Jump to content

Co oznacza sen: Pożar na stole... szczeniaki... zajmowanie się dziećmi...


saritha_86
 Share

Recommended Posts

Witam... Śniło mi się dzisiaj, że zajmowałam się cudzymi dziećmi jako niańka (dokładnie 3 dzieci w tym 1 było w pieluchach czyli miało kilka miesięcy, a pozostała dwójka miała gdzieś od 4-6 lat). Był też jakiś dziadziuś na wózku inwalidzkim, który był mi przychylny... Opiekowałam się tymi dziećmi i się z nimi bawiłam. Powiedziałam, że w pokojach jest straszliwy bałagan (nie było jak chodzić bo wszędzie były porozrzucane rzeczy, łóżka w których spaliśmy były nie pościelone itp.) Wtedy przyszła ich mama i jak zobaczyła bałagan to o mało niedostałą zawału. Od razu powiedziałam jej, że już robimy porządek ale ona nadal była zła... Ten dziadek na wózku również stanął w mojej obronie, że to tylko mały nieporządek, który szybko się zrobi a dzieci były w dobrych rękach... Zaczęłam ścielać łóżka i sprzątać. Dzieci w drugim pokoju również wzięły się po kryjomu za porządek, by mnie ich mama nie zwolniła... Bardzo szybko zrobił się porządek w tych pokojach! Potem sen przeniósł się chyba na podwórko mojej babci. Niosłam wiklinowy kosz dojrzałych śliwek, ale z nich tak jakby wykluwały się szczeniaki... Było ich strasznie dużo... Poszłam do komórki a tam w wiklinowym koszyku były dopiero co urodzone kocięta... Jeszcze ślepe i mokre... Wtedy ktoś mi pokazał, że tam są maleńkie kurczęta... I się obudziłam

Drugi sen jaki mi się dzisiaj przyśnił dział się już całkowicie u babci w domu. W kuchni było pełno szczeniąt (miały ok.2-3miesięcy). Były przesłodkie i było ich strasznie dużo. Ktoś przyszedł i jeden z szczeniąt (niby szczeniak a niby mój wilczur) zaczął warczeć na jakiegoś mężczyznę (ale nie widziałam jego twarzy jedynie zamazany obrys ciała). Z tego co kojarzę to wzięłam go za rękę i próbował szczeniaka z nim oswoić i po chwili szczeniak zaczął merdać ogonem... Przyszli moi wujostwo. Chcieli wziąść 2 szczeniaki (nawet wybrali dla nich śmieszne imiona ale ich nie pamiętam). Potem siedzieliśmy przy nakrytym stole. Było pełno przeróżnych ślicznych ciast. Jeden nawet palcem skosztowałam... Potem zwróciłam uwagę na placek/tort, na wierzchu którego była butelka szampana. On był tak jakby przykryty szklanym pudełkiem. Wtedy nagle ten szampan wystrzelił i bąbelki zaczęły się rozlewać na ten tort (ten szampan uderzał w to szkło, ale nie był w stanie wydobyć się na zewnątrz). Byłam zachwycona tym widokiem. Patrzyłam jak urzeczona, bo po chwilę z tego tortu zaczęły wystrzeliwać sztuczne ognie... Kiedy skończyły się sztuczne ognie wtedy babcia zauważyła, że na stole zapłonął obrus przez te fajerwerki więc ugasiła go...

 

Co oznacza taki sen???

Wielkie dzięki za odpowiedz...

Link to comment
Share on other sites

Przeżywasz teraz jakieś kłopoty jeśli chodzi o miłość. Zachwiała się twoja równowaga emocjonalna z tego powodu. Być może czujesz się osamotniona w związku. Bardzo dużo symboli erotycznych w Twoim śnie więc podejrzewam, że może chodzi o problem związany ze sferą seksualna w Twoim związku. Potrzebujesz wsparcia, bezpieczeństwo. Dużo niejasności w tym wszystkim i Twój smutek...

 

W drugim śnie też mnóstwo symboli erotycznych. I tak jakby potwierdza się to co napisałam w pierwszym... Ty chyba nie czujesz się w pełni zaspokojona seksualnie... Brakuje Ci namiętności w związku...

 

Pozdrawiam (:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...