te schody. Na samym dole było jakieś pomieszczenie ( pokój ? ) ale było ciemna i prawie nic nie było widać, nie licząc jakiegoś przedmiotu z którego biło pomarańczowo-czerwone światło. Nie powiem, że atmosfera tam panująca była przyjemna ( żeby nie powiedzieć że "zła" ) z samym przedmiotem też coś było nie tak. Po pewnym czasie wróciliśmy na górę ( poziom na którym znajdowały się drzwi wyjściowe, ale znowu nie jestem pewien) i chyba nastała noc i poszliśmy w trojkę spać jakby pod jedną kołdrę ( albo coś podobnego ) Nagle ogarnęła mnie straszna ochota na seks i zacząłem trochę natrętnie zaczepiać tą dziewczynę którą znam. Widać było po niej, że nie ma ochoty, ale naglę gdy patrzyliśmy sobie w oczy, jej źrenice zapłonęły ogniem ( możliwe, że coś podobnego do aury tamtego przedmiotu? ) i że tak powiem rzuciła się na mnie i zaczęliśmy się kochać. Kiedy to robiliśmy, spojrzałem na tą drugą dziewczynę, jakby jej wcześniej z nami nie było ( jakbym nie wyczuwał jej obecności przez ten czas obok siebie ) i z nią też zacząłem uprawiać seks.

Po tym wszystkim znalazłem się w lesie takim średnio gęstym, gdzie gałęzie drzew były spięte (chyba papierowymi wielkimi opakowaniami) z czterech stron, każdy z napisem "Vegetation" ( co oznacza po prostu vegetacje, roślinność )

 

Tyle pamietam z tego snu, jakby brakowało jakiś istotnych informacji ( z góry przepraszam za wszystkie błędy w tekście ), proszę pytać postaram się je sobie przypomnieć.

 

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za odpowiedzi

Amras

Edited by Amras
dopisanie 1 rzeczy
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...