Jump to content

Skamieniałe serca


Docha
 Share

Recommended Posts

Skamieniałe serca

Powstałe z piachu ulotnych chwil

Oparły się

O zaprzepaszczone możliwości

Pięknej i czystej

Miłości

 

Skoczyły z mostu duszy

W piekielną otchłań

Dokonując samobójstwa

Na sobie samym

 

Wyżłobiły wielką rysę

Drapiąc ostrym pazurem

Moje wnętrze

Próbując nie dać się zepchnąć

 

Walcząc do ostatniej chwili

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ty

 

Woda w czajniku gorąca

Oddycha parą

Ulotną jak

Ty

Tak daleki

Odległy

Zanurzony we własnych myślach

Pływasz w oceanie minionych zdarzeń

Układasz wszystkie swoje grzechy i przewinienia

Na półkach

Jak na wystawie sklepowej

Eksponując każdą ich zaletę

Ucząc się ich na pamięć

Link to comment
Share on other sites

łaa..zaskoczona jestem :)

 

Niepewność

 

Cierń niepewności

Rozdziera mi wnętrze

Okala serce i zabija spokojne tchnienia

 

Wiele chwil przeżytych

Zapadłych w świadomość

Chwil prawdziwego

Namacalnego

Istnienia

Realistycznej wizji szczęścia

 

Gdzieś w odległej

Krainie twojej egzystencji

Wzbraniasz się nie wierząc

Że ktoś pragnie dla ciebie

Lepszego losu

Niż ty sam

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Przechadzasz się

Pod powieką oka

Smugą marzeń

 

Trzymasz za rękę

Obejmujesz czule

Uśmiechem

 

Obsypujesz pocałunkami

Z kropli deszczu

 

Tańczysz

Razem z wiatrem

Delikatnie muskając

Mój policzek

 

Jesteś blisko

Ciągle we mnie

Przechadzasz się

Pod powieką oka

Link to comment
Share on other sites

Tęsknota chwilowych uniesień

Wzburzyła falę

Jątrząc wewnętrzną ranę

 

Brak radosnych poranków

Wieczorów z lampką wina

Uścisków

Pocałunków

Bliskości

 

Magia minionych chwil

Sypie się przebłyskami

Zapala lampki w głowie

Oferując obrazy

Wyidealizowanych urywków całości

Link to comment
Share on other sites

Smakuję

Pocałunek który nas połączył

Ciepło pieszczoty oddanej

Przez westchnienie

 

Więzi rozerwane przy rozstaniu

Sznury

Aorty nicości

Pulsujące w rytm samotnej pustki

 

Kropla uczucia

Bliskości

By rozbudzić tętniące serce

 

I zdusić w zarodku

Nim zacznie kiełkować

Link to comment
Share on other sites

Walczę

Z trucizną płynącą w moich żyłach

Z zamkniętym światem w mojej głowie

Stukot dobiegający mnie z odległych ścian

Rozsadza moją czaszkę

Dobijają się

Ciemne moce rzeczywistości

Utrudniają życie

Ograniczają poznanie

Otaczającego piękna

Kłamią

W imię wyższej jałowej prawdy

Link to comment
Share on other sites

Sięgam poza granice rozumu

I upycham wszystkie dobre rzeczy

W jednym dziurawym worku

 

Częstuję przypadkowych gości

Okruchami przeżytych radości i smutków

 

Rzucają mi kłody pod nogi

Szukają ulotnego szczęścia

W cudzym niepowodzeniu

 

Odwracam się do nich

Jaśniejszą stroną życia

I otaczam skrzydłami

Chroniąc

Przed takimi jak oni

Link to comment
Share on other sites

Palę twój policzek rozmyślaniem

Knując przyszłość

Sypię nam pod nogi szczęście

 

Światłem naszym

Miłość

 

Nie odkryta

Zapomniana

Ta

Której tak bardzo się boimy

Link to comment
Share on other sites

Delikatna jak mgła

Między kroplami rosy

Unoszę się

Wspomnieniem cię opętam

 

Dłonią nakreślę

Nikłą łunę

Wokół twojej twarzy

Zatopię w niej swój spokój

I ciepło wschodzącego

Słońca

Link to comment
Share on other sites

Padające cienie liżą moje ciało

Odważnie penetrując

Każdy zaułek

 

Muskają pazurami

Chowają się w zapachu włosów

 

Chłoną

Wysysając ze mnie czujność

 

Wyciągają ręce długowieczności

Kusząc słodyczą grzechu

Link to comment
Share on other sites

Napisałem to jakieś 40 lat temu...żebyś nie myślała, że jesteś wyjątkiem...

"Dziewczyna"

Noc

Ciepła jak aksamit

zawieszony za oknem...

Gdzieś na poddaszu

omdlewała dziewczyna, która

wczoraj...

dała Ci różę...

Głupi!

Myślałeś,że tylko Ciebie

kocha....

D z i e w c z y na

Link to comment
Share on other sites

Pachniesz kroplą rosy o świcie

Deszczem s pa dających gwiazd nocą

 

Otulasz mnie mgłą wilgotną

Unoszącą się nad polaną

 

Dajesz mi radość i spokój

i

Miłość

Która spływa ciepłem na potrzaskane serce…

Link to comment
Share on other sites

Zakurzone zakątki duszy

Na których odbity

Został tylko ślad

Przelotnych piechurów

 

Stoją

ciszą opętane

głuche na pukanie

i bicie serc

 

Otuliły się tajemną fasadą

Zaryglowały głębokie pęknięcia

Pustka

Otoczona

Ciszą

Link to comment
Share on other sites

Kwitnieniem lip przydrożnych

rozkwiecił się lipiec...

woń rozniosły pszczoły...

brzemienne pyłem...

Ty byłaś tą wonią...

na ustach, na włosach,na sercu...

tę woń brałem w siebie

palcami lepkimi od miodu....i

upiłem się

w duszne południe Twych ust.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Suną niebem

Nocą ciemną

Odważne obłoki

Zderzając się z

Milionem gwiazd

Maleńkich iskier Twoich oczu

 

Słońce przepełnia twarz

Śmiechem rozjaśniając ciszę

 

Gromkie oddechy odległej burzy

Szepcą do ucha

Piorunujące wyznania

Niespełnionych kochanków

Którzy dawno zapomnieli

O swoich nagich ciałach

 

Lepią się do nich

Ukryte pragnienia

Przywarły ożywione

Niespokojnie mierzwiąc myśli

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...

Przychodzisz nocą

Kiedy wszystkie dusze

Wyruszają na wędrówkę

I śmiało

Bo pod osłoną nocy

Spacerujesz utartymi ścieżkami

Mojej nieświadomości

 

Kwintesencją miłości

Opadasz

Wtapiając się we mnie

I zostawiasz małą cząstkę

Siebie

 

Pulsujesz

Niczym wrząca krew

Dobijasz się

Kołataniem serc nieśmiałych

Mając nadzieję

Że tym razem

Zapamiętam złudny sen

Link to comment
Share on other sites

Po drugiej stronie

Granicy wytrzymałości

Krzyczę

 

Opadła kurtyna

Skrywanych emocji

Uwolniła lawinę

Nagłych

Prostych

Wyzwalających

Słów

 

Runęły potokiem

Na struchlałe oblicza

Uciekające wzrokiem

 

Potwór – pomyśleli oni

Człowiek – rzekłam ja

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Łudzisz mnie swoją miłością

Przywiązaniem

Rozrywasz nić zaufania

 

Poddajesz mnie testom

Prawdziwego uczucia

Sprawdzianom wytrwałości

 

Wykorzystujesz dla swojej

Wewnętrznej walki

By stać się lepszym człowiekiem

 

Owijasz przywiązaniem

Potrzebą miłości

Depcząc moje sumienie

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...