Élise Napisano 29 Sierpnia 2011 Napisano 29 Sierpnia 2011 (edytowane) Witam. Można tutaj prosić o interpretacje portretu psychologicznego? Mam wszystko obliczone , ale nie bardzo potrafię go zinterpretować. Interpretację poszczególnych kart przeczytałam z paru książek, ale myślę ,że niektóre osoby mają większe doświadczenie z tego co widzę tutaj. Mam nadzieję, że nie popełniłam żadnego błędu. haha Liczyłam uważnie z 4 razy. Będę bardzo wdzięczna. ^__^ Bardzo interesuje mnie Śmierć na I pozycji. Ale chyba wiem dlaczego , gdyż dość często ocierałam się o śmierć... Jak i podwójne karty. Słyszałam ,że mogą one oznaczać złą rzecz , ale nie koniecznie. Gdy czytałam znaczenia kart , wszystko się zgadza. Moja osobowość ma wszystkiego po trochu. Portret zrobiłam na podstawie Daffne. 13.03.1992 1. XIII Śmierć Co będzie dominować w dzieciństwie i młodości 2. III Cesarzowa W wieku średnim 3. XXI Świat W dalszej części życia 4. XVI Wieża Boga ( XIII + III = XVI ) podświadomość 5. II Kapłanka ( XXI + III = XXIV => XXIV-XXII = II ) Świadomość 6. XVIII Księżyc ( XVI + II = XVIII ) Nadświadomość 7. XV Diabeł ( XIII +II = XV ) Misja - zadanie do wykonania z jakim człowiek przyszedł na świat ( O__O ...mam nadzieje , ze mam z nim walczyć a nie za sama nim jestem i mam siać zło. hah) 8. XXI Świat ( III + XVIII = XXI ) Dary - potencjał umożliwiający wykonanie misji 9. X Kolo fortuny ( XIII - III = X ) Kim byłam w poprzednim wcieleniu? 10. XVIII Księżyc ( XXI – III = XVIII ) Co robiłam? 11. VIII Sprawiedliwość ( XVIII – X = VIII ) Zadania karmiczne 12. XIV Umiarkowanie ( XV + XXI = XXXVI =>XXXVI-XXII =XIV ) Liczba harmonii psychicznej 13. III Cesarzowa ( XIII +XVI + XVIII = XXXXVII - XXII= XXV => XXV-XXII = III) Jak siebie postrzegam? 14. XIX Słońce (XXI + II + XVIII = XXXXI => XXXXI - XXII =XIX ) Jak postrzegają mnie inni? 15. XXI Świat ( X + XVIII + VIII – XV = XXI ) sposób odpracowania karmy 17. IV Cesarz (VIII + XVIII = XXV => XXV-XXII = IV) punkt komfortu karmy 18.VII Rydwan (VIII + XXI = XXXIX => XXXIX- XXII =VII ) Jak pracować z misją na obecne wcielenie? Edytowane 30 Sierpnia 2011 przez Élise Cytuj
małagosiaa Napisano 29 Sierpnia 2011 Napisano 29 Sierpnia 2011 Według mnie od karty w pozycji 12 masz błąd w liczeniu. Pozycja 3 jest ok. Popraw Sobie pozycję 2 na III. Cytuj
Élise Napisano 29 Sierpnia 2011 Autor Napisano 29 Sierpnia 2011 (edytowane) Ah racja. hehe Bardzo dziękuję Małagosiaa ! Dziękuję, że się pofatygowałaś. Te liczenie to przyprawia o ból głowy xD Sprawdziłam i faktycznie popełniłam błedy. Teraz już chyba powinno być OK. Edytowane 29 Sierpnia 2011 przez Élise Cytuj
Élise Napisano 31 Sierpnia 2011 Autor Napisano 31 Sierpnia 2011 Nikt nie pomoże ? :< Patrząc na dzień miesiąca , w którym się urodziłam - 13- pewnie jestem osobą, która ma liczbę karmiczna, prawda? Jeśli tak, to i się nawet zgadza. Z tego co wiem to symbolizuje wysiłek i pracę. Osoba posiadająca ją w poprzednim wcieleniu żyła na koszt innych. Jak spojrzę na Koło Fortuny , które jest na pozycji 9, to już w ogóle. Kurczę, byłam zła osobą ? ;/ Odczuwam to bo muszę zasuwać 2x więcej od innych jeżeli chce coś osiągnąć. W tym życiu będę borykać się z kłopotami na tle pracy itp. Jak jeszcze spojrzę na moja numerologie, to tez się jakoś zgadza. Cytuj
Ancol Napisano 31 Sierpnia 2011 Napisano 31 Sierpnia 2011 hejka, hmmm... a czy przypadkiem w dzieciństwie, bądź wczesnej młodości nie spotkały Cię jakieś aspekty związane z wypadkiem (chodzi mi o zdarzenie losowe), które mogło spowodować śmierć lub poważną chorobę kogoś z Twoich bliskich? być może byłaś także chorowitym dzieckiem i np. przebywałaś w szpitalach lub czesto miałaś do czynienia z lekarzami? hmmm.... jakoś tak patrze i jakieś zagrożenia życia mi tutaj się pokazują? 1 Cytuj
Élise Napisano 31 Sierpnia 2011 Autor Napisano 31 Sierpnia 2011 No hej Ancol W dzieciństwie jak i w młodości powiedzmy , że się "ocierałam" o śmierć kilkanaście razy. Przy moich narodzinach doktor , który odbierał poród, naruszył moja kończynę, co mogło się skończyć powikłaniami/choroba , gdyby moja mama nie zauważyła , ze odczuwam ból i coś jest nie tak to by się skończyło nie za ciekawie.Może to przez to , ze urodziłam się 13 piątek ? Wszędzie te 3-ójki mnie prześladują. Chodź nie uważam to za pecha, wręcz przeciwnie.Mam nadzieje , ze nikt nie umrze z moje bliskie rodziny... Moja mam pali papierosy przez kilka ładnych lat. Martwię się o to. Pytałam się rodziców, czy ktoś umarł z mojego powodu, czy tez brałam udział w jakimś wypadku- powiedzieli , ze nie. Zawsze coś mi się przytrafiało się samemu pod ich nie obecność , lub zazwyczaj sama byłam sprawca SWOJEGO wypadku, gdzie nikt nie umarł czy doznał jakiś uszkodzeń ciała. Raz potrącił mnie samochód, za innym się topiłam i spadlam z wysokości czy przywaliłam w cos, złamanie, a za jeszcze innym poraził mnie prąd. Było wiele sytuacji, w których prawie by się cos stało, ale na szczęście nie doszło. Mimo tego wszystkiego do szpitala to poszłam tylko raz. Wiem , ze w mojej rodzinie w ogolę dużo osób umarło - choroby, raki, śmiercionośne wypadki z maszynami rolniczymi czy wypadki samochodowo-pociągowe. Jak miałam 3 lata, ojciec mojej mamy a z zarazem mój ostatni dziadek umarł ... Znowu ta 3 heh. Mam tylko 1 babcie, która przeszła poważną operacje parę miesięcy temu. Nie byłam dzieckiem chorowitym, a wręcz przeciwnie. Mam tylko dolegliwość jelita ale jest spoko. A może wiesz skąd ten Diabeł? Co mam robić, bo za bardzo nie rozumiem? I jest zle jeśli jest Wieża Boga ? Karta na pozycji I mówi o dzieciństwie i młodości – wiec młodość wg karty kończy się w wieku 26-29 lat tak? Moja karta życia jest właśnie Diabeł ,a ducha Mag. Tak na wszelki wypadek mowie. A czy to , zle jeżeli od paru lat modle się z myślą taka " Jeśli ma cos się stać mojej rodzinie, nie ważne co, to niech mi się to stanie". ? Ostatnio sobie uświadomiłam , ze to może zle tak mówić . Dzięki za odpowiedz. Bardzo to doceniam !! ^^ Cytuj
Ancol Napisano 31 Sierpnia 2011 Napisano 31 Sierpnia 2011 (edytowane) No hej Ancol W dzieciństwie jak i w młodości powiedzmy , że się "ocierałam" o śmierć kilkanaście razy. Przy moich narodzinach doktor , który odbierał poród, naruszył moja kończynę, co mogło się skończyć powikłaniami/choroba , gdyby moja mama nie zauważyła , ze odczuwam ból i coś jest nie tak to by się skończyło nie za ciekawie.Może to przez to , ze urodziłam się 13 piątek ? Wszędzie te 3-ójki mnie prześladują. Chodź nie uważam to za pecha, wręcz przeciwnie.Mam nadzieje , ze nikt nie umrze z moje bliskie rodziny... Moja mam pali papierosy przez kilka ładnych lat. Martwię się o to. Pytałam się rodziców, czy ktoś umarł z mojego powodu, czy tez brałam udział w jakimś wypadku- powiedzieli , ze nie. Zawsze coś mi się przytrafiało się samemu pod ich nie obecność , lub zazwyczaj sama byłam sprawca SWOJEGO wypadku, gdzie nikt nie umarł czy doznał jakiś uszkodzeń ciała. Raz potrącił mnie samochód, za innym się topiłam i spadlam z wysokości czy przywaliłam w cos, złamanie, a za jeszcze innym poraził mnie prąd. Było wiele sytuacji, w których prawie by się cos stało, ale na szczęście nie doszło. Mimo tego wszystkiego do szpitala to poszłam tylko raz. Wiem , ze w mojej rodzinie w ogolę dużo osób umarło - choroby, raki, śmiercionośne wypadki z maszynami rolniczymi czy wypadki samochodowo-pociągowe. Jak miałam 3 lata, ojciec mojej mamy a z zarazem mój ostatni dziadek umarł ... Znowu ta 3 heh. Mam tylko 1 babcie, która przeszła poważną operacje parę miesięcy temu. Nie byłam dzieckiem chorowitym, a wręcz przeciwnie. Mam tylko dolegliwość jelita ale jest spoko. A może wiesz skąd ten Diabeł? Co mam robić, bo za bardzo nie rozumiem? I jest zle jeśli jest Wieża Boga ? Karta na pozycji I mówi o dzieciństwie i młodości – wiec młodość wg karty kończy się w wieku 26-29 lat tak? Moja karta życia jest właśnie Diabeł ,a ducha Mag. Tak na wszelki wypadek mowie. A czy to , zle jeżeli od paru lat modle się z myślą taka " Jeśli ma cos się stać mojej rodzinie, nie ważne co, to niech mi się to stanie". ? Ostatnio sobie uświadomiłam , ze to może zle tak mówić . Dzięki za odpowiedz. Bardzo to doceniam !! ^^ Spokojnie 3 to bardzo fajna liczba:)))))) A wracając do tematu myślę, że, w takim wypadku Śmierć u Ciebie na pozycji 1 to cieżki poród (takie również posiada ono znaczenie na tej poz.) plus te wszystkie "otarcia" o śmierć. Myślę akurat u Ciebie w ten sposób się ona pokazała. Jeśli chodzi o pozycję 4 pokazuje ona nasza podświadomość, lęki, kompleksy, blokady często nieuświadomione - Wieża - to mogą być lęki i obawy przed czymś nagłym i nieoczekiwanym, czasem trudności z oderwaniem się od negatywnych wspomnień, skłonność do autodestrukcji, czasem skłonność do stanów depresyjnych. Może wystąpić problem z punktualnością. Ktoś kto coś zaczyna, a nie potrafi dokończyć danej sprawy. Mogą to także być lęki, że cokolwiek sie zbuduje to i tak w przyszłości sie to rozpadnie - oczywiście należy tą pozycje traktować dość "deliktanie" bo ukazuje często wiele aspektów z którymi my niekoniecznie musimy się zgadzać. Czasami mi także pokazuje albo rozwód rodzićów, albo rozpad jakiegoś ważnego związku partnerskiego właściciela portretu (tak ok 25r.ż) - ale to tak dodatkowo. Jeśli chodzi o granice lat między poszczególnymi pozycjami, to doświadczenie mi pokazało, że jest to dość płynna granica. Niby po 30lat na każdą część życia, ale rzadko to się sprawdza w praktyce... Czasami mamy 23lata a czujemy już wpływy pozycji nr.II. Karty naprawdę różnie się realizują u kązdego z ich właścicieli ))) Pozdrawiam Edytowane 31 Sierpnia 2011 przez Ancol Cytuj
Élise Napisano 1 Września 2011 Autor Napisano 1 Września 2011 (edytowane) Ancol ! Dziękuję za wskazówki ! ;D Tak, na to wychodzi z pozycją I. Co do pozycji IV to z pewnością chodzi o mój pewien lęk i trudności z oderwaniem się od negatywnych wspomnień. Nie wiem czemu , ale właśnie czuję , że niedługo -może za ok. 2/3 lat- wpłynie na mnie pozycja numer II. xoxox Poczekam na chętne osoby, które pomogą mi odpowiedzieć na resztę pytań Edytowane 1 Września 2011 przez Élise Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.