Jump to content

Zapalające się światło


pawel116
 Share

Recommended Posts

Witam, od pewnego czasu obserwuję dziwne i powtarzające się zbiegi okoliczności, które mnie zastanawiają. Może mi się tylko wydaje i podniecam się z byle powodu, no ale... :P Jak idę ulicą wieczorem i jakaś latarnia się nie świeci, to przechodząc pod nią nagle zapala się ;O Może to jakiś znak od sił wyższych, że sprawują nade mną opiekę?

Link to comment
Share on other sites

Guest Vampirella

hmm, w takim razie sama jestem ciekawa co to może być i czemu się tak dzieje ...

Pomyślałam sobie tak tylko, że może w lampach też takie czujniki mogą być :)

Link to comment
Share on other sites

moim zdanie to nie sa sily wyzsze mozesz miec po prostu takie sile pole elektrostatyczne i przekazywac energie do latarni. wez moze niech sie ona zapali odejrz na 10-15m metrow i poczkeaj az zgasnie i znowu przejdz i zobacz czy sie zapali jesli to sie powtorzy to znaczy ze latarnia sie popsula :D

Link to comment
Share on other sites

Ja tez tak mam z tymi latarniami! Wielu ludzi, których spotkałam też tak ma, więc to chyba nic nadzwyczajnego... No chyba, że ktoś ma jakieś konkretne koncepcje na ten temat :)

Link to comment
Share on other sites

Ja tez tak mam z tymi latarniami! Wielu ludzi, których spotkałam też tak ma, więc to chyba nic nadzwyczajnego... No chyba, że ktoś ma jakieś konkretne koncepcje na ten temat :)

 

O jak dawno nie widziałem Cię na forum :)

Link to comment
Share on other sites

Witam, od pewnego czasu obserwuję dziwne i powtarzające się zbiegi okoliczności, które mnie zastanawiają. Może mi się tylko wydaje i podniecam się z byle powodu, no ale... :P Jak idę ulicą wieczorem i jakaś latarnia się nie świeci, to przechodząc pod nią nagle zapala się ;O Może to jakiś znak od sił wyższych, że sprawują nade mną opiekę?

 

Z przykrością muszę to sprostować. Wczoraj przechodziłem pod tą samą latarnią, która mi się zapalała nad głową i niestety się nie zapaliła :P Więc to był chyba czysty przypadek po prostu ;) Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To się czasem wiąże z myśleniem magicznym :)

(nie ma to nic z magią wspólnego, żeby nie było zaraz głupich odzywek.... to tylko nazwa)

Edited by KataMusica
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Zgadzam się z Pawłem, że to niekoniecznie musi być fajne. To nie chodzi tylko o latarnie... Mój Mąż tak ma, że jak np. podczas meczu będzie się drapał lewą ręką pod pachą i w tym momencie nasi strzelą gola, to będzie się tak drapał do końca meczu sądząc, że to pomoże... Niby racjonalnie myślący chłop, ale jeśli chodzi o takie coś, to nikt go nie przegada, że to bez sensu. W skrajnych przypadkach takie myślenie związane jest z nerwicą natręctw i innymi zachowaniami, że tak je nazwę, psychocznie podejrzanymi. A już skrajnym przypadkiem jest myślenie życzeniowe. Pegra, wierz mi, mówiąc: "wolałabym, by X nie żył" i słysząc potem, że jest śmiertelnie chory, to na prawdę nic dobrego, fajnego, czy co tam jeszcze... Wiem, co mówię. Jest nawet takie powiedzenie - uważaj, czego sobie życzysz (bo może się spełnić)...

Link to comment
Share on other sites

Oj, Pawełku, myślę, że do wielu rzeczy podchodzisz bardzo dziecinnie (i nie wnioskuję tego tylko po powyższym poście). Jest też możliwość, że po prostu próbujesz żartować, ale nie zawsze Ci te żarty wychodzą... Odnoszę też wrażenie, że czasami piszesz, by cokolwiek napisać i sobie statystyki poprawić. Pozdrawiam Cię cieplutko!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...