Jump to content

O wróżkach i wróżbach w Rozmowach w toku :)


Reina
 Share

Recommended Posts

Jutro (5 grudnia) w "Rozmowach w toku" temat "wróżka rzuciła na mnie urok". Będzie między innymi o kobiecie, której partner zajmował się czarną magią, wróżce, która nagabuje kilka razy dziennie pewną dziewczynę i o karcie Tarota (a dokładniej karcie Śmierci), która pojawiła się w rozkładzie i od tamtej pory wisi nad pewną kobietą jako klątwa i zabija jej krewnych.

 

Nie wiem jak Wy, ale będę oglądać. Chyba będzie wesoło :3

Link to comment
Share on other sites

Ta kobieta z tą kartą śmierć moim zdaniem coś sobie wmówiła i takie są skutki. Ktoś ją postraszył, ona w to uwierzyła i to ona jest sprawcą własnych tragedii. Co do tej kobiety i czarnej magii - jej własny wymysł. Zabiła mnie egzorcyzmem. Katol i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Ja myślę, że będzie niezły kabaret, dlatego chcę to obejrzeć. Inna sprawa, że się ludzie takich "Rozmów" naoglądają i później chodzą i gadają: "...a bo u Drzyzgi mówili..." xP

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie oglądałam programu od początku :/

Aida mówiła przede wszystkim o tym, jak wygląda wróżenie z jej perspektywy - wizje, odczucia fizyczne. Później natomiast rozgorzał temat "samospełniającej się przepowiedni" - o ludziach, którzy do tego stopnia potrafią kierować się słowami wróżki, że sami doprowadzają się do nieszczęścia. Podała przykład kobiety, która od dwóch innych wróżek usłyszała, że "jej mąż nie jest na dla niej", więc "wykazała się sprytem" i odeszła od niego pierwsza, pomimo tego, iż bardzo go kochała. Bała się, że mąż np. zrobi jej dziecko i wtedy zostawi ją dla innej, a im rozstanie późniejsze, tym trudniejsze.

Aida zawsze bardzo mocno podkreśla, że to co usłyszymy od wróżki nie może się stawać jedyną wykładnią naszego postępowania.

Później do rozmowy dołączyła pani psycholog, która jak się okazało, ma dość nienaukowe podejście do swojej pracy ;) ponieważ wykorzystuje w niej jasnowidzenie.

Później mowa była o tym, w co ja również bardzo wierzę - mianowicie, że dosłownie każdy człowiek posiada zdolności takie jak intuicja, jasnowidzenie, uzdrawianie energią, jednakże nie każdy zdaje sobie sprawę z ich istnienia i nie pracuje nad ich rozwojem.

To tak w skrócie, co zapamiętałam z programu.

Link to comment
Share on other sites

Jestem świeżo po obejrzeniu.

 

Więc tak, jeśli chodzi o te co ciekawsze według mnie fragmenty (początku nie obejrzałam niestety, spóźniłam się):

 

Ta babka od karty Tarota została zaciągnięta do wróżki przez męża. No i wróżka wyłożyła kartę śmierci i bohaterka uwierzyła, że jest to zapowiedź śmierci jej bliskich. Najpierw zmarł jej 76-letni ojciec (nie pamiętam po jakim czasie). Potem zdaje się chyba matka, a na końcu syn. Chłopak zginął w wypadku samochodowym. Kobieta stwierdziła, że ta karta śmierci, która "w niej jest" oznaczała jej dziecko i po tym wypadku wygasła. W każdym razie mąż obarcza żonę o to, że kupiła mu samochód, a żona ma żal, że poszła z nim do wróżki i to przez to syn umarł. Podobała mi się Drzyzga, która łapała gości za słowka i taki mniej więcej dialog z nią prowadziła (piszę z pamięci):

- No to z waszym małżeństwem źle się dzieje, może teraz pora na nie, by umarło?

- No chyba tak...

- To po takie odpowiedzi to się do wróżki idzie, nie? <złośliwie>

- Chciałabym iść do wróżki zapytać się o to moje małżeństwo...

- Ale sama powiedziałaś, że głupia byłaś, skoro poszłaś wtedy do wróżki!

- No ja wiem, że gdybym przestała obwiniać męża, to by było dobrze, ale ja to raczej myślę o tym, żeby męża zmienić...

- Ale mówiłaś, że fajny... ;P

 

I uwaga Drzyzgi mniej więcej gdzieś w tym czasie do tej kobiety:

- Do wróżki się chodzi po to, by poznać przyszłość i skoro ona ją znała i Ci powiedziała o śmierci, to widocznie oni umarli, bo tak miało być, a nie dlatego, że poszłaś do wróżki ;P

 

W ogóle dla mnie to była jakaś wiejska baba, która nie myśli, miałam wrażenie, że za chwilę powie, że Matka Boska do niej mówi >.> Akurat to była chyba najciekawsza część programu. Tylko się dziwię, że nie zaproszono żadnej wróżki, która by np. wyjaśniła najczęstsze znaczenie karty Śmierci.

 

Później było o kobiecie, której wróżka przepowiedziała datę śmieci jej męża.Kobieta nikomu o tym nie powiedziała, czekając na tę datę zdążyła osiwieć, dorobiła się choroby skóry na tle nerwowym... Data przyszła, mężowi się nic nie stało, a ona wciąż się boi... Psycholożka siedząca na widowni uświadamiała jej, że prawdopodobnie i tak jej mąż umrze przed nią (normalne, kobiety żyją dłużej) i wtedy będzie sobie wmawiać, że to było to, o czym mówiła wróżka, mimo, że data się nie zgadza i doradziła po prostu terapię. A po za tym, wróżka przepowiedziała datę na luty, a praca męża polega na jeżdżeniu samochodem, więc wypadek zimą jest prawdopodobny ;P

 

I jeszcze Jadzia - 24-letnia aktorka, do której po dwa razy dziennie od 3 miesięcy przychodzą sms'y od nieznanej wróżki. Pojawiają się w nich ponoć szczegóły z jej życia, słowa, których używała w rozmowie z narzeczonym tego samego dnia itd. Doradzono jej zgłoszenie na policję i podsunięto pomysł, że to jej chłopak wysyła jej z bramki te sms'y, ale wzbraniała się przed tym pomysłem, bo on sam wystraszonony z nią się zastanawiał co zrobić.

 

I jeszcze taka uwaga ode mnie: brakowało mi swierdzenia, że wróżka to nie nieomylna wyrocznia i można jej się poradzić, ale nasz los jest nadal w naszych rękach i sami powinniśmy go kuć. Wróżki, z którymi zetknęły się bohaterki były bardzo nieodpowiedzialne.

Edited by Reina
Link to comment
Share on other sites

Bardzo Ci dziękuję REINA!

ta srona życia, ezoteryczna pojawiła się u mnie niedawno, uczę się wszystkiego z szeroko otwartymi oczami. Ciekawa byłam jak to pokaże Ewa - i chyba nie przyłożyła się, bo z tego co zdążyłam się nauczyć są WRÓŻKI i "wróżki", a ona pokazała te marne - nieodpowiedzialne i krzywdzące ludzi. Szkoda.

Na Tarocie się zupełnie nie znam, nigdy nie widziałam żadnej z kart, więc nie wiem jakie jest znaczenie karty Śmierci.

Szkoda, że zamiast pokazać ten świat takim, jaki jest, robi się oglądalność.

 

Reina, jeszcze raz dziękuję!

ściskam cieplutko

Link to comment
Share on other sites

Pierwszą historią w programie, na którą Reino nie zdążyłaś, była opowieść pewnej pani o tym jak została omotana przez mężczyznę uprawiającego czarną magię.

Ta babeczka twierdziła że siedzi trochę w ezoteryce, stawia tarota i generalnie obraca się w tych środowiskach. Kiedy poznała tego mężczyznę wszystkie znajome wróżki odradzały jej wiązanie się z nim nawet na stopie koleżeńskiej. On jednak obiecywał jej, że pokarze jej jeszcze więcej, że głębiej wprowadzi ją w ten magiczny świat. Można by powiedzieć, zgubiła ją pycha.

Szybko uzależniła się od tego mężczyzny i nie mogła się uwolnić pomimo tego iż często podnosił na nią rękę ona skakała wokół niego "jak zaczarowana".

Po jakimś czasie poprosiła znajomego wróża aby na odległość "prześwietlił" delikwenta.

Znajomy od razu wyczuł jak ogromne zło bije od tego człowieka, ponoć zagnieździł się w nim jakiś demon.

Ewa zadawała pytania typu:

-" no ale skąd to podejrzenie, że on w ogóle ma jakieś moce?"

-"on rzucał klątwy, groził mi że rzuci i na mnie i na moją rodzinę"

-"ale masz jakiś przykład, że te jego klątwy w ogóle działają?"

-"tak, kiedyś podpadł mu pewien znajomy. Tego samego dnia kiedy weszłam do jego pokoju, kreślił jakieś znaki w powietrzu i powiedział: <<ktoś mi podpadł i zobaczysz teraz co się z nim stanie!>>. Kilka dni później dowiedziałam się, że tamten znajomy złamał nogę".

Generalnie sprawa ostatecznie wygląda tak, że kobieta zaczęła się bronić przed "złymi mocami", tworzy wokół siebie bariery ochronne i nie trafia już do niej to, co on mówi.

Problem jedynie w tym, że on nie chce się od niej wyprowadzić i tak musi biedaczka mieszkać z takim (przepraszam za sformułowanie) gnojkiem pod jednym dachem.

 

W sumie niezła ta historia była, moim zdaniem całkiem prawdopodobna.

Szkoda tylko, że nie zaproszono do studia żadnej porządnej wróżki, tylko panią psycholog, która przecież na wszystko ma logiczne wytłumaczenie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...