Jump to content

Bardzo dziwne doświadczenie w nocy.


pepperoni
 Share

Recommended Posts

Witam. Szukałem forum tego typu i trafiłem tutaj żeby opisać co mi się przytrafiło.

Z zasady nigdy nie wierzyłem w duchy i zjawiska paranormalne jednak to co mi się przytrafiło jest dość dziwne.

Naoglądałem się w swoim życiu horrorów o demonach i duchach i może to ma jakiś związek...nie wiem.

 

Do rzeczy.

Położyłem się spać o dość późnej godzinie, bo jakoś 0 2:00 - dokładnie nie pamiętam. Zasnąłem normalnie, bez większych problemów jak zawsze i po pewnym czasie się obudziłem(ale tak jakby nie do końca),poczułem straszny paraliż całego działa, gorąco na cały ciele - nie mogłem nic zrobić, czułem jak by coś wyssało ze mnie całą energię. Chciałem krzyczeć, ale też nie mogłem. W myślach miałem mętlik, przez chwile myślałem, że to sen i zaraz się obudzę, a za chwilę zacząłem prosić Boga o pomoc(do kościoła nie chodzę). Efekt ustąpił po może kilkunastu sekundach i byłem w tym momencie calutki mokry, z twarzy kapał mi pot. Kolejna sprawa to czas zdarzenia - to już może zabrzmieć niewiarygodnie, a dla niektórych głupio, sam nie wiem. Spojrzałem na zegarek i była godzina dokładnie 3:16, a z tego co się kiedyś naczytałem to godzina 3:15 to jakaś wzmożona aktywność duchów(?), demonów(?).

 

Wszystko może brzmieć niewiarygodnie, ale tak było. Przeczytałem w wikipedii o paraliżu przysennym - może to to było?

Zdarzyło mi się to tylko raz w życiu i do tej pory się nie powtórzyło.

 

Będę wdzięczny za jakieś interesujące opinie/interpretacje.

 

EDIT:

Dodam jeszcze, że w momencie tego zdarzenia czułem coś czego nie umiem opisać na całym ciele od głowy w dół. Coś takiego jakbym leżał w miejscu z którego nigdy nie wyjdę - coś w rodzaju klaustrofobii. Tak jakbym był przygnieciony, ale tego przygniecenia nie czułem, nie wiem jak to opisać.

Edited by pepperoni
Link to comment
Share on other sites

Też tak myślę tylko godzina zdarzenia mnie zaniepokoiła, bo to było według mojego zegarka dokładnie 3:16 czyli 3:15 miało miejsce zdarzenie.

Pewnie zbieg okoliczności.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

hmm co godzina ma do tego. W swoim życiu naoglądałem się dużo filmów(nie chodzi o horrory), ale też dokumentalne na faktach. Poza tym z tego co wiem to godzina 3:15 to godzina Szatana i na prawdę musiałem mieć dziwny zbieg okoliczności, że ten paraliż przytrafił mi się idealnie w tą godzinę. Zaniepokoiło mnie to nic, więcej. A, że od dawna mam dość ciężkie koszmary i autentycznie czuje się nieswojo będąc samemu w domu to sobie pomyślałem, że coś na mnie odziaływało, bo tego uczucia, które wtedy doświadczyłem nie chciałbym nigdy ponownie poczuć, bo myślałem, ze umieram...

Link to comment
Share on other sites

Coś się Ciebie przyczepiło i siedzi albo w głowie albo ... Poproś swojego opiekuna duszy o pomoc. Nie masz pojęcia, jaki kawał roboty odwalają:) Za każdym razem jak nie mogę zasnąc(też czasami odczuwam niepokój,strach dyskomfort) proszę mojego anioła stróża żeby był przy mnie i mnie chronił jak zasypiam. Za każdym razem jak Go o to poproszę uspokajam się, cały strach znika a moje serce bije normalnie i mogę zasnąć bez problemu.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam na forum. Pamiętaj,że większość rzeczy tkwi tylko i wyłącznie w naszej głowie,psychice. Sam piszesz,że naoglądałeś się dużo filmów,wiec masz jedno wyjaśnienie dlaczego tak się dzieje. Poza tym był to paraliż senny,też czasem tego doświadczam.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Witam. Szukałem forum tego typu i trafiłem tutaj żeby opisać co mi się przytrafiło.

Z zasady nigdy nie wierzyłem w duchy i zjawiska paranormalne jednak to co mi się przytrafiło jest dość dziwne.

Naoglądałem się w swoim życiu horrorów o demonach i duchach i może to ma jakiś związek...nie wiem.

 

Do rzeczy.

Położyłem się spać o dość późnej godzinie, bo jakoś 0 2:00 - dokładnie nie pamiętam. Zasnąłem normalnie, bez większych problemów jak zawsze i po pewnym czasie się obudziłem(ale tak jakby nie do końca),poczułem straszny paraliż całego działa, gorąco na cały ciele - nie mogłem nic zrobić, czułem jak by coś wyssało ze mnie całą energię. Chciałem krzyczeć, ale też nie mogłem. W myślach miałem mętlik, przez chwile myślałem, że to sen i zaraz się obudzę, a za chwilę zacząłem prosić Boga o pomoc(do kościoła nie chodzę). Efekt ustąpił po może kilkunastu sekundach i byłem w tym momencie calutki mokry, z twarzy kapał mi pot. Kolejna sprawa to czas zdarzenia - to już może zabrzmieć niewiarygodnie, a dla niektórych głupio, sam nie wiem. Spojrzałem na zegarek i była godzina dokładnie 3:16, a z tego co się kiedyś naczytałem to godzina 3:15 to jakaś wzmożona aktywność duchów(?), demonów(?).

 

Wszystko może brzmieć niewiarygodnie, ale tak było. Przeczytałem w wikipedii o paraliżu przysennym - może to to było?

Zdarzyło mi się to tylko raz w życiu i do tej pory się nie powtórzyło.

 

Będę wdzięczny za jakieś interesujące opinie/interpretacje.

 

EDIT:

Dodam jeszcze, że w momencie tego zdarzenia czułem coś czego nie umiem opisać na całym ciele od głowy w dół. Coś takiego jakbym leżał w miejscu z którego nigdy nie wyjdę - coś w rodzaju klaustrofobii. Tak jakbym był przygnieciony, ale tego przygniecenia nie czułem, nie wiem jak to opisać.

 

Klasyczny paraliż przysenny, biologiczne zjawisko bez żadnych podłoży paranormalnych :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...