Jump to content

cyganiacho kochana zerknij i wytłumacz - proszę ;-)


befadka
 Share

Recommended Posts

Witaj moja droga Cyganiacho

 

Mam sny w których wracam do jednego miejsca .Sytuacje się zmieniają ale miejsce nie .O co chodzi ? Pierwszy raz tak mi się dzieje i zastanawiam się co przez to mam zrozumieć bądź zobaczyć ?

 

A że Ty jesteś niezawodna to piszę a co tam ;-)

 

Drugie takie dziwne to śniły mi się biustonosze ,oj bardzo dużo staników ładnie ułożonych ,trzymałam je tak równo poukładane w dłoniach.Zaskakujące to było ;-)

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Hej Befadka ;)

Miło,że jesteś :) dziękuje za tak sympatyczny post ;)

 

miejsce-pomyśl z czym to miejsce się Tobie kojarzy,z jakimi emocjami,przeżyciami.Dlaczego pojawia się w Twoich powracających snach.Nie napisałaś nic więcej o tym miejscu ale myślę,że tymi podpowiedziami pomogę ;) Być może to miejsce kojarzy się Tobie z czymś czego Ci brakuje w realu. Trudno powiedzieć mi więcej,bo zbyt mało napisałaś.Może jesteś w jakimś trudnym momencie swojego życia.Być może mają miejsce powtarzające się sytuacje w Twoim życiu, które łączy jeden wspólny motyw.Najważniejsze jakie skojarzenia masz z tym miejscem.

Sen,który sie powtarza bądź jakiś powracający motyw mówi o Tobie,Twoich zmagania służących dalszemu rozwojowi.Odpowiada zmaganiom jakie powracają w życiu.Wskazuje słabości,nad którymi powinnaś zapanować,coś zrozumieć.Wskazuje Ci drogę osobistego rozwoju,mówi o tym,że musisz coś zrozumieć,czegoś się nauczyć.Zawiera wiadomość,której musisz wysłuchać.Sen taki odejdzie wtedy gdy sprawy,które przedstawia zostaną przez Ciebie rozwiązane.

 

Drugi sen dotyczy Twoich kontaktów towarzyskich,społecznych.W Twoich rękach,Twoje życie.

Od Ciebie zależy jak one się ułożą.Jakiego koloru były te staniki?

 

Pozdrawiam cieplutko

Link to comment
Share on other sites

Zadziwiasz mnie normalnie .

 

Jutro rano Ci opiszę to miejsce i sytuacje

 

Co do staników to przeważały czarne ,niebieskie ,biały też był ale większość w kolorach ciemniejszych ,duży rozmiar ha ha ha ha ale idealnie ułożone jeden za drugim i tak w pewnym momencie trzymałam ich kilka na ręce nadal tak idealnie ułożonych ,miska w miskę

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

W tych kontaktach towarzyskich na ten moment oczekujesz troszeczkę więcej niż możesz otrzymać.Musisz chwilę poczekać,by osiągnąć sytuację taką na jakiej Ci zależy.

 

Jutro powiem więcej o tym miejscu -jak opiszesz ;)

 

Cieszę się,że pomogłam a punkcikiem się nie przejmuj ;)

Link to comment
Share on other sites

miejsce-pomyśl z czym to miejsce się Tobie kojarzy,z jakimi emocjami,przeżyciami.Dlaczego pojawia się w Twoich powracających snach.Nie napisałaś nic więcej o tym miejscu ale myślę,że tymi podpowiedziami pomogę ;) Być może to miejsce kojarzy się Tobie z czymś czego Ci brakuje w realu. Trudno powiedzieć mi więcej,bo zbyt mało napisałaś.Może jesteś w jakimś trudnym momencie swojego życia.Być może mają miejsce powtarzające się sytuacje w Twoim życiu, które łączy jeden wspólny motyw.Najważniejsze jakie skojarzenia masz z tym miejscem.

Sen,który sie powtarza bądź jakiś powracający motyw mówi o Tobie,Twoich zmagania służących dalszemu rozwojowi.Odpowiada zmaganiom jakie powracają w życiu.Wskazuje słabości,nad którymi powinnaś zapanować,coś zrozumieć.Wskazuje Ci drogę osobistego rozwoju,mówi o tym,że musisz coś zrozumieć,czegoś się nauczyć.Zawiera wiadomość,której musisz wysłuchać.Sen taki odejdzie wtedy gdy sprawy,które przedstawia zostaną przez Ciebie rozwiązane.

 

To mnie wmurowało bo tak to prawda.Miejsce które powraca jest takim symbolem mojej wolności i spokoju którego nie zaznałam jeszcze w życiu bo jest najtrudniejszą sprawą i decyzją do podjęcia.Zauważyłam ostatnio zmianę swojego zachowania i analizował sobie dlaczego tak postępuję i doszłam do podobnych wniosków ale to co opisałaś jest ciekawym dopełnieniem moich przemyśleń .Bardzo Ci dziękuję dobra duszyczko ;-)

 

 

 

Jak tam byłam to czułam od pierwszego dnia, że w takiej okolicy chciałabym mieszkać .Daleko od hałasów miasta i natłoku ludzi .Mogłam tam być sam na sam ze sobą i swoimi myślami .Czułam się tam zaje....... do tego wolna od wszelkich zobowiązań i etykietek .Mogłam być sobą taką jaką jestem bez niczyich sugestii typu co ty robisz ,tak nie wypada , wiek Cię już do tego nie puszcza i takie tam nagminne dogadywania które mam w domu ,w śród bliskich .Pomimo licznych też tam nieprzyjemności jak to tak można nazwać które mnie spotkały i tak jest to moja oaza ;-)

Tam nie było nic prócz kilku domów ,dwóch sklepów i szmateksu ale urok który mnie oczarował pozostał ogromny .Te widoki ,ta cisza i brak mas ludzi chodzących nie wiadomo po co i na co

Edited by befadka
dopisek
Link to comment
Share on other sites

W tych kontaktach towarzyskich na ten moment oczekujesz troszeczkę więcej niż możesz otrzymać.Musisz chwilę poczekać,by osiągnąć sytuację taką na jakiej Ci zależy.

 

Kto by pomyślał ,że jakieś zwariowane biustonosze prawdę Ci powiedzą ha ha ha tak po swoich ograniczeniach i oderwaniu się od świata znajomości i kontaktów towarzyskich mam ogromną ochotę powrócić lecz to nie takie proste .Czekam na wiadomość od kogoś i doczekać się nie mogę a ja nie mam do niej numeru.Zachęcam dziewczyny do spotkań lecz wiesz jak to jest ,może troszkę urażona duma bo kiedyś one mnie zapraszały a ja notorycznie odmawiałam ha ha ha więc się nie dziwię i jestem cierpliwa ;-)

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha
Jak tam byłam to czułam od pierwszego dnia, że w takiej okolicy chciałabym mieszkać .Daleko od hałasów miasta i natłoku ludzi .Mogłam tam być sam na sam ze sobą i swoimi myślami .Czułam się tam zaje....... do tego wolna od wszelkich zobowiązań i etykietek .Mogłam być sobą taką jaką jestem bez niczyich sugestii typu co ty robisz ,tak nie wypada , wiek Cię już do tego nie puszcza i takie tam nagminne dogadywania które mam w domu ,w śród bliskich .Pomimo licznych też tam nieprzyjemności jak to tak można nazwać które mnie spotkały i tak jest to moja oaza ;-)

Te widoki ,ta cisza i brak mas ludzi chodzących nie wiadomo po co i na co

 

I tu udzieliłaś Befadko sama sobie odpowiedzi.Moje słowa były tylko wskazówką ;)

 

 

mam ogromną ochotę powrócić lecz to nie takie proste .Czekam na wiadomość od kogoś i doczekać się nie mogę a ja nie mam do niej numeru.

 

Spróbuj może przez wspólnych znajomych... Wszystko się z czasem poukłada po Twojej myśli :)

wszystkiego co najpiękniejsze życzę i pozdrawiam Cię cieplutko :)

Link to comment
Share on other sites

Wiesz, pierona dziś znowu bielizna mi się śniła ale inaczej na kobiecie z zamazaną twarzą czy to zmienia sens ?

 

Kobiecina miała ubrane w te staniki które śniły mi się wcześniej .Ten sam fason ale w kolorze brudny róż i na dodatek miała majteczki w do kompletu .Kilkukrotnie ją widziałam w innych ale ten utkwił mi najbardziej . Zastanawiam się czy to dalsza część snów o bieliźnie czy o co chodzi ?

 

Pozdrawiam kochanieńka

Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Befadko to jest ciąg dalszy relacji z otoczeniem.teraz nie jest czas,by Twój plan mógł się zrealizować,musisz odpuścić na teraz.Pozwolić by korzystne rozwiązanie przyszło z czasem.To o czym pisałam wyżej.Niby jesteś cierpliwa ale chciałabyś już ;) A tak na ten moment się nie da.Jest to niemożliwe.Teraz czas zwieszania,musisz to przeczekać.Musisz znaleźć pozytywne dla siebie wyjście z tej sytuacji i nie przejmować się tak bardzo aktualnym niepowodzeniem.Odpuść i daj czas...

 

Pozdrawiam ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...