pretoria Napisano 22 Października 2011 Napisano 22 Października 2011 Po raz kolejny ślicznie proszę o interpretację snu. Jest to sen mojej przyjaciółki ( w którym ja też uczestniczyłam)- ze wczoraj, podobny śnił się jej z 2lata temu. Byłyśmy gdzieś na basenie, nikogo tam nie znałyśmy. Pojawił się starszy od nas mężczyzna, byłyśmy świadkami jak on zabija małą dziewczynkę, byłyśmy przerażone i płakałyśmy, nie mogłyśmy jej pomóc. Nagle w naszych dłoniach pojawiło się małe pudełeczko z atramentem, który zdecydowanym ruchem wlałyśmy do czystej wody. Potem w tym śnie uczestniczyłyśmy jako osoby trzecie, patrzące z perspektywy. Jakiś człowiek wziął koszyk( taki z frytkownicy) i wyłowił tą dziewczynkę z basenu. My byłyśmy przerażone i chyba potem miałyśmy rozwiązać tą zagadkę i przyjaciółka się obudziła. Z góry dziękuję Cytuj
Gość cyganicha Napisano 22 Października 2011 Napisano 22 Października 2011 Pretoria a tak chciałam napisać Tobie " proszę" i podać interpretację. Ale to nie Twój sen a Regulamin działu mówi, że nie dajemy do interpretacji snów innych osób.I co ja mam zrobić? Pomimo najszczerszych chęci bardzo Cię przepraszam, nie mogę.Innym Użytkownikom tez nie daje i zwracam na to uwagę.Nie mogę robić wyjątków, byłoby to niesprawiedliwe.Przykro mi.Mam nadzieję że mnie zrozumiesz,pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.