Skocz do zawartości
mr_xxx

śmieszny sen:)

Rekomendowane odpowiedzi

mr_xxx

witam

 

miałem dzis dosc dziwny sen,sen pamietam od połowy szedłem z dwoma chłopakami których znam znam tylko z widzenia i zobaczylismy jakis tłum ludzi (manifestacja jakas chyba) i gdy oni mnie zobaczyli zaczeli cos mowic o mnie ale w tym co mowili zrozumiałem tylko swoje nazwisko i raczej miło o mnie nie mowili:) poszlismy dalej i sie zaczelismy żegnac ,jednem podałem reke normalnie a drugiemu podałem "reke w rekawie":) niewiem czemu .Potem niewiadomo jak szedłem z małym wózkim inwalidzkim a w miejscu przez które sie idzie do mojego domu była lodziarnia( której niema ) i to miejsce zrobiło sie strasznie ciasne i gdy tam wszedłem nie mogłem z tamtąd wyjsc bez tego wózka bo sie zablokował a niechciałem go tam zostawic ,motałem sie tam z tym wózkiem i zobaczyłem psa który tam chyba pilnował ale nieszczekał ani nic tylko sie patrzył (to był chyba bernardyn) a w wejsciu do tej lodziarni za dzwiami był czarny kot.ten pies był dosc spory i troche mi przeszkadzał to zaprowadziłem go do tego wejscia do lodziarni ale zaczoł sie z tym kotem szarpac to kota wypusciłem ,wtedy kot powiedział:) "ze jak jest wolny to musi zrobic pare zdjęc nagim kobietom " :):) i uciekł chciałem go złapac ale po chwili o nim zapomniałem wyjełem ten wózek i miałem isc ale przypomniałem sobie o tym kocie niewiem czemu wszedłem do tej lodziarni a tam był jakby normalny dom znalazłem tam kota ale to niebyl ten potem zobaczyłem jak cos sie rusza za dzwiami od lazienki wszedłem tam ale tam był łos :):)

 

niewiem co było dalej bo sie budziłem:)

 

co ten sen moze znaczyc ??/

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aneczka1-13

Ten sen jest bardzo śmieszny :lol: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×