Jump to content
kaballa

Zohar

Recommended Posts

kaballa

Postanowiłam przybliżyc zainteresowanym księgę Zohar, która jest niezwykła i zamknięta na "wiele zamków"

 

Czym jest Zohar?

 

Zohar jest zbiorem komentarzy Tory, przeznaczonych do tego, by prowadzić ludzi, którzy osiągnęli już wysoki stopień duchowy, do korzenia (źródła) ich duszy.

 

Zohar zawiera wszystkie duchowe stany, jakich człowiek doświadcza, gdy ewoluuje jego dusza. Na końcu tego procesu, dusze osiągają to, co Kabaliści nazywają "końcem naprawy", najwyższy poziom duchowej całości, pełni.

 

Dla tych, którzy nie posiadają żadnego duchowego osiągnięcia, Zohar rozumiany jest jako zbiór alegorii i legend, które mogą być interpretowane i postrzegane różnie przez każdego człowieka. Lecz dla tych, którzy są już na pewnym stopniu osiągnięcia duchowego, tj. dla Kabalistów, Zohar jest praktycznym przewodnikiem do wewnętrznych działań, których człowiek dokonuje, aby głębiej odkryć wyższe stany percepcji i odczuwania.

 

Kto jest autorem?

Według wszystkich Kabalistów, a począwszy od autorów książek, Zohar napisany został przez Szymona Bar Yochai (Raszbi), który żył około II bądź III wieku naszej ery.

 

W ujęciu Kabalistycznym, pytanie dlaczego Zohar został napisany jest o wiele bardziej ważne, aniżeli pytanie kto właściwie napisał go. Przeznaczeniem księgi Zohar jest pełnienie funkcji przewodnika dla ludzi, aby mogli osiągnąć źródło swojej duszy.

Ta droga do źródła ludzkiej duszy składa się z 125 stopni. Rabi Yehuda Aszlag pisze, że Kabalista, który przeszedł wszystkie te stopnie i podziela tą samą percepcję, co autor księgi rozumie, iż jej autorem nie mógł być nikt inny, aniżeli Raszbi.

 

informacje ze strony kabbalah.info

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

Zohar opisuje nasze położenie z wysokości 125 stopnia – świata nieskończoności, połączenia, naszej całkowitej naprawy, kiedy osiągamy podobieństwo właściwości ze Stwórcą.

 

Dlatego w jakiejkolwiek przeciwstawności i oddaleniu od tego doskonałego stanu byśmy się nie znajdowali, bez jakiegokolwiek punktu oparcia w nim, nawet w najmniejszym stopniu - to właśnie z tej odwrotnej pozycji, w miarę naszych starań osiągnięcia doskonałości, siła naszego nacisku staje się największa. Wszak odległość w tym przypadku pracuje na naszą korzyść.

 

Kiedy odkryje się Księga Zohar

Celem stworzenia jest uzyskanie właściwości emanacji i osiągniecie z jej pomocą połączenia, zlania się ze Stwórcą. Znajdujemy się w przeciwstawnej właściwości, w intencji otrzymywania dla siebie.

 

Aby skorygować, naprawić naszą intencję z otrzymującej na emanującą, powinniśmy przyciągnąć na nas Światło, które zawróci, zaprowadzi nas z powrotem do źródła, do Stwórcy. To światło, które znajduje się na wyższym poziomie niż my, będzie za każdym razem nas naprawiać i wznosić na poziom obdarowywania, emanacji i miłości.

 

Światło przychodzi do nas wówczas, kiedy łączymy się w naszych sercach, w naszych pragnieniach i intencjach, aby się naprawić, oraz gdy zajmujemy się w tym naprawionym systemie, o którym opowiadają nam kabaliści.

Czytając tą księgę powinniśmy życzyć sobie, abyśmy odczuli to wszystko,co potrzebne jest, aby w prawidłowej relacji między nami odkryła się ogólna właściwość obdarowywania – dobry i czyniący dobro - Stwórca w Jego objawieniu stworzeniom.

 

Podczas gdy czytamy Zohar, powinniśmy zamiast słów starać się wyobrazić sobie formy połączenia między nami. W zasadzie jest to jedyna rzecz, którą opisują te słowa, bo nie ma nic poza Malchut, która łączy w sobie wszystkie dusze. Jest to połączenie, które powinniśmy starać się rozpoznać za słowami Zoharu.

 

Wówczas wszystkie obrazy powstające w naszej wyobraźni, wszystkie nasze odczucia poniżej Malchut, poniżej tego połączenia, nazywane są albo światami rozdzielającymi (BJ”A de-pruda), ukryciami, albo nawet naszym światem, który istnieje jedynie w naszej wyobraźni – wymyślonym światem.

A wszystko ponad Malchut świata Acilut, tj. formy naszego wzajemnego połączenia, istnieją od Malchut świata Acilut do Malchut nieskończoności i wszystkie zostaną objawione w Malchut.

 

Dlatego też jest to jedyny obraz, który powinniśmy postrzegać za słowami, starając się rozpoznać, jaką formę, jaki rodzaj, jakie wyrażenie połączenia między nami opisuje obecnie Zohar. Przecież również kabaliści, autorzy Zoharu nie widzą nic innego.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse

Zohar pochodzi z czasów średniowiecznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam

Jak cała masa grimoire'ów z Legemetonem włącznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nazwa użytkownika1

prawdopodobnie jak calun turynski, co jednak w niczym nie przeszkadza wiezacym chrzescijanom, wspomianym wyzej magom jak i kabalistom z tytulowego posta.

Edited by Nazwa użytkownika1

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

:) napisano "nikomu nie wierz, sam sprawdź", bo jeśli przyjmujesz na słowo co Ci powiedziano, wchodzisz w fanatyzm, co kabała zwie wiarą poniżej rozumu

z tego wniosek, że najpierw należy sprawdzić samemu, oczywiście nie chodzi tu tylko o sprawdzanie daty powstania Zoharu, czy tego, o czym piszesz Siloam i La Papesse, właściwie czy ma to znaczenie w tym momencie, kiedy zostało dzieło napisane?

 

Dla mnie o wiele więcej znaczy to, co tam zostało zawarte, całe przesłanie ujmując bardzo ogólnie, mimo iz tekst pisany z tak wysokich poziomów duchowych nie dla każdego mówiąc eufemicznie jasny, jednak warto spojrzeć, przyjrzec się tekstom:) , dużo daje słuchanie Zoharu w oryginalnym języku, w jakim został spisany

 

Im głębiej wchodzimy z Zohar, tym bardziej otwiera sie nam całe ukrycie zawarte w nim, bo przypomne tylko, że warst ukrycie ma 125, wiec co my czytamy i widzimy?

jedynie cień, ciemność, w jakiej pozostejemy, litery nie sa w nas aktywowane jeszcze, a to proces dłuższy, wymagający od nas podjęcia wyzwania, jakim jest to, co ukryte przed nami, do czego dążymy nieświadomie częstokroć

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse
Jak cała masa grimoire'ów z Legemetonem włącznie.

 

Otóż mylisz się, większość grimuarów pochodzi z czasów jeszcze późniejszych(wspomniany przez Ciebie Mniejszy Klucz Salomona jest z szesnasto-, siedemnastowieczny). To, że Zohar jest księgą średniowieczną to jest powszechna wiedza i powinna być przekazywana, jeśli chce się być prawdomównym. Dlatego uściślam. Nie interesuje mnie, czy ma to jakieś znaczenie dla kabalisty, zapewne niewielkie:)

Edited by La Papesse

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa
To, że Zohar jest księgą średniowieczną to jest powszechna wiedza i powinna być przekazywana, jeśli chce się być prawdomównym. :)

 

to, czy coś jest powszechną wiedzą, wynika z jakich materiałów i źródeł korzysta,na czym się opiera w swoich przekonaniach; nie wiem, czy chodzi Ci La Papesse o spieranie się względem czasowości powstania dzieła? No bo jeśli nie masz dowów potwierdzających słuszność swoich wywodów, po co rozdrabniać się w tej kwestii, Zohar przekazuje znacznie więcej niż możesz sobie wyobrazić. Takie pytanko na marginesie: interesuje Cię głównie czas , w którym to wielkie dzieło powstało?

Poza tym, jeśli ogół społeczeństwa, ludzkości twierdzi, że czare jest białe itd, nie znaczy absolutnie, ze ma rację :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

I jeszcze jedna z bardzo cennych informacji o Zoharze

Otóż powtórzę za jednym z największych kabalistów naszych czasów, iż Zohar to zintegrowany system łączący nas z nieskończonością

„Zohar” jest ogólnym, integralnym systemem całej rzeczywistości. Ale dlaczego nazywa się “Zohar” i w jakim celu odkrywamy jakąś księgę, czytamy napisany przez kogoś tekst, słuchamy jakichś słów?

 

Ten ogólny system rzeczywistości został stworzony w taki sposób, by był połączony z nami poprzez wielkich kabalistów, którzy są naszymi pośrednikami w ustaleniu połączenia między tym systemem a nami i aby za pomocą słów i zdań przekazali nam to połączenie.

 

........czytam tę księgę i nic z tego nie rozumiem?

 

Mogę to również czytać wstecz. Jednak najważniejsze, że chcę połączyć się z tymi kabalistami, którzy przekazali te teksty dla mnie; ponieważ oni chcą, bym się z nimi połączył - z duszami, z ich jednością i bym w jedności przybył do nich.

 

Za rawem M.Laitmanem powtórzę jeszcze:

Nawet jeśli Zoharu nie rozumiemy, czytamy go i próbujemy ściągnąć na nas siły z tego innego świata, które są opisane w tej książce. Podczas gdy pragniemy zmian i odczucia tekstu “świeci” on na nas “światłem, które odnawia” (Or Makif otaczające światło).

Siła ta wpływa na nas i ujawnia nowe właściwości dawania w naszym wnętrzu, które są opisane w Zoharze. Został on napisany z natury dawania, a nie z otrzymywania i dlatego może być on tylko zrozumiany, jeśli będziemy przestrzegać natury dawania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse

Mówiłem tylko o dacie powstania Zoharu, która jest powszechnie znana i sprawdzona i nie ma tu żadnych tajemnic. Z nikim się nie spieram; przedstawiam fakty. Nie mam powodu się z nikim spierać, jeśli ktoś nie potrafi zaakceptować takiego zwykłego faktu jak data napisania książki to jest albo dziecinny albo niedouczony. Nie interesuje mnie Zohar jako księga, która może mnie oświecić i pozwoli mi posiąść jakąś ezoteryczną wiedzę. Zauważ, jak bardzo moja wypowiedź różni się od Twojej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

La Papesse, czy Zohar przeczytałeś? Czy może ja przeczytałam?

 

Zoharu nie przeczytałam, natomiast trochę czytałam komentarze do Księgi Zohar, a także wypowiedzi dotyczące jej właściwego "otwierania";

 

 

jest pewna kolejność, której nie odczytujemy i mylimy, ale i to jest prawidłowe, bo można cale zycie przespać będąc przekonanym, że się żyje......

 

 

.....a wystarczyłoby na osi czasu dojść do momentu powstania Zoharu, wtedy byłoby wszystko jasne

i to jest możliwe,

ale trzeba zacząć chcieć, a i na to wpływu zbytniego nie mamy w tym momencie :)

 

popatrz La Papesse, jeśli coś wiesz, czegoś doświadczyłeś na własnej skórze, ale tylko Ty o tym wiesz, to wcale nie oznacza, że chociaż masz rację, ktokolwiek uwierzy Ci, bo wszyscy jednogłośnie mogą stwierdzić, że jest odwrotnie;

 

Wszystko co robisz, myślisz, zawsze tylko w Twoim osiągnięciu każdy inny inaczej, pozdrawiam

Edited by kaballa

Share this post


Link to post
Share on other sites
infedro
Mówiłem tylko o dacie powstania Zoharu, która jest powszechnie znana i sprawdzona i nie ma tu żadnych tajemnic. Z nikim się nie spieram; przedstawiam fakty.

hmm... i O.K. przecież tu nikt nie neguje twoich faktów, raczej ;)

- zdziwienie budzi raczej zupełnie co innego... :]

 

Nie mam powodu się z nikim spierać, jeśli ktoś nie potrafi zaakceptować takiego zwykłego faktu jak data napisania książki to jest albo dziecinny albo niedouczony.

- hmm... ciekawe spostrzeżenie ;] tylko, że dziecinność lub niedouczoność wynika raczej z zawężonEgo punktu widzenia ;)

- aaa... czym'że jest widzenie z Całej Księgi, tylko jej daty powstania ? pomijając zupełnie to czym Sama Jest... :?:

 

Nie interesuje mnie Zohar jako księga, która może mnie oświecić i pozwoli mi posiąść jakąś ezoteryczną wiedzę.

hmm... no właśnie, Nic dodać nic ująć... ;]

- czyli z całej Księgi... utkwiła Ci tylko data, i tylko ona jest dla Ciebie "wyrocznią" :?

 

Zauważ, jak bardzo moja wypowiedź różni się od Twojej.

hmm... owszem różni się i to bardzo -->Twoja jest "dziecinadą" raczej, trzymającą się tylko jednego "punktu" a mianowicie Daty... ;/

- natomiast kaballa mówi (albo przynajmniej stara się mówić) o Sednie tego co jest w Tej Księdze Powiedziane, a wiec o Sensie jej Przekazu... :)

- wiec ? ... jak dla mnie, to jasno tu widać kto tu jest "dzieciakiem", raczej ;]

 

- Zohar przekazuje znacznie więcej niż możesz sobie wyobrazić.

- Takie pytanko na marginesie: interesuje Cię głównie czas , w którym to wielkie dzieło powstało?

- Poza tym, jeśli ogół społeczeństwa, ludzkości twierdzi, że czarne jest białe itd, nie znaczy absolutnie, ze ma rację :)

- i właśnie To budzi w 'nas' zdziwienie La'Papesse... że z całego "Jabłka" zainteresowałeś się tylko skórką, a właściwie to i To nawet nie... bo raczej tylko "ogonkiem"... i na tej podstawie Stwierdzasz że Całość jest nie do przełknięcia... ;/?

- wybacz... ale nie tylko Ty jesteś użytkownikiem tego Forum, wiec może pozwól innym na chociaż skosztowanie tego czym Jest "jabłko" a nie tylko jego ogonek... raczej :)

 

 

---pozdrawiam... infedro :)

Edited by infedro

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse

Odniosłem wrażenie, że nic nie rozumiesz infedro. Przeczytaj najlepiej jeszcze raz moją wypowiedź, tym razem ze zrozumieniem, zanim rozbierzesz ją na części pierwsze, nie dochodząc przy tym do żadnego sensownego wniosku. Kosztuj sobie swoje jabłka jak chcesz, czytaj żydowskie jonagoldy i championy wzdłuż i wszerz. Nie interesuje mnie to. W przeciwieństwie do Ciebie, nie interesuje mnie Zohar jako księga, która może mnie oświecić i pozwoli mi posiąść jakąś ezoteryczną wiedzę(powtarzam drugi raz to samo..). Sposób myślenia lansowany przez kaballę, który można streścić w zdaniu: "nic nie jest takie, jakie wam się wydaje, nie wierzcie nikomu, to, że data taka jest podana przez badaczy i literaturoznawców oraz językoznawców nic nie znaczy i nie musi być prawdą" -> dokładnie to oboje chcecie powiedzieć. To świadczy tylko i wyłącznie o waszym poziomie obycia, oczytania i szacunku(a raczej jego braku) do wiedzy i nauki. Proszę uprzejmie nie rozbieraj tej wypowiedzi na części pierwsze po raz kolejny, tylko zrozum, że nie wsiadam na Kabałę, czy Zohar, tylko na to, że Zohar powstał kiedy powstał. Nie czyni go to niczym gorszym, po prostu podanie prawdziwych informacji to fundament rozwijania jakiegokolwiek tematu na poziomie. Jak mawiała Bławatska, nie ma religii wyższej nad Prawdę. A prawda w tym przypadku jest taka, że Zohar opiera się na wielu wcześniejszych żydowskich tekstach, równocześnie dodając nowe mistyfikacje rzekomo starożytnych tekstów, oraz że napisał go Mojżesz z Leonu(c. 1250 – 1305). Księga Zohar została wydana w 1290 roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
infedro
Odniosłem wrażenie, że nic nie rozumiesz infedro. Przeczytaj najlepiej jeszcze raz moją wypowiedź, tym razem ze zrozumieniem, zanim rozbierzesz ją na części pierwsze, nie dochodząc przy tym do żadnego sensownego wniosku. Kosztuj sobie swoje jabłka jak chcesz, czytaj żydowskie jonagoldy i championy wzdłuż i wszerz. Nie interesuje mnie to. W przeciwieństwie do Ciebie, nie interesuje mnie Zohar jako księga, która może mnie oświecić i pozwoli mi posiąść jakąś ezoteryczną wiedzę(powtarzam drugi raz to samo..).

hmm... a czy Ty, potrafisz czytać ze zrozumieniem ? :)

- wszak Ten Temat to Zohar, właśnie... :)

- wiec?... założony jest dla Tych których to interesuje raczej... :)

- hmm... jeśli Cie coś nie interesuje, to wybacz ale to Twój problem raczej, a nie mój... ;)

- w przeciwieństwie do Ciebie mnie interesuje wszystko... gdzie mogę znaleźć choć trochę inny punkt widzenia od tego który znam w kwestii duchowości właśnie... :)

 

Sposób myślenia lansowany przez kaballę, który można streścić w zdaniu: "nic nie jest takie, jakie wam się wydaje, nie wierzcie nikomu, to, że data taka jest podana przez badaczy i literaturoznawców oraz językoznawców nic nie znaczy i nie musi być prawdą" -> dokładnie to oboje chcecie powiedzieć.

- tak dokładnie to chcemy powiedzieć... gdyż odpowiedzi z poziomu duchowego, nigdy nie znajdziesz w poziomie materialnym a wiec i w Nauce w sensie stricto, a którą się tak hołubisz... ;)

 

To świadczy tylko i wyłącznie o waszym poziomie obycia, oczytania i szacunku(a raczej jego braku) do wiedzy i nauki.

- hihi... równie dobrze moze swiadczyć i o tym że Nauki mamy juz po dziurki w nosie, a i tak nie dała nam odpowiedzi na nurtujące nas pytania... raczej ;)... i dlatego już dajemy sobie siana z "czystą Nauką"... a odpowiedzi szukamy gdzieś znacznie dalej... :)

 

 

Proszę uprzejmie nie rozbieraj tej wypowiedzi na części pierwsze po raz kolejny, tylko zrozum, że nie wsiadam na Kabałę, czy Zohar, tylko na to, że Zohar powstał kiedy powstał. Nie czyni go to niczym gorszym, po prostu podanie prawdziwych informacji to fundament rozwijania jakiegokolwiek tematu na poziomie.

hmm... no widzisz jednak potrafisz rozmawiać na poziomie... :))

- przykro mi ale juz rozebrałem :)... następnym razem takie prosby prosze podawać na poczatku postu, raczej... :)^

- no O.K. ale my Tu skupiamy sie bardziej na Przekazie czyli zawartym Sensie tej Księgi... a nie na Naukowych dywagacjach, raczej... :)

 

Jak mawiała Bławatska, nie ma religii wyższej nad Prawdę.

- hmm... mozesz to rozwinać, bo trudno wyczuć z neta czy to na powaznie, czy dla zartu ... :)

- i jeśli już to w jakim ujęciu rozumiesz Tu... "Prawdę"... w sensie ogólnym, a nie tylko w "tym przypadku"... ;)

 

 

A prawda w tym przypadku jest taka, że Zohar opiera się na wielu wcześniejszych żydowskich tekstach, równocześnie dodając nowe mistyfikacje rzekomo starożytnych tekstów, oraz że napisał go Mojżesz z Leonu(c. 1250 – 1305). Księga Zohar została wydana w 1290 roku.

- noo O.K. dzięki... za informacje :)

- ale mnie bardziej interesuje co Ta księga Przekazuje a nie jakie są jej "parametry"... ;)^

- najlepszą zasadą jest ... "żyj i daj Żyć innym"... ;)

- czekam wiec... na posty kabally... :))

 

 

---pozdrawiam... infedro :)

Edited by infedro

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse

Jeśli czekasz na posty użytkownika kaballa to nie odpowiadaj na moje. Ja swoje powiedziałem i nie będę więcej drążył tematu, w dodatku trudno odnieść się do infantylnej wypowiedzi łamiącej wszelkie zasady interpunkcji, tego się po prostu nie da czytać... Na odchodne pozwolę sobie zauważyć, że hołubić można kogoś/coś, a "się" to można co najwyżej chełpić ;] Więc daj sobie "siana" z myślnikami i obsesyjnie stawianymi emotikonami i zamiast tego zajrzyj do słownika języka polskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

Wiesz La Papesse, wole szukać wspolnych punktów, łączących nas, niż dzielących :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

Mr. Magick odpowiem tak: pierwsze Twoje pytanie pozostawię na czas inny ok? :)

 

Co do księgi Zohar, oczywiście w miarę możliwości przybliżę na ile potrafię cokolwiek mądrego w tym temacie przybliżyć , gdyż tak na dobrą sprawę to na ile co sie w Tobie otworzy, zależy od Światła, które działa na Ciebie;

 

Dobrze jest czytać księgę Zoharu, jednakże aby cośkolwiek z niej się w Tobie otwarło, należy spełnić kilka warunków;

 

Jest wiadomo, że aby Światło napełniło naczynie, naczynie musi istnieć, dlatego tu powstaje pytanie: czym jest to naczynie, a ściślej mówiąc: kli (liczba pojedyncza, mnoga zaś kelim)?

Aby czytać te mądrości, aby zaczęły się w nas "świecić", potrzebna jest grupa mężczyzn, a konkretnie 10, którzy połączeni ( czym jest połączenie??- wiesz?) razem studiują te księgi;

 

W studiowaniu kabały niezbędna jest grupa zarówno mężczyzn jak i kobiet:)

 

Tak na marginesie: księga Zohar została napisana nie do końca przez jednego człowieka, ale aby się to dokonało, uczestniczyło w tym procesie 10 mężczyzn- co ma bardzo ścisłe odniesienie do 10 sfirot ( o sfirotach w innym temacie).

 

ważne bardzo, aby uświadomić sobie, kim jestem, w którym miejscu (mówię o duchowych światach), aby pragnienie mogło w nas "pracować"

 

Pozostajemy w ciemności, gdyż duchowe światy - świat Olam pochodzi od słowa Alama czyli ukrycie, są w ukryciu przed nami;

 

"Zohar opisuje nasze położenie z wysokości 125 stopnia – świata nieskończoności, połączenia, naszej całkowitej naprawy, kiedy osiągamy podobieństwo właściwości ze Stwórcą.

 

Dlatego w jakiejkolwiek przeciwstawności i oddaleniu od tego doskonałego stanu byśmy się nie znajdowali, bez jakiegokolwiek punktu oparcia w nim, nawet w najmniejszym stopniu - to właśnie z tej odwrotnej pozycji, w miarę naszych starań osiągnięcia doskonałości, siła naszego nacisku staje się największa."

 

i jeszcze jeden fragment M. Laitmana

"Księga, która ma największy wpływ na czytelnika – której celem jest doprowadzenie go do naprawionego stanu, do obdarzania i miłości – to Księga Zohar. Dlatego czytając tą księgę powinniśmy życzyć sobie, abyśmy to wszystko odczuli, aby w prawidłowej relacji między nami odkryła się ogólna właściwość obdarowywania – dobry i czyniący dobro - Stwórca w Jego objawieniu stworzeniom."

"W tekście Zoharu czytasz o naprawionych stanach w połączeniu pomiędzy tobą i twoimi przyjaciółmi.... Gdzie mam odkrywać to wszystko, o czym czytałem? Muszę odkrywać to w moim połączeniu z przyjaciółmi, w moim dążeniu do zjednoczenia się z nimi. Wtedy odkryję wszystkie właściwości, Sfiroty, Parcufy i światy w połączeniu pomiędzy nami."

 

A tak całkiem prosto: gdy czytasz z odpowiednią intencją, chociaż niczego nie rozumiesz, bo ten rozum nie jest jeszcze gotowy do przyjęcia Światła i tak otrzymujesz ogromną dawkę Światła, przeogromną, która powoli przeobraża, naprawia nas :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

Reasumując co napisałam wcześniej o księdze Zoharu, a także o tym, czego nie napisalam jeszcze, aczkolwiek zawarłam myślą we wcześniejszych wypowiedziach;

Otóż księga , o której rozprawiamy w tym temacie została napisana przez szczególną grupę ludzi,a nie przez jedną, jakby się nam mogło zdawać osobę, osobę nie wiem jak uzdolnioną i oświeconą.

 

Była to grupa mężczyzn , która osiągnęła wszystkie dziesięć najwyższych sfirot w Malchut świata nieskończoności.

 

"Każdy z nich odpowiadał jednej z dziesięciu sfirot w tej Malchut. Dusze ich były tak szczególne, że każda z nich pochodziła z korzenia określonej sfiry w Malchut nieskończoności.

To szczególne zgromadzenie tych dziesięciu osób miało miejsce około 2000 lat temu. Dziewięciu uczniów wraz ze swoim nauczycielem Rabbi Szimonem, odosobnili się w jaskini, w północnym Izraelu. Mieszkali w niej i wspólnie studiowali.

Jaskinia ta jest bardzo szczególnym miejscem. Z „Księga ksiąg”

 

Baal ha-Sulam napisał m in. Wstęp do Zohar, Przedmowę do Zohar aby ułatwić nam "wejście" w księgę.

Wstęp zaczyna się tak:

 

1. Głębia mądrości zawarta w księdze "Zohar" zamknięta jest na tysiące zamków, a język ludzki jest biedny i ubogi, i nie może służyć nam wystarczającym wyrażeniem do tego, żeby w pełni otworzyć sens chociażby jednego wyrazu z księgi "Zohar". I wyjaśnienia, zrobione przeze mnie, są niczym innym jak schodami, żeby pomóc uczącemu wznieść się na wysokość powiedzianego, zobaczyć i nauczyć się tego, co zawarte jest w samej księdze. W ten oto sposób postanowiłem przygotować zainteresowanego, wskazać mu drogę, dając prawidłowe określenia i metodę uczenia się księgi "Zohar".

 

 

2. Na początku trzeba wiedzieć, że wszystko, o czym mówi się w księdze "Zohar", i nawet legendy lub przypowieści, zawarte w niej - są włączone w pojęcie dziesięciu sfirot, które nazwane są KaHa'B, HaGa'T, NeHI'M i ich pochodne.

 

zainteresowanych zachęcam do pogłębiania duchowości :)

Edited by kaballa

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaballa

Mr.Magick pytasz o TES?

Talmud Eser Sefirot?

jakie siły ściągamy na siebie czytając, tak?

 

Z pewnością Or Makif, natomiast co się dostaje do wnętrza czytającego, zależy od naczynia, jakie posiada, czy ma masach już, czy jeszcze nie jest gotowy na przyjęcie Światła tam zawartego.

 

...ale dobrze jest czytac takie księgi, nawet gdy niczego nie rozumiemy, zresztą rozumem nie ogarniemy, bo jak zauważł wcześniej Infedro, materia tego świata nie jest odpowiednim naczyniem na duchowe "pokarmy"

mężczyznom polecam Ptichę, której można posłuchać na youtube po kilkanaście minut w odcinkach

Edited by kaballa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...