vero85 Napisano 29 Września 2011 Napisano 29 Września 2011 Mojemu mezowi sni sie prawie codziennie jego pierwsza milosc, z ktora nie ma kontaktu od okolo 7 lat... Historia jest taka ze chcial sie kiedys z nia ozenic ale jej ojciec nie wyrazil zgody a ona nie chciala zadzierac z rodzina wiec sie rozstali. Po kilku latach mnie poznal i jestesmy malzenstwem od 3 lat. A co do snu. Sni mu sie zawsze ta sama sytuacja, ze przychodzi do niego jej ojciec i mowi ze mozesz sie z nia ozenic, lub ktos z rodziny a on nie moze nic powiedziec, przez caly czas milczy, czuje sie zniewolony i robi to co mu kaza. Pierwszy raz spotykam sie z takim snem i nie moge w zadnym senniku go rozwiklac, a maz coraz niespokojniej spi. Prosze o pomoc. Cytuj
Gość e Napisano 1 Października 2011 Napisano 1 Października 2011 Czasami trzeba uzbroić się w cierpliwość aby dostać interpretację. Co do snu, to porozmawiaj ze swoim mężem, bo ta sytuacja sprzed laty została w Jego podświadomości i daje o sobie znać w snach. On prawdopodobnie na co dzień nie zdaje sobie z tego sprawy, że to co wydarzyło się w przeszłości bardzo podziałało na Jego psychikę i postrzeganie siebie. I tak jak we śnie czuje się zniewolony tym wszystkim, zawiedziony decyzją tamtej kobiety. Wydaje mi się, że On musi sobie poradzić z tym wszystkim wybaczyć sobie i tamtym ludziom. Zapomnieć o przeszłości a otworzyć się na Ciebie i na życie z Tobą. Musi uświadomić sobie, że tamto już minęło, że teraz już nikt nie kieruje Jego życiem i nikt nie będzie mu narzucał swojej woli. Jeśli jesteście szczęśliwym małżeństwem i się kochacie to porozmawiajcie a przede wszystkim okazujcie sobie więcej miłości. Pozdrawiam (: Cytuj
vero85 Napisano 1 Października 2011 Autor Napisano 1 Października 2011 bardzo, bardzo dziekuje i pozdrawiam serdecznie!!!!! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.