saritha_86 Napisano 24 Września 2011 Napisano 24 Września 2011 (edytowane) Witam. Dzisiejszej nocy miałam kilka dziwnych snów. Zaczęło się od tego, że gdy prawie zasypiałam / między jawą a snem - po raz pierwszy coś takiego miałam. Nie spałam ale nie byłam całkowicie przytomna/ przyśnił mi się samolot, tak jakby ******ący. Widziałam pasażerów, którzy mieli założone maski tlenowe. Ktoś powiedział, że nie dla wszystkich wystarczy i będą musieli się nimi dzielić. I ocknęłam się całkowicie. Gdzieś po godzinie dopiero usnęłam... Drugi sen jaki mi się przyśnił dział się w jakimś pomieszczeniu niby należącym do kościoła - ale to nie był kościół, może klasztor ale nie jestem pewna. Był zadbany i czysty. Ściany były pomalowane na kremowo. Był zemną ksiądz i jakaś kobieta . W podłodze była dziura tak jakby do piwnicy. Weszłam do niej sama. W środku było ciepłe pomarańczowo czerwone światło. Pamiętam, że we śnie zastanawiałam się czy jestem w piwnicy czy w kuchni bo było tam również jedzenie. Trochę się bałam, że mnie w niej zamkną, ale ten strach przeszedł. Pamiętam, że rozmawiałam przez ten otwór z księdzem, ale nie pamiętam o czym. Wiem, że zastanawiałam się jak ja wyjdę z tej piwnicy. Następne elementy snu były dziwne, i za bardzo nie umiem ich opisać. Coś było o jakimś ukrywanym chłopcu w domu... Pamiętam za to końcówkę. Razem z księdzem pod rękę i z tą kobietą co była wcześniej (wydawała się moją mamą ale nią nie była) weszliśmy do jakiejś jasnej sali. Było tam pełno ludzi. Przeszliśmy wzdłuż nich. Wtedy ksiądz zwrócił się do nich, że kto jest zainteresowany to niech podniesie rękę. Gdzieś tak ponad połowa mężczyzn podniosła ją. Wtedy ksiądz kazał im wyjść krok naprzód, a do mnie powiedział, bym wybrała sobie męża z nich. Ja się popatrzyłam na niego jak na wariata. Wtedy ksiądz wskazał ręką półkę z lizakami zawiniętymi w papierku. Było ich gdzieś ok. 20.Kazał mi je podarować im... Dodam jeszcze, że czułam do tego księdza życzliwość, wręcz ojcowskie uczucia, wiedziałam, ze jest dobrotliwy i nie chce mi zrobić krzywdy, jakby był moim przewodnikiem????... Ostatni sen dział się u mojej babci w kuchni. Nie pamiętam całego ale niektóre szczegóły. Weszłam do kuchni i myłam w zimnej wodzie prawą stopę. Odkręciłam tak jakby kran (tego kranu nie było)i wsadziłam prawą nogę pod tą wodę. Ale ten brud nie chciał się zmyć. (Miałam brudny jedynie największy palec u nogi i może odrobinę ten obok palec). Wsadziłam tą brudną nogę z powrotem do buta, mówiąc "trudno", później będę musiała ją umyć dokładnie. Zobaczyłam wówczas, że ta woda lała się na podłogę. (Ta woda nie była brudna). Wzięłam więc ścierkę i ją wycierałam. Potem wyszłam przed dom i zobaczyłam, że mam dziurawe rajstopy... Czy mógłby ktoś napisać, co oznaczają te sny??? Edytowane 24 Września 2011 przez saritha_86 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.