pawel116 Napisano 27 Września 2011 Napisano 27 Września 2011 (edytowane) Witam. Najpierw śniło mi się gradobicie. Szła burza i mówiono, że spadnie grad wielkości głazów. Pamiętam, że wraz z innymi ludźmi siedziałem w jakimś schronie i nie wychodziłem do czasu aż przestanie padać. Na ulicach było już pełno wody ze stopionych kul gradowych. Później byłem na stacji PKP. Naprzeciwko mnie stał na bocznicy pociąg osobowy (w rzeczywistości zatrzymują się tam wagony towarowe). Skupiłem wzrok na czymś innym i po chwili spostrzegłem, że pociąg odjechał dalej i teraz znajduje się w odległości ok. 500 m ode mnie. Na dodatek ostatni wagon stanął w płomieniach, widać to było bardzo wyraźnie z peronu stacji. Potem przebłyski w pamięci jak ten sam pociąg stoi na bocznicy i zaczyna się palić środkowy wagon. W następnej kolejności widzę pociąg, który wtacza się w peron stacji. Ja tam stoję. Z pociągu wysiada mój były partner, idziemy obok siebie, nic nie mówimy. Po jego minie widać było, że chce się na mnie zemścić. Kiedy pociąg ruszył z miejsca, on lekko spychał mnie ku krawędzi peronu, żebym wpadł pod koła. Nie był jednak na tyle silny i udało mi się zachować równowagę i nie wpaść pod pociąg. Później stoję na ulicy i obserwuję przez płot posesji pijackie małżeństwo. Mężczyzna był typowym łazikiem, żulem spod sklepu, który przepijał wszystkie pieniądze. Wyszedł przed dom a za nim żona, która urządziła mu awanturę. Krzyczała na niego, zarzucała mu, że wydaje wszystkie pieniądze na wódkę a w domu przez to nic nigdy nie ma i ona nawet nie ma się w co ubrać. Wzięła długi cienki kij (po mojemu miał gdzieś ze 2,5 metra) i zaczęła go nim lać. Okładała go nim po plecach a także podcinała szyję, żul trochę krzyczał ale nic sobie z tego nie robił. W pewnym momencie rzucił jej duże zielono-czerwone jabłko, ale ją to jeszcze bardziej rozjuszyło i zaczęła go na nowo okładać tym kijem. Pozdrawiam. Edytowane 27 Września 2011 przez pawel116 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.