galadieraa Napisano 31 Października 2011 Napisano 31 Października 2011 Witam. śniła mi sięnad ranem moja śmierć. Leżałam w łóżku obok mojego narzeczonego i powiedziałam mu że cierpie na jakąś chorobę, że jak stężenie jakiegoś składnika w mojej krwi osiągnie wartość 130 to umrę. Miałam na sobie tę samą koszulkę nocną, wszystko było identyczne jak w rzeczywistości. Wiem że ta wartość osiągneła to 130, zaczęłam słabnąć, chciałam jeszcze coś zrobić i pójść do kuchnii napić się wody z nadzieją że trochę to obniżę, ale się obudziłam. Czy ten sen coś oznacza? Obudziłam się przerażona i przez kilka godzin nie mogłam już zasnąć.. Cytuj
Gość LuckyBoy94 Napisano 31 Października 2011 Napisano 31 Października 2011 Oznacza. To odzwierciedlenie Twojej obecnej sytuacji ze związku. Coś jest nie tak u Was w związku, jeśli "stężenie jakiegoś składnika" (np cierpliwosci, wyrozumialosci) przekroczy 130 to umrzesz - wewnetrznie. Wartosc przekroczyla te 130, wiec jestes naprawde blisko tej "wewnetrznej smierci". Chcesz się napić, masz nadzieję, że to obniżysz - nie chcesz tej własnej śmierci, próbujesz się wyciszyć. Teraz przechodzę do przełożenia tego na real - w tym zwiazku jakbys nie okazywala uczuc (nie mowie o czulosci itd tylko raczej chodzilo mi o problemowe np samotnosc) i nie uzewnetrzniala sie. Dusisz w sobie emocje, starasz sie twierdzic, ze nie zauwazasz problemow. Jesli czegos z tym nie zrobisz umrzesz wewnetrznie, a na to pozwolic nie mozesz, bo trzeba dzialac zgodnie ze soba. Zycze powodzenia, Pozdrawiam Cytuj
sikorka11 Napisano 31 Października 2011 Napisano 31 Października 2011 Śmierć często znaczy,zakończenie jakiegoś etapu w życiu. Zmianę... Może w ostatnim czasie coś zakończyłaś lub zakończysz,albo jesteś w trakcie zakańczania. A liczba 130 może nieść ze sobą jakiś przekaz... Cytuj
Bluebell Napisano 31 Października 2011 Napisano 31 Października 2011 Witaj galadieraa ! To bardzo czytelny i jednoznaczny sen. Wasze relacje /w których jest nie najlepiej/ diametralnie się zmienią, nastąpi przełom i później poprawa jakości związku, ale niestety nie nastąpi to szybko - ponieważ ten sen nie z tych spełniających się już. Druga sprawa - Ty musisz być tym katalizatorem zmiany jakości związku, czyli to Ty zrobisz coś co go zmieni. Więc działaj, ponieważ nikt lepiej od Ciebie nie wie co tam szwankuje, i nikt lepiej od Ciebie nie znajdzie dobrego, właściwego rozwiązania. Sen dobrze rokujący. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.