Jump to content
ziołowy_dziadek

Powrót pożegnanych - czyli relacje Polaków, którzy przeżyli śmierć kliniczną

Recommended Posts

ziołowy_dziadek

Powrót pożegnanych

 

17 lutego 1996 roku, ostatnia sobota karnawału. Jednak ludzie ci zjechali z całej Polski do Warszawy nie dla zabawy. Przyjechali w jedno miejsce, aby rozmawiać o tym, co przydarzyło im się... po śmierci. A jest tych ludzi setka z okładem. Niektórzy z nich staną na mównicy sali widowiskowej warszawskiego kina „Grunwald”, aby publicznie relacjonować, co zarejestrowała ich świadomość, gdy doznali stanu zbliżonego do śmierci.

 

Opowieści tych osób różnią się w szczegółach. Jedni mówią o wędrówce mrocznym tunelem ku światłu i obcowaniu ze świetlistymi istotami, inni – o spotkaniach ze zmarłymi krewnymi, podróżach do krain szczęśliwości, rozmowach z aniołami oraz Jezusem. Wszystkich zaś łączy jedno: zdecydowali się ujawnić swe przeżycia i wziąć udział w pierwszym w Polsce tego rodzaju spotkaniu – w „Powrocie Pożegnanych”.

 

Czytaj cały artykuł

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

"Śmierć kliniczna", to rzeczywiście bardzo ciekawa sprawa. Proponuję przeczytać artykuł z czasopisma popularnonaukowego "Focus", traktujący o tym zjawisku

 

Śmierć, której nie ma

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

A co powiecie o świadomej śmierci za życia ,lub świadome opuszczanie ciała według swojej woli ,ja np., tak żyję .

Umożliwia to wieloletni trening Duchowy ,Magiczny,Mentalny i Metafizyczny Jogi -wszystkich ścieżek ,a stan ten nazywa się Mahasamadhi lub Dżiwanmukta -wyzwolonym za życia z ograniczeń cielesnych .

Share this post


Link to post
Share on other sites
gullfaxi

Pit dla wielu jesteśmy heretykami,zwariowanymi ezoswirami,wariatami, itp w dodatku te wredne hinduskie nazwy,ale do diabla z nimi ,tak to jest wolność,żałuje tylko ze nie doszedłem do tego poziomu ale w kali judze jest to trudne, a Tobie gratuluje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Za bardzo nie ma czego ,ja przeżywam nieraz przysłowiowe piekło ,.a nieraz nudy jak w metaorycznym niebie ,ponieważ żyję naprawdę jak duch po metamorfozie,po tzw.śmierci mojego dawnego Ja ,ale niestety problemy z przeszłości do mnie wracają ,wrogowi bym nie życzył tego co ja przechodzę,filmy które oglądałem o tamtym życiu,duchach ,życiu po śmierci ,obecnie to dla mnie faktyczne życie ,jestem jakby duchem wcielonym powturnie w ciało ,żeby mieć choć namacalnego przyjaciela ahhh. a nie tylko duchowych i wirtualnych z forum ,ale trudno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard
powturnie

 

Aaaahhhh! Moje oczy!!! Pit, błagam Cię :( powtÓrnie! A wracając do tematu, Pit, jeżeli jesteś tak rozwinięty duchowo, to czy nie powinny Cię omijać wszelkie problemy tego świata? Dlaczego przeżywasz Piekło na Ziemi? Dlaczego masa słabiutko rozwiniętych duchowo ludzi, niezdających sobie sprawy z własnych możliwości hasa po świecie bez żadnych poważniejszych zmartwień?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Ponieważ ja żyłem w ciele na ziemi i wiem dokładnie jak było i jest ,a ludzie są nieświadomi swoich wad charakteru i coraz bardziej uborzeją duchowo ,koniec świata chyba bliski bo tak czuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gullfaxi

nie ładnie śmiać się z mądrzejszych ,żebyś miał 10% tej wiedzy co PIT

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Koniec świata przepowiadała już masa proroków, jak na razie bezskutecznie. I co rozumiesz pod pojęciem "koniec świata"? Koniec całego Wszechświata czy tylko ludzkości? Jeżeli to pierwsze, to wątpię, aby uczynki nas, małych ludzików miały zaważyć na losach kosmosu. Jeśli zaś to drugie, to być może uderzy w nas kiedyś asteroida, albo powyrzynamy się nawzajem. Stawiam na tą drugą opcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
villah
nie ładnie śmiać się z mądrzejszych ,żebyś miał 10% tej wiedzy co PIT

 

to jest twój puntk widzenia, zdanie któy wypowiedziałem było impulsem sympatii.

 

nikt nie jest mądrzejszy, czy głupszy.

 

każdy ma coś mądrego do przekazania drugiemu człowiekowi i odwrotnie, życie to nauka i wbrew pozorom myślenie, te praktyczne

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Ośmielę się z tym nie zgodzić. Chociaż teraz trochę zaofftopuję, ale może żaden mod nie przyuważy ;) Uważasz, że dres spod bloku, który pół życia spędza na piciu, a drugie pół na klęciu (wiem, że to małe wyolbrzymienie) jest tak samo mądry jak Ty? I co on mógłby mieć Ci mądrego do przekazania? Je*** policję? Są ludzie mądrzejsi i głupsi, są geniusze i głupcy, tak jest od zawsze. Wybacz, ale mówienie, że nie ma ludzi głupszych jest bardzo naiwne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gullfaxi

tez tak myślałem do momentu gdy pijaczyna spod kiosku powiedział coś co dało mi wiele do przemyślenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Ok, to możliwe, wcale nie mówię, że nie. Ale to nie dowodzi, że wszyscy są jednakowo mądrzy.

Edited by HellVard

Share this post


Link to post
Share on other sites
gullfaxi
to jest twój puntk widzenia, zdanie któy wypowiedziałem było impulsem sympatii.

 

nikt nie jest mądrzejszy, czy głupszy.

 

każdy ma coś mądrego do przekazania drugiemu człowiekowi i odwrotnie, życie to nauka i wbrew pozorom myślenie, te praktyczne

ktoś kiedyś mądrze powiedział- Boże chroń mnie od przyjaciół ,bo z wrogami sobie poradzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Stwierdzenie po alkoholiku czy narkomanie lub jakim,zniszczonym umysłowo i finansowo przez własne uzależnienia furiacie że jest podły to nie sztuka ,odrazu widać ,to są sygnały Werbalne,sztuką jest nauczyć się rozpoznawać te ukryte z psychologii Niewerbalne Sygnały .

Zauwarzyłem nieraz na moim osiedlu .że ludzie potrafią się świetnie ukrywać,.maskować swoją prawdziwą naturę pod tak zwanymi umysłowymi maskami Z .Freuda - Powagi ,Zadowolenia,Zadumy,Radości ,Smutku,Dumy,Agresji ,Erudycji ,Oczytania itp. choć to mogą być tylko pozory by zamaskować swoje prawdziwe uczucia i emocje np.

 

Słabość ludzie maskują - Odwagą i Siłą ,

 

Jeśli są Pełni Wewnętrznego Żalu i Smutku to najczęściej Udają ,pokazując Uśmiech i Radość oraz Zadowolenie .

 

Swój Brak Wiedzy i Imbecylizm oraz Skretynienie ludzie najczęściej maskują Erudycją,Oczytaniem i Wykrztałceniem .

 

A jeśli mają Wrogie Plany Co Do Nas to Udają Przyjaźń.

Edited by Pit

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Tak, jest wielu takich fałszywych ludzi. Niestety, często tak dobrze się maskują, że nie sposób dojrzeć ich prawdziwej natury. Niejeden przykład można znaleźć w naszym Sejmie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...