Skocz do zawartości

Dwa piętra, Pan, matka, łóżko, okno..., a nasze relacje


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Śnił mi się Pan P, z którym obecnie łączy mnie wielkie milczenie, po wielkiej hmmm... nazwijmy to kłótni. Nie odzywamy się do siebie już miesiąc.

We śnie byłam u Niego w domu (co oczywiście wyglądało nie jak u Niego, ale "wiedziałam", że to tam), ogólnie akcja zaczyna się nad ranem.

Widocznie spaliśmy w jednym łóżku, bo jak je ścieliłam przyszła jego mama(w realu się nie znamy) i zapytała czy się przyjaźnimy. On nic nie odpowiedział, stał trochę dalej przed oknem patrząc przez nie w dal, a ja palnęłam, że tak, choć wiedziałam, że to nieprawda, no i głupio mi było, bo poczułam, że On myśli sobie "aha..." (uh, to skomplikowane... w realu to on chciał się przyjaźnić, a ja chciałam czegoś więcej, a we śnie wyszło na to, że powiedziałam że się przyjaźnimy chyba w momencie w którym on być może był gotowy na zmianę swojej postawy?).

Istotny jest fakt, że ta scena rozgrywała się na najwyższym piętrze domu, czyli chyba klasyczny podział: góra nadświadomość parter świadomość i piwnica (w której żeśmy nie byli podczas tego snu) podświadomość. W tym pomieszczeniu jest jasno, za oknem światło i ogólnie kolory robiące wrażenie "dnia", delikatne.

 

Później siedzieliśmy piętro niżej w salonie i Pan usiadł na fotelu, poprosił żebym usiadła przy nim, jemu na kolanach, jak to parka i chciał mnie pocałować, a ja nie chciałam, odwróciłam głowę i odsunęłam się od Niego, bo powiedziałam, że on sobie ze mnie tylko żartuje, a ja tu na poważnie... Później nie wiem czemu coś było o psach, tzn On coś powiedział o tym, że jestem jak jakiś pies (jakaś rasa), to było już bardzo enigmatyczne, bo się wybudzałam, ale wspominam o tym, bo wiem, że pies jest istotny w symbolice.

Nie zauważyłam żadnych znaczących szczegółów we wnętrzu, raczej było przytulne, ja się czułam na tym piętrze spokojnie-wyczekująco, ale tez trochę było smutku. Panuje też półmrok, wydaje mi się, że klimat taki jakby paliło się w kominku, raczej dominują brązy.

 

W sumie to tyle, ogólnie co by trzeba dodać, to to, że w naszym układzie "na żywo" to Pan jest tą stroną bierną, która nie jest gotowa na żadną relację i wcale nie jest też jakiś chętny do tego, żeby zaciągać mnie do łóżka dla samego łóżka, raczej chodząca melancholia, samotnik z wyboru etc. W piątek się powinien odezwać, bo mam urodziny, to chyba tyle z faktów, które mogą się przydać do interpretacji, karciochy mi pokazały, ze sen nie mówi o przeszłości tylko wskazuje na to co ma się wydarzyć (w sumie też chyba na to wskazywałoby to okno - że on w końcu coś sobie przemyśli?) Aha, dodam, że mam 23 (nooo jeszcze 22 :lol: ) lata, a on 26.

 

Wdzięczną będę za interpretacje :slonko:

Edytowane przez Czarownica
Napisano

Witaj,najwidoczniej Twoja sytuacja ma odzwierciedlenie w snach. Wysoki budynek,światło za oknem świadczy,o tym,że to wszystko jest bardzo ważne i dostajesz pomoc od drugiej strony np: podpowiedzi w formie snów... Sądzę po tym śnie,że jesteście trochę niezdecydowani. Kiedy jedno próbuje się zbliżyć drugie szuka w tym podtekstu i się wycofuje,albo z obawy przed pomyłką,odrzuceniem ucieka,unika kontaktu. Niby chcecie być razem,ale kiedy przyjdzie co do czego to nie...Ten "Pan" wydaje mi się trochę niedojrzały do tego związku. Co do uczuć wydaję mi się,że oboje nie pokazujecie tego po sobie i może stąd te kłótnie.... Ty,albo on nie jesteście pewni sowich uczuć i nie chcecie nikomu,o tym mówić....

Co do tego jego patrzenia w dal najwidoczniej otrzymuje lekcje,w których jest tak jakby podpowiedź do tego jak ma postępować i zastanawia się jak postąpić....

 

Ale oczywiście mogę się mylić,bo to jest Twój sen,a nie mój ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...