Skocz do zawartości

Glisty i krew


jahat

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

Czy moze ktos zinterpretowac moj sen? Snilo mi sie, ze wylecialam ze swojego ciala( bardzo czesto tak mam, potrafie obserwowac z gory to co dzieje mi sie we snie), widzialam siebie lezaca na ziemi. Z mojej nogi potwornie lala sie krew. Zaczelam zawiazywac noge bandazem - widzac to wszytsko z gory- ale on caly czas przemakal. Nagle zauwazylam, ze pod skora chodza ,a w zasadzie wija sie glisty? Zaczelam je zabijac, ale to nic nie pomagalo, do tego ta tryskajaca krew. Obudzilam sie zlana potem.

 

Dziekuje za odpowiedz

Napisano (edytowane)

Witam ponownie!

Nogi w śnie to nasz srodek transportu cos co zapewnia nam komunikacje i powoduje że znajdujemy rozwiązanie problemów w sposób aktywny (szukamy rozwiązania a nie tylko przygladamy się biernie). Prawa strona jest poniekąd podkreśleniem znaczenia nogi jako symbulu ale również wsakzuje nam na dziedzinę życia w kórej problem powstaje czyli coś zwiazanego z pracą, materią, działaniem ( strona prawa męska, aktywna twórcza, mateialna). ja bym twój sen oczytał tak że do załatwienia jakiegoś problemu potrzebujesz perspektywy ( to właśnie to unoszenie się nad ciałem). Działnia które do tej pory podjęłaś nie przyniaosły efektu ( bandaże przesiąkają krwią) i trzeba zmienić rodzaj terapii. Co ważne w tym snie to symbol glisty czyli coś co jest we wnętrzu i od środka czyni spustoszenie. Jednym słowem ktoś w twoich poczynaniach zawodowych robi ci krecią robotę (podstępnie i niewidocznie szkodzi prze co blokuje rozwój twojej firmy lub spraw związanych z pracą) a ty nie potrafisz temu zapobiec i zlikwidować przyczyny problemu.

Ale jest jeszcze jedna ciekawa teoria, trochę przewrotowa ale też warto ją rozważyć a minowicie problemem twoim jesteś ty sama a konkretnie twoje negatywne myślenie - bo takie znaczeie jako symbolu mogą mieć również glisty - w końcu były one w twojej nodze i sama próbowałaś coś z tym zrobić. Dlaczego piszę o tej możliowści otóż nasza podświadomość często obraz nękających nas myśli ukazuje jako obraz czegoś co się wije pod naszą skórą - tak jak myśłi "wiją" sie pod naszą czaszką i myślę że poszukiewanie problemu powinnaś zacząć właśnie od siebie i na chłodno przyjrzeć się twojemu postępowaniu ( to moze być znaczenie tej lewitacji sennej). A jeszcze jedno zwróć uwagę że twoje ciało kiedy ty sobie latatałaś leży na łóżku czyli jest statyczne nie walczy z pasożytem za to "duch" próbuje coś z tym zrobić czyli tak jakyś inuicyjnie wiadziała na czym problem polega ale fizycznie nie potrafiła mu stawić czoła.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edytowane przez Slawomir

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...