Hailey Napisano 15 Listopada 2011 Napisano 15 Listopada 2011 Witam Dzisiaj miałam bardzo dziwne dwa sny, z których nie mogłam się wybudzić. W pierwszym śnił mi się dzień mojego ślubu (tu zaznaczę, że nie jestem zaręczona ani w żadnym związku) Nie brałam ślubu w kościele, wyglądało to bardziej na USC, nie znam faceta który we śnie miał byc moim mężem. Kiedy mieliśmy składać przysięgę spojrzałam w bok i zobaczyłam swojego przyjaciela (w którym jestem zakochana i on też coś do mnie czuje) patrzyłam mu w oczy a on tylko przecząco kiwał głową. Doszło do tego, że odmówiłam składania przysięgi a on wstał uśmiechnięty i na tym sen się skończyl. Drugi sen, był straszny. Byłam w pokoju z moim dziadkiem i kilkoma osobami których nie pamiętam. Dziadek wpadł na pomysł żeby wnieść do pokoju kilku nieboszczyków, którzy nie dawno umarli i sprawdzić czy napewno nie żyją. Nagle 6 żółtych trupów płci męskiej pojawiło się w pokoju. Kiedy do nich podchodziliśmy każdy z nich się budził, a po chwili znowu umierali. Wszyscy obecni w pokoju chcieli ubrać zmarłych i przygotowac do pogrzebu. Dwóch z sześciu nieboszczyków nie umarło. Jeden z nich wydzierał mi z rąk jego ubranie i na tym sen się skończył. Byłabym wdzięczna za interpretację tych moich dziwnych snów, Dziękuję i pozdrawiam Cytuj
Gość cyganicha Napisano 15 Listopada 2011 Napisano 15 Listopada 2011 Witaj Pierwszy Twój sen jest przesłaniem dla Ciebie byś w swoich ewentualnych planach na stworzenie stałego,poważnego związku nie uwzględniała swojego przyjaciela, w którym jesteś zakochana. Z Twojego snu wynika,że taki związek jest niemożliwy.On nie będzie temu przychylny. Drugi sen może ale nie musi być zapowiedzią śmierci znajomej Tobie osoby.Pamiętaj proszę,że nic nie jest jednoznaczne. Bardzo proszę i pozdrawiam serdecznie życząc dużo siły Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.