Skocz do zawartości

Wizualizacja pewności siebie


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam!

Chciałbym poprzez wizualizacje zwiększyć pewność siebie, lecz mam problem, mianowicie nie wiem jakie sceny, słowa wykorzystać kiedy wizualizuję, jak to w ogóle powinno wyglądać ?, mógłby mi ktoś to przybliżyć?

 

Pozdrawiam!

Napisano

Wypisz sobie listę rzeczy, sytuacji, w których nie czujesz się pewny siebie (lub też osób, albo konkretnych, albo jakiejś grupy w obecności których nie jesteś pewny siebie). Masz wtedy materiał do tworzenia i planowania wizualizacji - po prostu wizualizujesz sobie że jesteś w danej sytuacji, czy w obecności jakiejś osoby i że potrafisz być jednocześnie pewny siebie, niezależny i czuć się ok bez względu na wszystko. Możesz się też wspomagać np. afirmacjami dot. pewności siebie, t.zn. właśnie na zasadzie podobnego schematu - na podstawie jakiegoś elementu listy tworzysz sobie afirmacje : "Potrafię być pewny siebie gdy ... (zdaję egzamin, pracuję, spotykam się z, etc. etc.)", czy np. "Potrafię być pewny siebie w obecności ...".

 

Przy wyrabianiu pewności siebie, zazwyczaj potrzeba na pracę z wizualizacją, czy np. afirmacjami przeznaczyć nieco dłuższy czas, z uwagi na to że dotyka się tu swojej samooceny, która taka jaka jest, jest często mocno zakorzeniona.

Napisano
Przy wyrabianiu pewności siebie, zazwyczaj potrzeba na pracę z wizualizacją, czy np. afirmacjami przeznaczyć nieco dłuższy czas, z uwagi na to że dotyka się tu swojej samooceny, która taka jaka jest, jest często mocno zakorzeniona.

 

Czyli mogę też wizualizować/afirmować akceptację samego siebie (samoocenę) ?

I jeszcze jedno pytanie, po jakim czasie mogę zauważyć pierwsze efekty?

 

Pozdrawiam!

Napisano

Tak. Pewne efekty są zazwyczaj od razu, jeśli chodzi o bardziej solidne efekty, to zależy to od tego, po jakim czasie to co się wizualizuje, afirmuje, w umyśle się utrwali. Ja myślę że min. miesiąc to realna baza wyjściowa w temacie samooceny (więc i pewności siebie). Osobiście uważam że warto pracować z tym aż do skutku. Plus jeszcze dopowiem, że sama wizualizacja nie zrobi "czarów marów" że problem zniknie, tylko uruchamia pewne procesy, związane z przyzwyczajaniem się do obiektu wizualizacji. Zwłaszcza ważne jest jest zauważanie tego w przypadku pracy nad samooceną, bo konfrontuje się tu z jakimś obrazem siebie i obszarem swojej psychiki który budował się przez ileś lat, on nie znika "magicznie" a poprzez stopniową zmianę postrzegania siebie, poglądów na swój temat itd. Można powiedzieć że trakcie człowiek jakoś poznaje siebie i prowadzi pewną autoterapię.

Napisano

dzięki za dobre rady, stosuję się do zaleceń, lecz mam jeden problem, mianowicie nie mogę wzbudzić w wizualizacji emocji i co najgorsze nie wiem jakie do tego mogą być pomocne? jest jakiś sposób?

 

Pozdrawiam!

Napisano

Zależy od sfery. Zawodowej, społecznej, seksualnej itp. Sfery, w której czujesz się niepewny siebie. Jeśli to zawodowa to możesz np. bluzgać swoich (aktualnych i potencjalnych) pracodawców, ale w sposób, który pozwoli się oczyścić z energii. Czyli np. otwierasz notatnik, worda, cokolwiek i piszesz złośliwy paszkwil na pracodawcę i na wszystkich głupich kolegów z pracy. Potem zamykasz worda i tego nie wysyłasz nikomu!!! Chodzi o energię! Potem znowu idąc do pracy(ew. szkoły) będziesz miał satysfakcję, że (mówiąc kolokwialnie) "mogą ci naskoczyć".

 

To raczej podchodzi bardziej pod afirmację(=utwierdzanie, potwierdzanie) pewności siebie, niż pod wizualizację(=wyobrażanie sobie) ale co z tego, skoro jest skuteczne?

 

Jeśli chodzi o techniki czysto wizualizacyjne, można sobie wyobrazić jakąś jedną swoją cechę, którą już mamy, i którą uważamy za swój atut (np. inteligencję, poczucie humoru, wygląd, styl, umiejętność rysowania, cokolwiek) i wyobrazić sobie, że jesteśmy w tym mistrzami - czyli np. jeśli to poczucie humoru, to możemy wyobrazić siebie za 5 lat, jak stoimy na scenie pełnej ludzi i opowiadamy dowcip. Jeżeli to zdolności plastyczne, to możemy wyobrażać, że jesteśmy znanymi w świecie rysownikami.

 

To oczywiście nam pomoże uzyskać pewność siebie, ale niekoniecznie kompetencje. Nie będziemy mądrzejsi czy bardziej uzdolnieni od samego wyobrażania sobie, nie oszukujmy się ;)

Napisano

Jeśli nie potrafisz w sobie na bieżąco jakichś odczuć wzbudzać, to możesz sobie np. przypomnieć momenty w których czułeś się pewny siebie i przenieść odczucie stamtąd do wizualizacji - na zasadzie wyobrażania sobie siebie w nowych sytuacjach, jednocześnie czując to co wtedy (gdy czułeś się pewnie).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...