haruxharu Napisano 16 Listopada 2011 Napisano 16 Listopada 2011 (edytowane) śniło mi się że byłam w pokoju z siostrą , która karmiła moje 3 koty . Nagle pojawił się nowy kot był to taki brązowy mały kotek . Nagle otworzyło się okno i zawiła wiatr . Do domu (starego z dzieciństwa ) wszedł taki starszy mężczyzna i kazał mi ubrać taką koszule z czarną kokardą ale ja nie chciałam , więc wybiegłam z domu pobiegałam w lasek koło polanki nieopodal ulicy . Nagle znalazłam się na morzu w jakiejś jaskini chciałam podpłynąć do tratwy koło okrętu ale miał on armaty które strzelały , więc podpłynęłam do innego . Po tym jak weszłam na tratwę i wchodziłam do środka tratwa zagięła się tak na kształt koła . Byłam za drewnianą ścianą w jakiejś komórce i widziałam tak jakby szczelina wygryzioną przez myszy w której były 3 brązowe kartki . Padało przez nią światło z kuchni ,która była za tą dziurką i tam kucharz mówił coś o szczurach . Nagle znalazłam się w biurze i tam były takie mityczne drzwi i ja miałam klucz ale w tym kluczu była dziurka do drugiego klucza , który też miałam przy sobie . Więc miałam 1 duży klucz z dziurką na klucz w środku i 1 mały złoty klucz . Tam znalazłam się w innym świecie i śledził mnie samochód , więc ja się chowałam . Była noc wysiadło z niego 2 nastolatków i ja przypadkowo na nich wpadłam nieopodal roweru . Nagle zabrali mnie do siebie do domu gdzie łączyli kable i wyświetliły się na monitorze jakieś niemieckie słowa . Edytowane 20 Listopada 2011 przez haruxharu Cytuj
Gość cyganicha Napisano 20 Listopada 2011 Napisano 20 Listopada 2011 Witaj, jeśli prosisz o interpretację to proszę popraw post zgodnie z zasadami budowy zdań, znakami interpunkcyjnymi - zgodnie z Regulaminem. Naprawdę ciężko się czyta. To kolejny taki Twój post. Dziękuję z góry i pozdrawiam. Cytuj
haruxharu Napisano 20 Listopada 2011 Autor Napisano 20 Listopada 2011 już poprawione przepraszam za kłopot : ) Cytuj
Gość cyganicha Napisano 23 Listopada 2011 Napisano 23 Listopada 2011 dzięki. Cały czas w sferze uczuciowej czymś wywołany Twój smutek, Twoje rozżalenie. Twoje myśli, emocje, Twoja siła wszystko może być teraz przez te kłopoty osłabione. Cały czas dążysz do równowagi jednak w tym czasie jeszcze nie jest ona możliwa do osiągnięcia. Ktoś jest powodem Twojego smutku, sprawia Tobie kłopoty. Jeszcze czegoś nie rozumiesz, nie dostrzegasz wydarzeń, które w przyszłości mogą spowodować poprawę Twojej sytuacji. I nie będzie to odległa przyszłość kiedy te zmiany mogą zacząć zachodzić. To co w Tobie kiełkuje a czego może z braku wiary - w siebie?- nie dopuszczasz do siebie ma szansę stać się realne. Tak czytam Twój sen,powodzenia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.