honi Napisano 9 Grudnia 2008 Napisano 9 Grudnia 2008 (edytowane) śnił mi się mój tata zmarły na raka w 1999 roku. przybijał listwy wokół podłogi która miała ostre krawędzie. Tata powiedział do mnie takie słowa: "Przybiję listwy tylko na początku podłogi która jest drogą do tego pokoju żebyś się nie skaleczyła a pozostałych krawędzi już nie trzeba obijać listwami". Ja powiedziałam że dobrze , zgadzam się, chociaż uważałam, że jednak przydałoby się skończyć całą podłogę bo jak to będzie wyglądać... co może oznaczać ten sen? Czy tatuś chciał mi coś przekazać? Edytowane 9 Grudnia 2008 przez honi
honi Napisano 9 Grudnia 2008 Autor Napisano 9 Grudnia 2008 dodam że ten pokój we śnie w rzeczywistości jest pokojem mojej mamy. ja już tam nie mieszkam. nie wiem czy to może mieć związek z tym że rozpoczęliśmy z mężem budowę naszego domu. mamy trójkę małych dzieci.
Sephira Napisano 9 Grudnia 2008 Napisano 9 Grudnia 2008 Honi, to dobry sen będący oznaką nadchodzącej radości i zupełnie bezproblemowej, nadchodzącej przyszłości. Myślę, że tata w ten sposób chce Ci przekazać, że czuwa nad Tobą i Twoją rodziną (zakrywa ostre krawędzie, abyście się nie pokaleczyli - czym pomaga Ci w przezwyciężaniu trudności). Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi